Powtórki i screeny z gier.

Wszystko o KaM Remake - opinie, znalezione bugi, propozycje, mapy...

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Odpowiedz
Bo_co
Zwycięzca KaM Ligi Polskiej
Zwycięzca KaM Ligi Polskiej
Posty: 326
Rejestracja: 27 sty 2012, 18:02
Lokalizacja: Poznań / Jarocin

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Bo_co »

Zagraj ze mną to Ci powiem :P

Znalazłem przez przypadek screena w pdf (w folderze od fizyki... dziwne :)
z mapy 'Back in a desert'.

1:30 moj czas, 3:00 Twój czas ! , porównaj statystyki. To stara partia, teraz wyciągnąłbym wiecej.

http://speedy.sh/GK3tU/omg-2.pdf
Jeżeli dom jest pewną sytuacją, to oglądając go z różnych stron wyglądałby inaczej.
Awatar użytkownika
Bon
Użytkownik Forum
Posty: 28
Rejestracja: 04 cze 2012, 21:53
Lokalizacja: Polska

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Bon »

To i ja do rzucę staty z ostatniego meczu:

http://imgur.com/EgkOFUM
Bo_co
Zwycięzca KaM Ligi Polskiej
Zwycięzca KaM Ligi Polskiej
Posty: 326
Rejestracja: 27 sty 2012, 18:02
Lokalizacja: Poznań / Jarocin

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Bo_co »

Hm, ale taką armią trzeba jeszcze umieć sterować :D wszystko Ci 'padło'.
Jeżeli dom jest pewną sytuacją, to oglądając go z różnych stron wyglądałby inaczej.
Awatar użytkownika
Bon
Użytkownik Forum
Posty: 28
Rejestracja: 04 cze 2012, 21:53
Lokalizacja: Polska

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Bon »

Graliśmy 2vs2vs2vs2 gdzie 1 team po 5minutach po pt został rozbity. Wiec wojna na 2 frontach sprowadzała sie do ogromnych strat militarnych :niedowiarek: w efekcie końcowym przegralismy.. W moim przypadku ze względu na brak rekrótów...

//Mała wpadka? ;)
//Khel
Awatar użytkownika
Joker
Użytkownik Forum
Posty: 785
Rejestracja: 02 mar 2009, 12:51
Lokalizacja: Lubin
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Joker »

To ja też coś dorzucę... :)
Dobra rozgrywka :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Joker
Użytkownik Forum
Posty: 785
Rejestracja: 02 mar 2009, 12:51
Lokalizacja: Lubin
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Joker »

Kolejna gra. Hmm, można zatytułować ją : Szybki wjazd?
Ja zrobiłem samą jazdę, wjechaliśmy od razu wszyscy na anusa i szwarca po czym reszta sama wyszła.
Tutaj statystyki: http://zapodaj.net/2a879e800e127.jpg.html
lucbach
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 1893
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:03
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: lucbach »

Uuuh, to przykre, kiedy największa armia ma 88 żołnierzy ;). Szybko poszło w takim razie...
lucbach,
administrator knights.sztab.com
kuba11100
Administrator Forum 
Administrator Forum 
Posty: 1667
Rejestracja: 18 sie 2008, 13:57
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: kuba11100 »

Lucbach, Khelben, kuba11100, Herkules kontra Dominik, PowagaOdwaga, krotki, Cherv
PT: 65 minut
Mapa: Alice
Statystyki
Armia
Ekonomia

Wygrała drużyna 1.
Pozdrawiam,
kuba11100

Strefa KaMMirror misji
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

Gimbus, Khel, Roh??, bobby kontra JaRa, Zlej Pedro, lilnewbie, Adrian.
Mapa: Cursed Ravine
Statystyki
Armia
[url=hhttp://img819.imageshack.us/img819/4805/staty3k.jpg]Ekonomia[/url]

Wygrała drużyna 1.

Khelowi się bardzo podobała ta rozgrywka. Była pełna zawrotnych akcji, adrenaliny, polegania na sobie, a co najważniejsze - optymizmu i samozaparcia. Czterech graczy miało zmierzyć się z czterema. Północ zaatakować południe (bez aluzji do Korei). Jednak już po kilku minutach zostało nas o dwóch mniej. Zarówno lilnewbie, który wyszedł niemal natychmiast, tak i Gimbus, skarżący się na lagi, wyszli z gry. Chcieliśmy zrezygnować z dalszej rozgrywki, gdy z walki trzech na trzech wycofał się Zlej Pedro, co dało mojej drużynie przewagę w jednym graczu. Okazało się, że ani Adrian, ani JaRa nie byli pierwszymi lepszymi graczami. Zawzięcie produkowali swoje oddziały, by mi, bobby'emu i naszemu czeskiemu koledze (Roh??) złożyć wizytę. I chociaż mając najbliżej siebie owego Czecha, ubezpieczyliśmy się wieżami, nie dawało nam to obiecującej obrony przed nadciągającymi przeciwnikami. Szybko jednak na placu boju zostałem się ja i bobby, ponieważ Roh?? opuścił grę. Nie dość, że opuścił, a budował się ze mną na całym przeznaczonym nam terenie, to po jego odejściu miejsca kopalni zostały zajęte, żelazo niewykorzystane, do złota próżno się kopać. Tak się nie robi. Szczęście, że przed wyjściem z gry pozostawił swych żołnierzy, którymi można było posłużyć się, chowając przed napastnikiem. I to była pierwsza część rozgrywki.

Bierze aż dziw, że generalnie wiodłem pośród tych graczy prym. Gracz bobby okazał się bardzo dojrzałym graczem, nie zawiódł, choć wiodło mu się cokolwiek gorzej ode mnie (a o czym świadczą statystyki). Dwa razy w przeciągu gry przewidywałem nasz rychły zgon, on zaś trzymał się bardziej pozytywnej myśli. I jego wyczucie też się sprawdziło. Zbroiliśmy się do ostatecznej bitwy. Chociaż Adrian i JaRa już mieli na nas ruszać wszystkimi swoimi siłami, z czego ten drugi posługiwał się głównie żołdactwem (część stracił u wrót do miasta bobby'ego), gdy z ciemności wychynęły wszystkie nasze rezerwy, obaj nieprzyjaciele zarządzili odwrót. I do końca rozgrywki bili się o przetrwanie. Bobby'emu skończyły się skrzynie złota, toteż potrzebował mojego wsparcia, raz po raz zmagając się z JaRo. Ja w międzyczasie rozprawiałem się z Adrianem. Zaskoczył mnie miło liczebnością i siłą swoich żołnierzy oraz taktykami ataku znienacka szwadronem bądź piechotą lub istnej tyraliery. Dopiero po zlikwidowaniu mu warowni, Adrian opuścił rozgrywkę. Później zostało niewiele do zrobienia, bo wspomożenie bobby'ego w walce z JaRo. Bił się do ostatniego tchu i był równie dzielny jak Adrian. Obu tych graczy chciałbym w świetle naszego forum wyszczególnić, gdyż nie dość że walczyli, to i zachowywali się na poziomie. Nikt też nie uczynił honorowej autodestrukcji w stylu Khela. ;) Sam fakt, że Jaro i Adrian mieli całą trójkę przeciwnych sobie graczy niemal w garści, potem przy starciu dwóch na dwóch nie pozostawiali do życzenia. Nie wszystkie sztuczki prowadzenia batalii znali i na kilka rzeczy dali się nabrać, nie zmienia to jednak faktu, że byli godni podziwu. To samo z graczem bobbym. Bardzo statecznym i nadzwyczaj miłym. :)
Awatar użytkownika
popol
Użytkownik Forum
Posty: 129
Rejestracja: 30 cze 2006, 18:28
Lokalizacja: Inowrocław

Odpowiedz z cytatem

Post autor: popol »

Miało być 2v2v2v2, ale zostało 1v2v2 (sam z 3 wygrałem-hamster nie wyszedł, ale nic nie miał) :)

Obrazek
Obrazek
Odpowiedz