Szkolić czy nie szkolić konnicy???

Szukasz kodu? Znasz praktyczne, przydatne sztuczki lub ich szukasz? A może opracowałeś interesującą taktykę? Zajrzyj tu!

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Odpowiedz

Czy robicie konnice z warowni?

Tak
37
35%
Nie
16
15%
Czasami
43
41%
Często
9
9%
 
Liczba głosów: 105

Awatar użytkownika
Zozol92
Użytkownik Forum
Posty: 573
Rejestracja: 26 lut 2006, 10:01

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Zozol92 »

Michailoffie, spróbuj przejść misję pojedynczą początkowym wojskiem :P :twisted:
A tak prawdę mówiąc, to w sumie dałoby się... najpierw wybijasz po kolei budowniczych i pomocników, szybciej niż się szkolą (i co chwilę uciekasz przed wrogiem :lol: ), później podjeżdżasz z 50 razy pod gospodę, traktując ją kilkukrotnie toporem i zwiewając... Wybijasz na deser jeszcze tych budowniczych, którzy zdążyli się wyszkolić i coś tam kombinują, żeby uratować wioskę - i do następnego :lol:
Awatar użytkownika
samczyk
Użytkownik Forum
Posty: 95
Rejestracja: 07 mar 2008, 21:11

Odpowiedz z cytatem

Post autor: samczyk »

Wtedy misja trwała by z dziesięć godzin :? albo i dłużej. Ale oczywiście misję pojedynczą da się w ten sposób przejść, jeżeli uznamy za takową "Wprowadzenie". Razu pewnego przeszedłem ją początkowym wojskiem, najpierw wybijając zielonego, praktycznie bez żadnych strat, a potem ustawiłem konnicę w miejscu, w którym niebieski wróg ustawił swoich dodatkowych łuczników. Gdy ich wybiłem, ruszyłem na kolejnych, zachodząc ich od tyłu. Zostało mi dwóch lancarzy, którzy tylko wybijali kolejne pojedyncze twory wroga, przy czym czekałem, aż rekrut z wieży pójdzie na obiad :wink: . Zniszczyłem wieże, strategiczne budynki, i odniosłem zwycięstwo.

W sumie wtedy przydała się konnica, która ominęła wrogów.
Zapraszam do tematu z moimi misjami - proszę o przeczytanie notki...
Awatar użytkownika
Zozol92
Użytkownik Forum
Posty: 573
Rejestracja: 26 lut 2006, 10:01

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Zozol92 »

Wprowadzenie początkowym wojskiem... to dopiero wyczyn :niedowiarek: Mówiłem o misjach, w których zaczynasz z jedną jednostką lekkiej jazdy. Tutaj 10 godzin to może być nawet za mało :wink: Ale odbiegliśmy zbytnio od tematu.
Tak więc w sumie myślę, że budowa dwóch dodatkowych gospodarstw i stajni to nie jest zbyt wielki problem, a dzięki temu, uzyskamy bardzo przydatnych wojowników. A więc na pytanie zadane w temacie, odpowiadam: zdecydowanie tak!
Korniszon
Użytkownik Forum
Posty: 26
Rejestracja: 29 gru 2007, 14:01

Konnica

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Korniszon »

Ja szkolę konnych, lekkich do zbadania terenu a cięzkich masowego odwetu albo do wyczyscenia z amunicji wież obronnych, albo po prostu żeby ładnie stała i czekała aż będzie atak na miasto i będą musieli bronić ostatnich zabudowań. :D :D :D
chamachi: KAM_TPR_TSK
hasło: kusza
ip w chmachi: 5.37.209.84
Awatar użytkownika
Wubek
Użytkownik Forum
Posty: 332
Rejestracja: 13 maja 2006, 12:00

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Wubek »

Rzadko używałem konnicy, najczęściej wtedy, gdy była dostępna od początku misji. Zastosowanie bojowe? Słaba jednostka, tak samo lekka jak i ciężka konnica. Zawsze wyznawałem zasadę: lancarze/halabardnicy + łucznicy = do widzenia panie przeciwnik. (nie mówię o grze sieciowej bo nigdy nie grałem)

Konnica przydawała mi się zawsze tylko do szybkich manewrów, tj. w czasie trwania walk przemykałem małym oddziałem lub pojedynczo do środka miasta przeciwnika i niszczyłem przykładowo szkołę(biorąc pod uwagę, że przeciwnik jej nie odbudowywał, był do końca upupiony). Ten sam manewr można przeprowadzić np. łucznikami, przy tym oni nie atakują cywili, ale robią to wolniej i to przemawia za konnicą.

Piję za wasze zdrowie.
Awatar użytkownika
samczyk
Użytkownik Forum
Posty: 95
Rejestracja: 07 mar 2008, 21:11

Odpowiedz z cytatem

Post autor: samczyk »

Wprowadzenie początkowym wojskiem... to dopiero wyczyn Niedowiarek
Ależ nie chodziło o to jak "wielki" to wyczyn, tylko o zastosowanie konnicy.
Zapraszam do tematu z moimi misjami - proszę o przeczytanie notki...
Awatar użytkownika
Kamyk
Użytkownik Forum
Posty: 1161
Rejestracja: 14 mar 2007, 18:08
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kamyk »

Zawsze wyznawałem zasadę: lancarze/halabardnicy + łucznicy = do widzenia panie przeciwnik.
Taaa... Miecznicy/topornicy +łucznicy=do widzenia panie przeciwnik '-.- Sorry, ale denerwuje mnie gdy ktoś na siłę próbuje wyszukać w grach doskonałego układu(najbardziej denerwujące jest to, że w niektórych grach takie są i cała z rozgrywka traci sens. Na szczęście w KaM takiego układu nie ma i o tym właśnie jest ten post

Pewnie zaraz powiesz, że halabardnicy/lancarze są tańsi do wyszkolenia, ale muszę Ci powiedzieć, że za to topornicy i miecznicy mają dodatkową zaletę-szturm. Tak samo jazda także jest droższa, ale za to o ile szybsza. I w starciu z miecznikami/topornikami wygrywa. Czyżby wszyscy zapomnieli o zasadzie papier kamień nożyce i zostali zaślepieni tanim kosztem lancarza/halabardnika? Jazda przydaje się nie tylko w małych ilościach :twisted:.
EDIT:Poza tym z tego co zauważyłem te statystyki hlabardnika i PZL-a nie są takie świetne jakie by się wydawały(miecze na papirusie ze statystykami czyli skuteczność ataku przeciw zwykłym jednostkom podczas walki z konnicą NIE jest brana pod uwagę w walce z kawalerią. Podczas walki z konnicą należy patrzeć na ilość podków. Lancarz ma ich 3, a halabardnik 4) i to, że miażdżą konnicę lepiej niż konnica toporników/mieczników oraz lepiej niż miecznicy/topornicy przeciwkonnych to nieprawda. Równie dobrze dwie ciężkie jazdy rozkładają jednego halabardnika co dwóch halabardników jednego miecznika.

Powtarzam jeszcze raz. Halabardnik jest tak samo silny przeciwko ciężkiej konnicy jak ciężka konnica przeciwko miecznikowi i miecznik przeciwko halabardnikowi. Czyli nożyce przeciw papierowi=papier vs kamień=kamień vs nożyce.

Więc nie zgadzam się, że jazda jest słabą jednostką bojową. Jej wyższy koszt wyjaśniłem powyżej. Nawet w historii odgrywała bardzo ważna rolę, ale o tym już chyba gdzieś pisałem.

Pozdrawiam :)
Ostatnio zmieniony 29 lip 2008, 13:23 przez Kamyk, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
Wubek
Użytkownik Forum
Posty: 332
Rejestracja: 13 maja 2006, 12:00

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Wubek »

topornicy i miecznicy mają dodatkową zaletę-szturm.
Ja uważam to za wadę, praktycznie nigdy nie użyłem tej opcji, chyba że mi się spieszyło do bazy przeciwnika...i to nie zawsze. bo ci durnie zatrzymują się na drzewach oO

Czyżby wszyscy zapomnieli o zasadzie papier kamień nożyce i zostali zaślepieni tanim kosztem lancarza/halabardnika?
Papier niszczy kamień(kamyka? :smiesne: ), kamień nożyce, nożyce papier, a łucznicy biorą wszystko. Nieważne co stoi z przodu, ważne żeby było tego na tyle, by łucznicy mogli zrobić swoje :mrgreen:
Awatar użytkownika
Kamyk
Użytkownik Forum
Posty: 1161
Rejestracja: 14 mar 2007, 18:08
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kamyk »

Papier niszczy kamień(kamyka? Śmiesne ), kamień nożyce, nożyce papier, a łucznicy biorą wszystko. Nieważne co stoi z przodu, ważne żeby było tego na tyle, by łucznicy mogli zrobić swoje Pan Zielony
A co zrobisz jeśli ci tych łuczników zjadą od tyłu kawalerią :]? W końcu od takich akcji jest. Oczywiście możesz obstawić tyły ale jazda może wykorzystać nawet najdrobniejszą lukę albo moment gdy będziesz zajęty walką na czele załóżmy z topornikami + masą łuczników jak u Ciebie.
Lancarze/halabardnicy + łucznicy = do widzenia panie przeciwnik. (nie mówię o grze sieciowej bo nigdy nie grałem)
Przez sieć taka taktyka by nie przeszła. Z komputerem może być niezła, ale niestety tylko i wyłącznie z komputerem, bo on nie potrafi takich akcji przeprowadzać :P. Ale z jazdą byłaby nawet więcej niż niezła, ponieważ wyeliminowałbyś strzelców przeciwnika/zaatakował jego tyły i wtedy PZM nie byliby dla Ciebie żadnym zagrożeniem.

Co do szturmu:
Szturm jest przydatny, ponieważ gdy taki topornik biegnie strzały już go tak nie trafiają jak idącego PZL-a.
Renixon
Użytkownik Forum
Posty: 27
Rejestracja: 06 sie 2007, 16:52

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Renixon »

ja robie konnice by zatakowac z drugiej strony szybko albo od tylu lucznikow wziasc :) konnica od tego jest skuteczna
Odpowiedz