Moja ulubiona jednostka militarna

Dział dotyczący tylko drugiej kampanii gry.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Odpowiedz

Moją ulubioną jednostką militarną w grze jest:

żołdak
9
3%
topornik
8
3%
piechur z mieczem
49
15%
łucznik
31
10%
kusznik
24
8%
piechur z lancą
18
6%
pikinier (halabardnik)
31
10%
lekka jazda
6
2%
ciężka jazda
49
15%
rebeliant
6
2%
pachołek
1
0%
włóczęga
2
1%
barbarzyńca / wojownik
65
20%
balista
15
5%
katapulta
5
2%
 
Liczba głosów: 319

Adm
Użytkownik Forum
Posty: 163
Rejestracja: 21 gru 2005, 13:47
Lokalizacja: Zielona góra

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Adm »

JA bym chciał podważyć teorię, że miecznicy są najlepsi. Wg. mnie to Rycerze (czyli ciężka jazda - stosuje dosłowne tłumaczenie wersji angielskej) są najlepsi. Bo szybcy - a to ma niemałe znaczenie, zwłaszcza w walce na dużym polu. Kiedy ma się dużo jazdy, można swobodnie przesyłać wojska, tam, gdzie są potrzebne. A przy odrobinie zręczności i tak da się ominąć pikinierów.
gg: 3151723
Awatar użytkownika
Mullen
Użytkownik Forum
Posty: 142
Rejestracja: 03 gru 2005, 01:19
Lokalizacja: Słupsk

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Mullen »

Po części się zgadzam bo praktycznie Rycerze to po prostu miecznicy, tyle że na koniu, co oczywiście daje możliwość szybszego przemieszczenia wojsk na dane terytorium. W walce oczywiście jak już wspomniałeś unikamy Pikinierów jak i niepozornych lancjerów :wink:
Wykuć miecz-ruda węgla i stop żelaza
Zbić drewnianą tarcze-dwie deski
GRAĆ W UKOCHANE K&M-BEZCENNE
Łukasz_
Użytkownik Forum
Posty: 96
Rejestracja: 17 gru 2005, 19:31

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Łukasz_ »

powiedzmy że piechur z mieczem, wojownik, barbarzyńca i ciężka jazda to elita i w starciach między sobą o wygranej decyduje przypadek
Adm
Użytkownik Forum
Posty: 163
Rejestracja: 21 gru 2005, 13:47
Lokalizacja: Zielona góra

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Adm »

Faktycznie, ale liczą się inne właściwości, niż otwarta walka.

zresztą to, czy wygrają barbarzyńcy, czy miecznicy, zależy od uzbrojenia pozostałej armii. kiedy obie strony mają łuczników, barbarzyńcy ze słabszym pancerzem mają mniejsze szanse.
gg: 3151723
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

:shock: Barbarzyńcy nie mają pancerza... a Wojownik to nie Barbarzyńca, mimo iż mają te same głosy i tą samą broń...
Według mnie - jak patrzę na Wojownika - przecież nie wygląda na to, by miał on pancerz, a raczej to co ma na sobie wygląda jak zbroja jaką ma ciężka artyleria
Adm
Użytkownik Forum
Posty: 163
Rejestracja: 21 gru 2005, 13:47
Lokalizacja: Zielona góra

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Adm »

ale w tym poście "pancerz" oznacza siłę tej jego zbroi. Wojownik faktycznie, ma siłę pancerza jak topornik, chociaż wygląda na metalową

Mi chodzi o to, że wojownik i barbarzyńca mają tą samą siłę, co oznacza, że właściwie się nie różnią, co w Ratuszu widać wyraźnie.
gg: 3151723
Łukasz_
Użytkownik Forum
Posty: 96
Rejestracja: 17 gru 2005, 19:31

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Łukasz_ »

barbarzayńcy w pierwszej części gry nie mają wogóle żadnego punktu obrony, a to że teraz mają jeden tak jak wojownik to dziwne rozwiązanie autorów bo u wojownika wyraźnie widac że ma jakąś obronę na tułów bez względu na to czy potraktujemy to jako pancerz albo zbroję natomiast zdziczały barbarzyńca prezentuje nam gołą klatę... no chyba że takie duże muły są tak samo dobre jak pancerz :lol:
Adm
Użytkownik Forum
Posty: 163
Rejestracja: 21 gru 2005, 13:47
Lokalizacja: Zielona góra

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Adm »

Chcieli chyba po prostu, aby w Ratuszu nie musiało być tyle jedynostek.

Fajnie by było też, gdyby włóczęgę można było robić w warowni (za topór i konia) :D
gg: 3151723
Łukasz_
Użytkownik Forum
Posty: 96
Rejestracja: 17 gru 2005, 19:31

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Łukasz_ »

wtedy włóczęga byłby bardziej opłacalny bo 3 skrzynki złota to za dużo jak na tak baardzo przeciętnego wojaka
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

ja tam myślałem, czy nie można by wsadzić kogoś w rodzaju chuna.... jeździec z łukiem :szczerzy:
Odpowiedz