Dobro państwa a obywatelii

Szukasz kodu? Znasz praktyczne, przydatne sztuczki lub ich szukasz? A może opracowałeś interesującą taktykę? Zajrzyj tu!

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Miko
Użytkownik Forum
Posty: 49
Rejestracja: 26 mar 2007, 21:18

Dobro państwa a obywatelii

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Miko »

Teamat mówi sam za siebie.
Czy dla was ważniejsze jest rozbudowanie państwa, wyprodukowanie dużej liczby żołnierzy i efektowne zwycięstwa na placu boju. Aby to osiągnąć robicie wszystko - często poświęcacie obywatelii wysyłacie budowniczych prosto na wrogie legiony aby tylko oszczędzić trochę czasu i ustawić wojska do walki.
Czy może jak widzicie że wasz zagubiony pomocnik padł pod mieczem wroga jesteście źli, przysięgacie zemste na wrogu i z zimną krwią dopełniacie formalności.
Jak to jest u Was?

U mnie swoista komuna- wole żeby mi zabili kilku pomocników czy innych ludków i sobie poszli niż mam np. na marne wysylać swoje (zwykle swoje słabsze) wojska
Awatar użytkownika
Kamyk
Użytkownik Forum
Posty: 1161
Rejestracja: 14 mar 2007, 18:08
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kamyk »

ja zawsze bronie swojego ludu.oczywiście nie wysyłam swojego wojska na zabicie byleby obronic pomocnika tylko wywabiam wroga z miasta łucznikiem i jest luz.A jak widze że w mieście panuje głód to zamiast robic wojsko, robie piekarnie młyny i wszystko aby było okey :szczerzy: A jeśli chodzi o zemstę za moich poddanych to robię tak duże i silne wojsko aby było silniejsze od wroga i zgniatam go jak robaka.Bez litości :twisted:
Awatar użytkownika
Misza
Użytkownik Forum
Posty: 81
Rejestracja: 02 kwie 2007, 20:41
Lokalizacja: Ta z knitghts ;p
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Misza »

ta i kamyczek wpadl do wody ? :mrgreen: ja wybawiam lucznikiem a reszta ruszam na spichrza wroga :P a lucznikiem krece sie wkolo i nic mi nie robia a jak tamci rozwala spichrza rozwalam tych co gonia lucznika i co :D a jak jest glud to robie duze zapasy wina na poczatku * robie 3 winiarnie i 20 pol i mam winko przez 5 min zebralem 213 beczek chyba dobry wynik ? :szczerzy:
Yo jestem nowy nie widze siebie a widzicie mnie ?
Awatar użytkownika
Duch
Użytkownik Forum
Posty: 1053
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:40
Lokalizacja: Wadowice

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Duch »

Jak się raz wkurzyłem i widziałem moją potęgę (wróg nie miał już szans) to rozwalałem mu wszystkie budynki na końcu zostawiając spichrze, szkoły i warownie - tylko po to, żeby jak najdłużej cierpiał :twisted: PS - czasami warto poświęcić własny oddział, by ukradkiem wpuścić inny oddział i zniszczyć spichrz, szkołę lub warownię (zauważcie jednak, że często wróg ma dwa spichrze, dwie lub trzy szkoły i jedną warownię, ale ta ostatnia jest głęboko ukryta, więc czasami warto zniszczyć jedyną gospodę przeciwnika :twisted: obywatele umrą i armia umrze, bo kto im żarcie przyniesie ;)?).
Awatar użytkownika
Misza
Użytkownik Forum
Posty: 81
Rejestracja: 02 kwie 2007, 20:41
Lokalizacja: Ta z knitghts ;p
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Misza »

a jak gralem w 2 misje tsk to wbilem sie lucznikiem po 1 walce i zniszczylem grabiarnie a po drugiej bitwie gospode :mrgreen: jakie jazdy byly jak pomocnik umarl to drugiego szkolili czekalem dopuki im sie skrzynie ze zlotem nie skoncza to jakies 5 min :szczerzy:
pozniej ruszylem horda topornikow lancarzy i lucznikow i zrownalem wioche z ziemia jaka ocena pojdznie xDDDDDDDDDDD? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :szczerzy: :szczerzy: :smiesne: :smiesne: :smiesne:
Yo jestem nowy nie widze siebie a widzicie mnie ?
Awatar użytkownika
Luki
Użytkownik Forum
Posty: 470
Rejestracja: 23 lut 2006, 22:35
Lokalizacja: Wawa

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Luki »

Ja tam o ludków się nie specjalnie troszcze,jak mam głód to zawsze bardziej się martwie stratą np.kusznika niz 20 pomocników :lol:
Często tez wykrzystuje ich kako zapore jak mi wejdą do wiochy, i podczas rzezi poddnych wystrzeliwywuje wroga kusznikami :P Ludki giną w imie szczytnych celów :wink:

Lubię tez im wybijc ludków jak zniscze wojo i wieże to ide tam gdzie jest największy tłok u nich i duży oddział strzelców wybija ich. Uwielbiem słyszec ten chórek" uuuuuumm" :mrgreen:
lucbach
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 1893
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:03
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: lucbach »

Kiedy misja wymusza szybkie rekrutowanie żołnierzy, czasem okazuje się, że nasi obywatele zaczynają cierpieć głód - coś za coś. W takich momentach stawiam wszystko na głowie, żeby ilość jedzenia wróciła do normy - blokuję dostawy do budynków, które są najczęściej odwiedzane przez pomocników, a nie produkują jedzenia, dobudowuję piekarnię, winnicę lub rzeźnię. Trudno jest spokojnie szkolić wojsko, gdy produkcja staje z powodu głodu...
Miko pisze:wysyłacie budowniczych prosto na wrogie legiony aby tylko oszczędzić trochę czasu
Co masz konkretnie na myśli?
lucbach,
administrator knights.sztab.com
Awatar użytkownika
Duch
Użytkownik Forum
Posty: 1053
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:40
Lokalizacja: Wadowice

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Duch »

Może chodzi mu o zatrzymanie ataku wroga?
Miko
Użytkownik Forum
Posty: 49
Rejestracja: 26 mar 2007, 21:18

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Miko »

Duch pisze:Może chodzi mu o zatrzymanie ataku wroga?
No dokładnie. Wróg zabija cywili, a ja mam czas żeby odpowiednio ustawić wojska.To okrutne ale czasami tak trzeba.
lucbach
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 1893
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:03
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: lucbach »

No ale na ile taki "atak" mięsem armatnim opóźni ofensywę wroga? Chyba niewiele...
lucbach,
administrator knights.sztab.com
Odpowiedz