obejrzałem sado nie wiem czy tam powinienem się wypowiadać jako że gram dość krótko ale to tracenie oddziału łuczników kontra kilka mieczy i to przez głupią nieuwagę niby głupi błąd ale gdyby twój przeciwnik trochę więcej myślał miałby ogromną przewagę ale koniec niezły przetrzymałeś go także gierka konkretna
PS: jak dla mnie grał za bardzo pasywnie bez żadnej kontry i to go zgubiło ;]
Bermax pisze:obejrzałem sado nie wiem czy tam powinienem się wypowiadać jako że gram dość krótko ale to tracenie oddziału łuczników kontra kilka mieczy i to przez głupią nieuwagę niby głupi błąd ale gdyby twój przeciwnik trochę więcej myślał miałby ogromną przewagę ale koniec niezły przetrzymałeś go także gierka konkretna
PS: jak dla mnie grał za bardzo pasywnie bez żadnej kontry i to go zgubiło ;]
Prawdę mówiąc, nie doceniłem przeciwnika i nie spodziewałem się ataków od tyłu Inna sprawa że jak już puszczę całą piechotę na przeciwnika, a ten zachodzi mi małym oddziałem strzelających, to jeśli nie ma sposobu żeby wmanewrować go w główną walkę, to już lepiej stać i dalej strzelać, nawet jeśli giną. Błędem oczywiście było tu nie pozostawienie paru żołdów z tyłu na wszelki wypadek.
Dziś grałem meczyk z [PL] Kat Głowica byliśmy w jednym teamie. Oczywiście wygraliśmy. Graliśmy po 2 na mapie Cursed Ravine, niestety po kilku minutach wyszło dwóch graczy. Pod koniec gry wyszedł Przekozak i Ostatni 161Rus, zostało dwóch graczy niestety nobki pod względem stawiania wież ale i tak ich rozwaliliśmy Do głowicy mogę się tylko przyczepić że miał 10 fps pod koniec walki, ale to wina chyba miasta z tyloma wieżami po prostu komp mu nie wyrabiał:)
Witam. Przed chwilą grałem meczyk z graczami których uważałem za dobrych na mapie Back In The Desert. Jako że nie było z kim grać w czasie 60 pt, to już postanowiłem zobaczyć co umieją gracze na pt 80. Jakie to zaskoczenie moje było wielkie gdy moje wojska zastały te nędzne oddziały .