Co ma bycie miłym do podszywania się? A po co się podszywać? Chyba za tym idzie jakiś cel. Jeżeli ma być to mały, serdeczny dowcip, to z całą pewnością nie skończy się bluzganiem innych (przy tym obranym alter ego). Jeśli się ktoś pod kogoś podszywa, to w większości przypadków ma z tym kimś na pieńku i chce mu narobić przykrości. Czyli że go nie lubi. Idąc tym tokiem myślenia - ten ktoś sprawił, że stał się nielubiany. Może tu się kryć więcej powodów, między innymi ten, że okazał się niemiły. :> Dlatego baczmy na nasze zachowanie, by nikt nam później nie musiał robić przykrości.
A czy są przypadki, że jest się ogólnie uprzejmym do każdego, a jakiś truteń i tak się podszyje, by nam tutaj napsioczyć? Oczywiście. Ale te osoby z pewnością mają problemy z głową.
