Oczekuję, że jaśnie Lord Michał, z łachy kurna swej raczy przeprosić Magdalenę. Tym bardziej, że śmie nazywać się Lordem, a jak na razie swoją postawą pokazuje, że może być Lordem swojego sracza, o ile mu mama pozwoli.
Edit
----------------
To swoją drogą...kaszub pisze:Khelowi, ale Michałowi by się to przydało.
kaszub pisze:Lord, to brzmi dumnie.
Warto zachowanie swoje dostosować do nicku.
A o tym już napisałem
