Humor
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
- BananowyJasio
- Użytkownik Forum
- Posty: 83
- Rejestracja: 10 maja 2008, 15:20
- Lokalizacja: Wrocław
Generał na apelu mówi do żołnierzy:
- Żołnierze - wódka zabija!
A oni mu na to:
-My się śmierci nie boimy!
--===--
Co to jest? 90-60-90 ?
Kierowca mija fotoradar.
--===--
Co robi Polski kibic kiedy reprezentacja Beenhakkera wygrywa Mistrzostwa Europy?
- Wyłącza PlayStation i idzie spać.
--===--
- Ojcze przełożony, dlaczego kobiece narządy są nieczyste? - zapytał młody zakonnik
- A jak myślisz, gdzie ojciec egzorcysta posyła te wszystkie diabły, które uda mu się wypędzić.
--===--
Egzamin na zakończenie „morderczego”, jedenastodniowego kursu oficerskiego w Służbach Wywiadowczych IV RP.
- Proszę powiedzieć, co rozumiemy pod pojęciem „ szpiegostwa gospodarczego” ?
- Eeeee....
- No dobrze, w takim razie proszę powiedzieć jaki dokument powinien posiadać obywatel państwa nie będącego członkiem UE przebywający na terenie Polski ?
- Eeee....
- Taaak.... No to jak nazywa się placówka dyplomatyczna obcego państwa ?
- Eeee...
- To ostatnie pytanie. Na jaką literę zaczyna się słowo „ekonomia” ?
- Yyyy.....
--===--
Dwaj pijacy idą po torach. Nagle jeden mówi: strasznie długie te schody, potem dopowiada: a jak nisko poręcze, a drugi mówi: wiesz, słychać jak winda jedzie.
- Żołnierze - wódka zabija!
A oni mu na to:
-My się śmierci nie boimy!
--===--
Co to jest? 90-60-90 ?
Kierowca mija fotoradar.
--===--
Co robi Polski kibic kiedy reprezentacja Beenhakkera wygrywa Mistrzostwa Europy?
- Wyłącza PlayStation i idzie spać.
--===--
- Ojcze przełożony, dlaczego kobiece narządy są nieczyste? - zapytał młody zakonnik
- A jak myślisz, gdzie ojciec egzorcysta posyła te wszystkie diabły, które uda mu się wypędzić.
--===--
Egzamin na zakończenie „morderczego”, jedenastodniowego kursu oficerskiego w Służbach Wywiadowczych IV RP.
- Proszę powiedzieć, co rozumiemy pod pojęciem „ szpiegostwa gospodarczego” ?
- Eeeee....
- No dobrze, w takim razie proszę powiedzieć jaki dokument powinien posiadać obywatel państwa nie będącego członkiem UE przebywający na terenie Polski ?
- Eeee....
- Taaak.... No to jak nazywa się placówka dyplomatyczna obcego państwa ?
- Eeee...
- To ostatnie pytanie. Na jaką literę zaczyna się słowo „ekonomia” ?
- Yyyy.....
--===--
Dwaj pijacy idą po torach. Nagle jeden mówi: strasznie długie te schody, potem dopowiada: a jak nisko poręcze, a drugi mówi: wiesz, słychać jak winda jedzie.
Odkopuję temat :D
przychodzi zakonnica do lekarza, ten pyta:
-co panią do mnie sprowadza?
-panie doktorze, mam taki nietypowy problem, ostatnio podczas kąpieli bardzo często z moich narządów płciowych wylatują znaczki pocztowe.
lekarz postanowił ją zbadać, po wszystkim mówi:
-proszę pani, to nie znaczki lecz naklejki od bananów...
przychodzi zakonnica do lekarza, ten pyta:
-co panią do mnie sprowadza?
-panie doktorze, mam taki nietypowy problem, ostatnio podczas kąpieli bardzo często z moich narządów płciowych wylatują znaczki pocztowe.
lekarz postanowił ją zbadać, po wszystkim mówi:
-proszę pani, to nie znaczki lecz naklejki od bananów...
- DawidWarchoł
- Użytkownik Forum
- Posty: 96
- Rejestracja: 27 sie 2012, 00:58
- Lokalizacja: Sandomierz
- Edward Arald IV
- Użytkownik Forum
- Posty: 197
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:07
- Lokalizacja: Polska
Rodzice Jasia mieli poważny problem z synem. Podczas, gdy cała rodzina z przekonaniem chodziła na niedzielne msze, Jasio twierdził zawzięcie, że Boga nie ma! Zdesperowani rodzice zabrali go do księdza, aby ten przemówił mu do rozumu. No to ksiądz się go pyta:
- Jasiu, dlaczego nie wierzysz w Boga?
- Bo go nie ma.
- Ależ Jasiu, Bóg jest wszędzie...
- Gdzie bym nie spojrzał?
- Dokładnie! - krzyczy uradowany ksiądz.
- A u Kowalskich w piwnicy?
- Też jest!
- Ha Kowalscy nie mają piwnicy!
- Jasiu, dlaczego nie wierzysz w Boga?
- Bo go nie ma.
- Ależ Jasiu, Bóg jest wszędzie...
- Gdzie bym nie spojrzał?
- Dokładnie! - krzyczy uradowany ksiądz.
- A u Kowalskich w piwnicy?
- Też jest!
- Ha Kowalscy nie mają piwnicy!
Międzynarodowy ruch przywrócenia machin oblężniczych - M-RP-MO
- Obserwator
- Użytkownik Forum
- Posty: 256
- Rejestracja: 18 lut 2013, 20:02
- Lokalizacja: Lubelskie
Humor
Oto kawały które najbardziej mnie rozbawiły, a te których nie rozumiałem to napisałem <[nie rozumiem]>:
Budzi drwala tupanie za oknem.
Wygląda a tam droga biegnie do lasu.
-Tato, daleko do Szwecji
-Nie gadaj tylko wiosłuj.
Kubuś Puchatek, jak to prawdziwy niedźwiedź, zapadał na zimę w sen zimowy ssąc łapę. Prosiaczek, jak to prawdziwa świnia, bezwstydnie to wykorzystywał.
Przechodzi Krzyś przez las i widzi Puchatka, który piecze Prosiaczka na ognisku...
- Kubusiu?? Co ty robisz??
- Wiesz co Krzysiu, ... już rzygam tym miodkiem... [nie rozumiem]
Siedzi facet w parku i czyta gazetę.Podchodzi do niego baba i mówi:
-Ja też mam sandały
Kupiła blondynka długopis i ją spisali. [nie rozumiem]
przychodzi baba do lekarza z parówką w d***e lekarz się pyta:
-co pani jest
-chod dogg
Obrady w Białym Domu. Condoleezza oznajmia:
- ... uważam, że priorytetowym zadaniem wydaje się być punkt B2.
Bush na to:
- Szlag! Czteromasztowiec [nie rozumiem]
Mały diabełek nudzi się w piekle. Tata diabeł mówi do niego:
"Idź na Ziemie i pokradnij dzieciom trochę zabawek".
Diabełek wybrał się do Indii. I mówi:
"Jestem małym diabełkiem z czerwonym kubełkiem i kradnę wam zabawki".
Hinduskie dzieci na to: "My jesteśmy za biedni i nie mamy zabawek".
Poszedł zatem do Niemiec i mówi: "Jestem małym diabełkiem z
czerwonym kubełkiem i kradnę wam zabawki".
Niemieckie dzieci na to: "Bierz co chcesz, i tak ubezpieczalnia zaplaci".
Poszedł wtedy do Polski i mówi: "Jestem małym diabełkiem z ...
O! Gdzie mój kubełek?"
Idzie sobie ślepy chodnikiem i nagle próbuje go obsrać gołąb. Ślepy odskakuje. Zdziwiony gołąb leci po kuzyna i razem na niego sru! Ślepy znowu unika. No to nico już zdenerwowany ptak zwołuje całą rodzinę i wszyscy na niego naraz srają, a niewidomy robi całą serię uników, skacze, biega i nadal jest nienaruszony
Jaki z tego morał?
Ślepy gówno widzi
Budzi drwala tupanie za oknem.
Wygląda a tam droga biegnie do lasu.
-Tato, daleko do Szwecji
-Nie gadaj tylko wiosłuj.
Kubuś Puchatek, jak to prawdziwy niedźwiedź, zapadał na zimę w sen zimowy ssąc łapę. Prosiaczek, jak to prawdziwa świnia, bezwstydnie to wykorzystywał.
Przechodzi Krzyś przez las i widzi Puchatka, który piecze Prosiaczka na ognisku...
- Kubusiu?? Co ty robisz??
- Wiesz co Krzysiu, ... już rzygam tym miodkiem... [nie rozumiem]
Siedzi facet w parku i czyta gazetę.Podchodzi do niego baba i mówi:
-Ja też mam sandały
Kupiła blondynka długopis i ją spisali. [nie rozumiem]
przychodzi baba do lekarza z parówką w d***e lekarz się pyta:
-co pani jest
-chod dogg
Obrady w Białym Domu. Condoleezza oznajmia:
- ... uważam, że priorytetowym zadaniem wydaje się być punkt B2.
Bush na to:
- Szlag! Czteromasztowiec [nie rozumiem]
Mały diabełek nudzi się w piekle. Tata diabeł mówi do niego:
"Idź na Ziemie i pokradnij dzieciom trochę zabawek".
Diabełek wybrał się do Indii. I mówi:
"Jestem małym diabełkiem z czerwonym kubełkiem i kradnę wam zabawki".
Hinduskie dzieci na to: "My jesteśmy za biedni i nie mamy zabawek".
Poszedł zatem do Niemiec i mówi: "Jestem małym diabełkiem z
czerwonym kubełkiem i kradnę wam zabawki".
Niemieckie dzieci na to: "Bierz co chcesz, i tak ubezpieczalnia zaplaci".
Poszedł wtedy do Polski i mówi: "Jestem małym diabełkiem z ...
O! Gdzie mój kubełek?"
Idzie sobie ślepy chodnikiem i nagle próbuje go obsrać gołąb. Ślepy odskakuje. Zdziwiony gołąb leci po kuzyna i razem na niego sru! Ślepy znowu unika. No to nico już zdenerwowany ptak zwołuje całą rodzinę i wszyscy na niego naraz srają, a niewidomy robi całą serię uników, skacze, biega i nadal jest nienaruszony
Jaki z tego morał?
Ślepy gówno widzi
Prawda światłością życia
- DawidWarchoł
- Użytkownik Forum
- Posty: 96
- Rejestracja: 27 sie 2012, 00:58
- Lokalizacja: Sandomierz
Idzie dwóch milicjantów, znajdują ślady stóp i jeden z nich mówi:
-Idź ich tropem i zobacz dokąd poszli.
-A ty co bedziesz robił?
-Ja pójdę zobaczyć, skąd przyszli.
------------------
Tyyy! Co robi milicjant, gdy dostanie narty wodne?
To oczywiste, że szuka pochyłego jeziora.
------------------
Jest zjazd kombatantów wojennych.Jeden ze staruchów mówi:
-Ja nie pamiętam, czy byłem na 1 wojnie w 2 pułku, czy na 2 wojnie w 1 pułku.
Odzywa się drugi:
-Franek. Jak ty wszystko pamiętasz.Ja nie pamiętam, czy dostałem kulą między łopatki, czy łopatką między kulki.
Nadchodzi zaraz potem babcia w bereciku, z szarfą i gdyby nie ordery to nie mogłaby się wyprostować.
-Chłopcy, jak wy wszystko pamiętacie.Ja za to nie pamiętam, czy Niemiec wystryknął mnie na dudka, czy wydudkał na strychu.
-----------------
Idzie kolega do milicjanta, który kopie dołek.
-Ty, po co ci ten dołek?
-Potrzebuję zdjęcia do pasa.
-Aha! Nazajutrz wraca do milicjanta, a ten kopie już szósty dołek.
-Po co ci tyle dołków?
-Bo potrzebuję sześciu zdjęć.
-Idź ich tropem i zobacz dokąd poszli.
-A ty co bedziesz robił?
-Ja pójdę zobaczyć, skąd przyszli.
------------------
Tyyy! Co robi milicjant, gdy dostanie narty wodne?
To oczywiste, że szuka pochyłego jeziora.
------------------
Jest zjazd kombatantów wojennych.Jeden ze staruchów mówi:
-Ja nie pamiętam, czy byłem na 1 wojnie w 2 pułku, czy na 2 wojnie w 1 pułku.
Odzywa się drugi:
-Franek. Jak ty wszystko pamiętasz.Ja nie pamiętam, czy dostałem kulą między łopatki, czy łopatką między kulki.
Nadchodzi zaraz potem babcia w bereciku, z szarfą i gdyby nie ordery to nie mogłaby się wyprostować.
-Chłopcy, jak wy wszystko pamiętacie.Ja za to nie pamiętam, czy Niemiec wystryknął mnie na dudka, czy wydudkał na strychu.
-----------------
Idzie kolega do milicjanta, który kopie dołek.
-Ty, po co ci ten dołek?
-Potrzebuję zdjęcia do pasa.
-Aha! Nazajutrz wraca do milicjanta, a ten kopie już szósty dołek.
-Po co ci tyle dołków?
-Bo potrzebuję sześciu zdjęć.
Młody ujadacz powrócił...
Do KGB przychodzi stary Rosjanin i prosi o paszport, bo chciałby wyemigrować.
Oficer pyta - Co się stało? Wytrzymaliście Stalina, Chruszczowa, Breżniewa, pierestrojkę i kryzys, a teraz, gdy nareszcie można odetchnąć, chcecie emigrować na stare lata?
-To z powodu homoseksualizmu...
- Przecież u was z tym wszystko w porządku!
-U mnie w porządku, ale widzę, co się dzieje.
Za Stalina homoseksualistów rozstrzeliwali,
za Chruszczowa wsadzali do paki,
za Breżniewa przymusowo leczyli,
za Gorbaczowa przestali się nimi zajmować,
a potem homoseksualizm zrobił się modny.
To ja chcę wyjechać, póki jeszcze nie jest obowiązkowy.

Oficer pyta - Co się stało? Wytrzymaliście Stalina, Chruszczowa, Breżniewa, pierestrojkę i kryzys, a teraz, gdy nareszcie można odetchnąć, chcecie emigrować na stare lata?
-To z powodu homoseksualizmu...
- Przecież u was z tym wszystko w porządku!
-U mnie w porządku, ale widzę, co się dzieje.
Za Stalina homoseksualistów rozstrzeliwali,
za Chruszczowa wsadzali do paki,
za Breżniewa przymusowo leczyli,
za Gorbaczowa przestali się nimi zajmować,
a potem homoseksualizm zrobił się modny.
To ja chcę wyjechać, póki jeszcze nie jest obowiązkowy.