Gadzislaw pisze:Kupiec:

Szkolony w szkole za skrzynię złota.
Niezbędny do funkcjonowania targu. Im więcej kupców masz wyszkolonych, tym lepsze oferty składane sąńśź
Przy jego pomocy można zaopatrzyć sojusznicze wioski w brakujące towary - kupiec potrafi przenieść 10 sztuk towaru za jednym zamachem. Można jednak wysłać więcej niż jednego kupca z towarem.
10 towarów za jednym zamachem? Nieźle. Może jeszcze dać mu umiejętność przenoszenia budynków? Lub rzucania nimi? Nie przesadzajmy, KaM nie jest grą fantasy.
Co do ich pracy na targu - niestety, pewnie nie przyjęło by się - koszt 1 skrzyni złota to stanowczo za mało. Łatwo by było osiągnać ich maksymalną ilość (o ile by taka była). Osobiście sądzę, że ciekawe by było tanienie wartości danego surowca, gdy kupi się go dużo. To by nawet miało logiczne wyjaśnienie - gdy rośnie zaopotrzebowanie na dany produkt, to jest więcej ofert, a sprzedawcy zmniejszają cenę, aby akurat ich ofertę wybrali kupujący. Gdy się przez jakiś czas nie kupi danego surowca, to jego cena spowrotem wzrasta.
Aby nie robić offtopu - dodam pomysł od siebie:
Nazwa jednostki to złodziej/rozbójnik/zbójca/grabieżca (do wyboru).
Posiadałby zwykły topór i worek. W walce spisywał by się jak zwykły żołdak, ale posiadałby umiejętność kradzieży towarów z budynków (nowy przycisk). Można by też ustalać, które towary nas interesują, a które nie. W przypadku, gdy nie ma pożądanego towaru, wyniesiony zostałby najcenniejszy. Każda jednostka mogłaby przenosić jednocześnie jeden surowiec. Nie można przenosić koni. Podczas przenoszenia surowca widać by było, że worek jest pełny. Po kliknięciu na własny spichrz towar zostałby przeładowany. Te jednostki powinny być niemożliwe do zdobycia, tj. można je posiadać tylko wtedy, gdy są na początku gry.
Co o tym myślicie?