[Mapy sieciowe] gemGreg (aka MieszkoVI)
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
- janosiczek
- Użytkownik Forum
- Posty: 698
- Rejestracja: 05 paź 2011, 10:03
Nie boje się krytyki, a większość uwag waszych użyłem w celu poprawy moich map, choć ciężko się czyta tematy, w których każdy udaje jaki to jest mądry w przeciwieństwie do innych.
Spodziewałem się trochę lepszego klimatu na tym forum. Wrzucam coś, pisze posty, po co, żeby przeczytać jakieś słowa pogardy, wytykania jakichś bzdetów typu błąd stylistyczny w postach przez jakiegoś "poetę" lejącego wodę w wypowiedziach, czepiającego się wszystkiego.
Spodziewałem się trochę lepszego klimatu na tym forum. Wrzucam coś, pisze posty, po co, żeby przeczytać jakieś słowa pogardy, wytykania jakichś bzdetów typu błąd stylistyczny w postach przez jakiegoś "poetę" lejącego wodę w wypowiedziach, czepiającego się wszystkiego.
Ostatnio zmieniony 01 mar 2012, 17:04 przez gemGreg, łącznie zmieniany 1 raz.
Oj bardzo szkoda.
Janosiczkiem się nie przejmuj, on już tak ma. Niskie poczucie własnej wartości i chęć zabłyśnięcia chociaż w internecie.
Co do błędów stylistycznych to już tak się przyjęło na tym forum, że wszystko musi być mega elegancko. Nie będę polemizował czy to dobrze czy źle, po prostu tak tu jest.
Cieszyłbym się gdybyś jednak prezentował wyniki swojej pracy tutaj. Jest to największe polskie forum KaM i dobrze by było żeby panowała przyjazna atmosfera. Nie sztuką jest kogoś skrytykować. Sztuką jest zrobić to tak, aby przekazać słabe punkty projektu, a jednocześnie zachęcić do dalszej wytężonej pracy.
Janosiczkiem się nie przejmuj, on już tak ma. Niskie poczucie własnej wartości i chęć zabłyśnięcia chociaż w internecie.
Co do błędów stylistycznych to już tak się przyjęło na tym forum, że wszystko musi być mega elegancko. Nie będę polemizował czy to dobrze czy źle, po prostu tak tu jest.
Cieszyłbym się gdybyś jednak prezentował wyniki swojej pracy tutaj. Jest to największe polskie forum KaM i dobrze by było żeby panowała przyjazna atmosfera. Nie sztuką jest kogoś skrytykować. Sztuką jest zrobić to tak, aby przekazać słabe punkty projektu, a jednocześnie zachęcić do dalszej wytężonej pracy.
Cóż za wyraz bojkotu, mój drogi.
Uzyskałeś w swoim temacie multum konstruktywnych sugestii. Żadna z nich bynajmniej nie wygląda nader napastliwie.
Pisanie w zdaniu "jakiś" na miejscu, gdzie powinno znajdować się "jakichś" to zakrawa na głupotę. Rzecz wręcz nie do przyjęcia. Natomiast obruszenie się z tak błahego powodu wydaje o Tobie dostateczne świadectwo. Najpierw akceptujesz wszelkie wnioski użytkowników, by zaraz obrócić kota ogonem. Co Ty robisz, człowieku! Jak w każdym normalnym zakątku sieci, dbamy o pisownię. Te dwie (teraz w zasadzie już trzy) uwagi zostały napisane z odpowiednim umiarem, nie zaś arbitralnie. Poza tym, stylistyki na tę chwilę Tobie nie wytknąłem. Jeżeli zacznę się czepiać konstrukcji zdań, poinformuję Cię o tym.
Jeżeli pozwolisz sobie po raz wtóry otworzyć się na społeczność, ujrzysz jej funkcjonowanie w diametralnych barwach. Wielu ludzi przeżyliśmy, mało kto się w zasadzie skarżył. Poleciało parę łbów, ale jeśli wolisz na siłę być następny...
A za "poetę" dziękuję. Choć funkcja wierszoklety polega na zupełnie czym innym, niż puryzm językowy. Rozróżniaj to na przyszłość, oszczędzisz sobie kompromitacji.
I - nie "czepiam się wszystkiego". Najpierw reagujesz entuzjazmem na me uwagi, a teraz zmieniasz ni stąd ni zowąd obóz. Chłopcze, ogarniamy.
Kolega łucznik ubiegł mój odzew. Bardzo mi się podoba ton jego wypowiedzi. Tak dalece odbiega od mojego. Mam od kogo się uczyć.
Mniej krwi, więcej wyrozumiałości.
Uzyskałeś w swoim temacie multum konstruktywnych sugestii. Żadna z nich bynajmniej nie wygląda nader napastliwie.
Pisanie w zdaniu "jakiś" na miejscu, gdzie powinno znajdować się "jakichś" to zakrawa na głupotę. Rzecz wręcz nie do przyjęcia. Natomiast obruszenie się z tak błahego powodu wydaje o Tobie dostateczne świadectwo. Najpierw akceptujesz wszelkie wnioski użytkowników, by zaraz obrócić kota ogonem. Co Ty robisz, człowieku! Jak w każdym normalnym zakątku sieci, dbamy o pisownię. Te dwie (teraz w zasadzie już trzy) uwagi zostały napisane z odpowiednim umiarem, nie zaś arbitralnie. Poza tym, stylistyki na tę chwilę Tobie nie wytknąłem. Jeżeli zacznę się czepiać konstrukcji zdań, poinformuję Cię o tym.
A za "poetę" dziękuję. Choć funkcja wierszoklety polega na zupełnie czym innym, niż puryzm językowy. Rozróżniaj to na przyszłość, oszczędzisz sobie kompromitacji.
Kolega łucznik ubiegł mój odzew. Bardzo mi się podoba ton jego wypowiedzi. Tak dalece odbiega od mojego. Mam od kogo się uczyć.
Jakich znowu przeciwności losu? Nie masz problemu z tworzeniem map, bo masz mnóstwo wolnego czasu, już od 1. mapy zyskiwałeś pozytywne opinie... Przykładowo - ja mam mało czasu na mapmakerstwo, ale uparcie dalej tworzę mapy. To właśnie jest "robienie swojego dalej, mimo przeciwności losu".janosiczek pisze:I tym się różnie ja od innych. Mimo przeciwności losu robię swoje nadal.
Szkoda że kolega się tak szybko poddał.
To nie są bzdety. Bzdetem (z całym szacunkiem dla Khela) może być czepianie się o to, że "PS" nie powinno być używane. Ale niektóre błędy powinno się poprawiać, a ty zamiast się cieszyć, że zostałeś czegoś nauczony, to tylko marudzisz. Niestety, dobra pisownia zawsze jest potrzebna, gdy będziesz pisał np. podanie o pracę, to też nie możesz robić tyle błędów, ile tutaj. Gdybyś miał wybierać - wolałbyś czytać porządne posty, czy pełne błędów? Myślę, że wolałbyś czytać posty bez błędów, więc samemu też się przykładaj do pisowni.gemGreg pisze: Nie boje się krytyki, a większość uwag waszych użyłem w celu poprawy moich map, choć ciężko się czyta tematy, w których każdy udaje jaki to jest mądry (no nie wiem, czy każdy udaje, właściwie, to nikt nie udaje - Khel przecież się nie wymądrzał, on tylko dał ci poradę co do pisowni) w przeciwieństwie do innych.
Spodziewałem się trochę lepszego klimatu na tym forum (oj uwierz mi, w porównaniu z innymi forami, to to jest bardzo dobre). Wrzucam coś, pisze posty, po co, żeby przeczytać jakieś słowa pogardy (dziwne, nie pamiętam, aby były jakieś słowa pogardy), wytykania jakichś bzdetów typu błąd stylistyczny w postach przez jakiegoś "poetę" lejącego wodę w wypowiedziach, czepiającego się wszystkiego.
Tak na marginesie: Nie rób double postów, edytuj poprzedni.
- janosiczek
- Użytkownik Forum
- Posty: 698
- Rejestracja: 05 paź 2011, 10:03
Nie bardzo wiedziałem o co wam chodzi z tymi górami, ale na szczęście PAKER mi zasugerował, żebym zobaczył jak robią góry twórcy K&M i zobaczyłem różnicę. Poprzednie moje góry były trochę mniej różnorodne, nie tyle płaskie, co miały gładsze zbocza, mało gór-dolin.
Dzięki wszystkim i sory za moją "szopkę"
Dzięki wszystkim i sory za moją "szopkę"


