[nowe misje] Gogoud

Tutaj pobierzesz misje stworzone przez innych Fanów gry.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kaszub
Użytkownik Forum
Posty: 759
Rejestracja: 13 kwie 2009, 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: kaszub » 20 gru 2011, 20:45

Gogoud pisze:Kaszubie, chyba twój komputer popełnia jakieś błędy, albo karmisz swoich żołnierzy jakimiś specjalnymi posiłkami podnoszącymi żywotność...
Nie żebym negował Twoje zdolności bitewne, ale moi ratuszowi nie są tak żywotni, jak Twoi... Giną dużo szybciej i częściej.
He, he. Zapraszam na szkolenie (wirtualne, rzecz jasna).
Gogoud pisze:W misji 4 pomocnicy nie nosili złota do ratusza, czy to tylko Twój żart?
Pewnie, że to żart. Chciałem po prostu umotywować to, że nie rekrutowałem wojska w tej misji. Mam 8 save’ów do wglądu, jeśli chcesz (z misji 1 i 2 też).
Oczywiście nie ukrywam, że w pierwszej bitwie TCK 4 posłużyłem się małym trickiem, każdemu znanym- tzn. między złożami kamienia, a skałami zawierającymi rudy złota, postawiłem 2 place na szkoły. W przejściach za nimi ustawiłem 4 pary wojowników, a dalej łuczników i pachołków.
Dzięki temu, żołnierze nieprzyjaciela przeciskali się do moich pojedynczo, no a wojownik wspomagany strzelcem, to pokona wszystko.
A w ogóle, to trzeba dobrze ustawiać wojsko, manewrować w trakcie bitwy (strzelcami i odwodami), czasem szybko odskoczyć, szybko wrócić- jak w boksie.

michalpro4
Użytkownik Forum
Posty: 19
Rejestracja: 08 gru 2010, 21:20
Lokalizacja: janów lubelski

Post autor: michalpro4 » 21 gru 2011, 15:16

wszystko narazie ok ale ile jest ataków w 1misji ?? a wogóle kampanię oceniam na 10/10 :)

Awatar użytkownika
Gogoud
Użytkownik Forum
Posty: 884
Rejestracja: 08 paź 2008, 20:38
Lokalizacja: Polska

Post autor: Gogoud » 22 gru 2011, 09:39

michalpro4 pisze:wszystko narazie ok ale ile jest ataków w 1misji ?? a wogóle kampanię oceniam na 10/10 :)
Po ataku piechoty i jeźdźców jest spora przerwa, a potem co jakiś czas wróg atakuje stale.
Zresztą, tak jest chyba w każdej mojej misji. Wróg zbierze armię, zaatakuje, przegra, zbierze armię, zaatakuje, przegra, i tak dalej :)

A mojej kampanii nie oceniaj po pierwszej misji ;)
Poczekam, aż ją skończysz, wtedy ją oceń :D
KaM TCK - poprowadź rebeliantów ku lepszej przyszłości!
Link do kampanii
Trailer na YouTube

michalpro4
Użytkownik Forum
Posty: 19
Rejestracja: 08 gru 2010, 21:20
Lokalizacja: janów lubelski

Post autor: michalpro4 » 22 gru 2011, 22:05

2misja jest trochę głupia mało woja w porównaniu do nie go to cho cho nie mogę budować warowni wie obronnych ja jej nie mogę przejść proszę o pomoc

Awatar użytkownika
janosiczek
Użytkownik Forum
Posty: 698
Rejestracja: 05 paź 2011, 10:03

Post autor: janosiczek » 22 gru 2011, 23:15

michalpro4 pisze:2misja jest trochę głupia mało woja w porównaniu do nie go to cho cho nie mogę budować warowni wie obronnych ja jej nie mogę przejść proszę o pomoc
Nosz kurde, chłopie stosuj przecinki i kropki. Ja sam nie jestem idealny, ale 3 razy czytałem posta aby zrozumieć o co Ci chodziło.

Awatar użytkownika
kaszub
Użytkownik Forum
Posty: 759
Rejestracja: 13 kwie 2009, 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: kaszub » 23 gru 2011, 01:43

TCK 6
Nie da się ukryć, że mimo wszelkich chęci, nie ma możliwości ukończenia misji wojskiem początkowym. Już na samym początku z tej garstki żołnierzy, jaką posiadamy- 5 jeszcze poszło do piachu podczas konfrontacji z barbarzyńcami.
W czasie ataku na wioskę sojusznika w 26 minucie, miałem uzbrojonych 20 strzelców (2*10) i 5 wojowników plus wojsko startowe, co w zupełności wystarczyło na pokonanie wroga. Po kilkunastu minutach walki (2 zabitych), po zielonym pozostało tylko wspomnienie (0:45).
Zaraz po tym szary próbował zaatakować, ale moja mała jeszcze armia rozgrzana walką i z podbudowanym morale po niedawnym zwycięstwie, nie dała mu żadnych szans.
1:24- pokonany został szary zza rzeki- bardzo prosty do zniszczenia- trzeba stanąć przed mostem, najpierw rozwalić balisty, a później powoli wybić wroga strzelcami (3*12). Oczywiście osłona z przodu jest niezbędna- tu poniosłem największe straty, padło 5 wojowników.
Żółta wioska obok nie jest warta żadnej wzmianki.
I po długim, forsownym marszu dobrnęliśmy do końca misji.
W ostatnim ataku uczestniczyło 8 wojowników, 49 strzelców (4*12 +1) i 3 jeźdźców.
Barbarzyńców trzeba wywabiać na raty (dużo ich jest, na oko około 60), wtedy nie będzie większych strat w ludziach- poległo mi tam tylko 3 łuczników. Większość pachołków można ustrzelić, nie wchodząc w ich zasięg, kwestia znalezienia odpowiedniego miejsca.
Misja ciekawa, podobała mi się.
Ogólna statystyka: 15 zabitych, 814 pokonanych.
Czas 1:54
michalpro4 pisze:...do nie go to cho cho...
Mnie też po pijaku nie wychodzi, ani granie, ani pisanie postów.
Walczysz? Nie pij! :D

michalpro4
Użytkownik Forum
Posty: 19
Rejestracja: 08 gru 2010, 21:20
Lokalizacja: janów lubelski

Post autor: michalpro4 » 23 gru 2011, 18:47

dobra koniec tego przeszłem na hackach i tyle .

***Dodano 2011/12/23 20:35***
Teraz mam problem z przejściem 4misji co 10minutowe ataki bardzo mnie osłabiają myślałem że wioski brązowe odegrają jakąś rolę

//Proszę zastosować się do rygorystycznych pod względem pisowni zasad regulaminu: dopracować pisownię, stosować interpunkcję, poprawiać oznaczone błędy i nie popełniać kolejnych. Inaczej zaczniemy wyciągać konsekwencje. Paragraf drugi, punkt piąty.
//Khel


***Dodano 2011/12/30 15:05***
Mam problem w 13misji pokonuje wszystkie jednostki i nic ... może ktoś wie ???

kuba11100
Administrator Forum 
Administrator Forum 
Posty: 1663
Rejestracja: 18 sie 2008, 13:57
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: kuba11100 » 30 gru 2011, 15:22

Jeśli nic się nie dzieje to znaczy, że nie pokonałeś wszystkich jednostek. Przeszukaj dokładnie mapę, jak nadal masz problem to poczytaj posty poprzedników, sam pisałem nawet co nieco.

Powtórzę jeszcze zwróconą wcześniej uwagę - proszę o poprawienie postów zgodnie z ?2 pkt. 5 regulaminu. Posty już złączyłem za Ciebie, ale tego również proszę pilnować.
Pozdrawiam,
kuba11100

Strefa KaMMirror misji

Awatar użytkownika
kaszub
Użytkownik Forum
Posty: 759
Rejestracja: 13 kwie 2009, 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: kaszub » 01 sty 2012, 14:23

TCK 7
Początek zarąbisty- żeby połapać się i przetestować, jak optymalnie sterować poszczególnymi oddziałami straciłem z godzinę, albo lepiej.
No, a później to wróciliśmy na szczęście do standardu.
Zielony na południu wydaje się najbardziej dokuczliwy, pozbędziemy się więc go jak najszybciej. Wywabianie kusznikiem działa OK, po wybiciu kilku oddziałów strzegących południowego przesmyku i zniszczeniu 2 wież- droga wolna do eksterminacji pomocników i strategicznych budynków wroga.
Oczywiście, równolegle buduję 7 wież na północ od mojej wioski i zaczynam kusić czerwonego.
0:50 zielony is dead- sojusznik sobie nie powalczył, chociaż pod koniec gry miał 60 żołdaków.
1:41 czerwony (a może to pomarańczowy- nie znam się na kolorach) is dead.
W międzyczasie północno- wschodni sojusznik potrzebuje 2 razy wsparcia- otrzymuje je (rebelianci i strzelcy wystarczą).
Machiny oblężnicze są banalne do zniszczenia- trzeba tylko ustawić się odpowiednio (1 kusznik).
Najtrudniejszy przeciwnik- szary?
Wcale nie- ma zaskakująco mało wojska, trochę cierpliwości i gotowe.
Poza tym po około 1,5 godziny z bazy szarego zaczęli czasem wychodzić kusznicy i pętali się po terenie nie wykazując specjalnej chęci ataku.
Statystyka: zabitych 36- (w tym, w pierwszej bitwie, na którą nie miałem zbyt dużego wpływu- 34), pokonanych-766.

O czymś zapomniałem? No tak, zapomniałem zbudować warownię.
O ratuszu to nawet szkoda gadać- też go nie było.
Znowu musiałem przejść całą misję wojskiem początkowym :).
Czas 2:21- strasznie długi, ale jak ktoś pobije, to i ja spróbuję jeszcze raz.

TCK 8
Nigdy nie byłem zwolennikiem tak szalonego biegu do celu, ale w tym przypadku było to nawet ciekawe. Co prawda, trzeba było powtórzyć misję kilka razy.
Czas 0:12

edit 04.01.2012 1:20
TCK 9
Trzeba się sprężać, aby zdążyć z formowaniem armii do czasu pierwszego ataku wroga na sojusznika (38 minuta).
1:01- spory atak ciężkiej jazdy- zdecydowanie przydadzą się tu 4 wieże, strzelcy i tyle balist, ile zdążyliśmy do tej pory zbudować (7 nie będzie za mało).
1:21- postanowiłem wyleźć wreszcie ze swojej bazy- miałem już: 9 balist, 9 kuszników, 21 łuczników, 3 wojowników. Akurat trafiłem na kolejny atak czerwonego- młocka na całego, straciłem 1 kusznika- ale 298 wrogów już pokonanych.
1:37- wreszcie możemy iść dalej- środek mapy jest nasz (2 kolejnych zabitych).
14 balist- tyle można wycisnąć ze złóż, które mamy do dyspozycji- i wg mnie, misja po odparciu pierwszych ataków jest zbyt łatwa- z 14 balistami, przy ostrożnym sterowaniu, wróg nie ma najmniejszych szans.
Żarciem nie należy się zbytnio przejmować- 2 gospodarstwa na zachodzie wystarczą- z głodu nie umrzemy.
2:10- atak na północnych czerwonych.
Jakaś żółta wiocha na końcu- nawet warowni nie ma.
2:43- koniec południowo-zachodnich czerwonych- sprawili mi najwięcej trudności, przy zakładanych minimalnych moich stratach.
2:47- atak na szarą kawalerię (15 jeźdźców) na północnym- zachodzie. Po ich wybiciu, do zniszczenia zostaje 1 (jeden) spichrz.
2:51- na tyle szacuję czas ukończenia misji. Czemu szacuję?
O tym poniżej.

Miałem przy tej misji masę problemów:
1. Po raz pierwszy użyłem ratusza, ale to chyba nie był dobry pomysł. Wynająłem raptem 4 wojowników, a pod koniec misji opóźnienia w sterowaniu sięgały 3 sekund. Ale to najmniejszy z problemów, jaki zauważyłem.
2. Przy najmie jednego z wojowników, w jego statystykach- zamiast pojedynczego żołnierza, był on wykazywany jako oddział 81 osób (9*9) .
3. Przy produkcji jednej z balist, połączyła się ona w oddział z wcześniejszą i nie dało się ich rozłączyć.
4. Ponadto- co uniemożliwiło ukończenie misji: w północno- zachodnim skraju mapy są 2 szare odziały ciężkiej jazdy. Po zabiciu ostatniego z jeźdźców gra się wiesza i to przeważnie tak, że trzeba restartować kompa. Nie wiem, czy to ma znaczenie, ale w trakcie mojego ataku, sojusznik atakował jeźdźców topornikami.
Miałem kiedyś jeden raz podobny przypadek w TSK 14- po zabiciu oddziału, również ciężkiej kawalerii, gra się wieszała. Gdy rozpocząłem ją od nowa- wszystko było OK.
Niestety ta misja jest na tyle długa, że nie chce mi się (na razie) zaczynać od początku.
Statystyka: 11 zabitych, 969 pokonanych.
Ostatnio zmieniony 04 sty 2012, 14:01 przez kaszub, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Gogoud
Użytkownik Forum
Posty: 884
Rejestracja: 08 paź 2008, 20:38
Lokalizacja: Polska

Post autor: Gogoud » 05 sty 2012, 09:29

Mnie się jakoś ta Twoja wersja KaMa podejrzana wydaje.
Jeśli tylko wyprodukowałeś kogoś z ratusza i w momencie, gdy twoje jednostki miały opóźnioną reakcję, zaczęły występować błędy, to się jednak nie dziwię.
Choć sam nigdy takich błędów nie miałem, a kampanię sprawdzałem na dwóch komputerach.
KaM TCK - poprowadź rebeliantów ku lepszej przyszłości!
Link do kampanii
Trailer na YouTube

ODPOWIEDZ