Witam! Jestem tu świeży na forum, ale mam nadzieję że będzie tu fajnie
Ale do rzeczy. Ściągnąłem sobie edytory do K&M i zacząłem się z nimi bawić . Tak ,więc stworzyłem kilka misji które są złożone na kampanię pod tytułem "Wojny Narodów".
Gramy Lordem Veslingiem z królestwa Widrygów. Nasz cel to obrona granic przed wrogami z wrogiego królestwa Grygidów, i wypełnianie misji zleconych przez króla Harlusa IV.
Nie będę dalej zmyślać dalej tych głupot bo przecież K&M to gra w której się walczy a nie opowiada bajeczki
GRAMY KOLOREM POMARAŃCZOWYM
Sojusznicy gracza: (ciemno żółty)Lord Merling - nasz przyjaciel posiada dwa zamki i 2 wasali.
( na razie tylko ten jak pojawią się nowe misje na pewno dojdą nowi)
Neutralni: Chłopi i wieśniacy - nie biorą udziału w żadnych walkach jedynie chętni przyłączają się do nas, mamy ich bronić
Wrogowie: Lord Wilngberg - bardzo surowy i nawet dobry wojownik, ale w głowie mu bardziej chuczne biesiady i grabienie niewinnych wiosek. Posiada wasale: ( niżej wymienione) Hrabia Engkald - jest to wasal Lorda Wilngberga, nie posiada zamku, ale ma kilka wiosek. Brat Wilngberga Wilhelm - młodszy brat Wilngberga, dostał ziemie jedynie dzięki swojemu bratu. Jest słabym strategiem jego wojska to gł. piekący się do walki chłopi i opłacani najemnicy. Jest łagodny i niesurowy. ( Jasno żółty) Jest to przekupna armia najemników.
To tyle jeśli chodzi o sprawy podstawowe. Czas przejść do omówienia poszczególnych misji.
MISJA 1 " Waleczni żołdacy"
Poziom trudności: Łatwy
Liczba przeciwników: 1
W tej misji Lord Wilngberg wysłał swoje wojska aby, zgrabiły wioskę. Musisz go powstrzymać!!!
MISJA 2 " Grabież "
Poziom trudności: Łatwy
Liczba przeciwników: 1
Lord Wilngberg znowu atakuje nasze wioski ,grabiąc je i paląc. Daj mu nauczkę, że atakowanie bezbronnych ludzi to błąd!
MISJA 3 " Rewanż "
Poziom trudności: Łatwy/średni
Liczba przeciwników: 3
Czas na rewanż, w tej misji musisz spalić doszczętnie spalić wioskę Lorda Wilngberga, znając go na pewno po ostatnich porażkach przygotował się na taki ruch.
MISJA 4 " Punkt strategiczny "
Poziom trudności: Trudny
Liczba przeciwników: 3
Po ostatnich sukcesach, przyszedł czas bronić strategicznego miejsca. Jest to mała wioska na granicy. Jeśli wróg ją zdobędzie będzie miał bezwaleczne przejście pod nasz zamek.
( Misja jest dość trudna, ale są na tym forum eksperci od tej gry i na pewno ją przejdą w razie czego pisać)
Pobrałem, jak tylko będę miał więcej czasu z pewnością zagram. Wiem że walka jest jednym z najważniejszych aspektów K&M'a ale dobra fabuła pozwala nam połączyć niepowiązane ze sobą strategicznie misje w logiczną całość.
Zobaczyłem sobie z ciekawości twoje mapy w edytorze i jestem zmuszony stwierdzić, że są one fatalne. Nie będę tutaj wymieniał wszystkich ich wad, bo leżącego się nie kopie, po prostu zrobiłeś je chyba w 5 minut na kolanie, stąd takie efekty...
Cavv pisze:Zobaczyłem sobie z ciekawości twoje mapy w edytorze i jestem zmuszony stwierdzić, że są one fatalne. Nie będę tutaj wymieniał wszystkich ich wad, bo leżącego się nie kopie, po prostu zrobiłeś je chyba w 5 minut na kolanie, stąd takie efekty...
Dzięki za taką wypowiedź . I powiedz te błędy, bo jak mam z tego wyciągnąć wnioski? Takie misje ty byś właśnie zrobił w te 5 min, ale ja się z nimi wszystkimi męczyłem 2 tyg. .
Przede wszystkim to: płaskie góry, słabe fałdowania, małe zróżnicowanie terenu, niewielka ilość obiektów typu grzybki, krzaczki, i największa wada, jaką jest brak pomysłu na mapę. Pooglądaj w edytorze oryginalne mapy, wyciągnij wnioski i staraj się, aby twoje dzieła wyglądały podobnie.
Mapki wiem że są nie za piękne, ale zyskam wprawę i mam nadzieję że będzie coraz lepiej to wyglądało. A jeśli chodzi o edytor misji to dobrze tam wszystko zrobiłem??? W 1 misji to chciałem żeby była podobna do tej z kampanii gdzie łucznicy atakują ze wzgórza spichlerz itp. Podpatrzyłem nieco z tej misji, jak to jest zrobione i chciałem zobaczyć jak to wyjdzie u mnie, ale wyszło nie do końca po mojej myśli. 2 i 3 uważam że są dobrze zrobione ( oprócz tej nieszczęsnych mapek ;p). A w 4 był mały problem z atakami, ale jakoś to rozwiązałem.A we weekend postaram się wrzucić dopracowane mapki.
Po pierwsze - "tej nieszczęsnych". Albo tych nieszczęsnych albo tej nieszczęsnej. Po drugie - nie na weekend, tylko w weekend. A po trzecie - ustal jakiś dalszy termin, uwierz, lepiej mieć więcej czasu i dopracować mapkę do końca, żeby idealna była.
Czy jeśli poruszając się z prędkością dźwięku osiągniesz pułap prędkości światła dwukrotnie załamując tym czasoprzestrzeń, to czy będzie miał dwa pierwiastki z trzech ziemniaków więcej niż suma sedesów w domu Billa Gates'a?
Jeżeli już mam być szczery, to cała ta kampania niby nie jest zła, ale odczucie mam takiego jakby trochę "niedbalstwa" z Twojej strony. Chodzi mi tutaj o mapy, poza tym, fabuła strasznie przypomina mi TPR - Czyli ratowanie chłopów przed najazdami, obrona punktu strategicznego, itd. Jednak nie zniechęcaj się. Skoro to Twoja pierwsza kampania, to nie jest źle. Dopracuj scenariusz i mapy, a myślę, że będzie się grało przyjemnie. Na tą chwilę mogę dać następujące oceny:
Fabuła: 4/10
Mapy: 3/10
Tak więc, zacny rycerzu, bierz się do roboty i zaskocz nas poprawioną wersją
Pograłem trochę w Twoją kampanię i przyznam że nie jest taka zła chociaż niczym mnie nie zachwyciła, mapki są bardzo płaskie mogłeś pofalować chociaż góry. Ale ogólnie jeśli dopracujesz to i owo to będą całkiem niezłe.