Misja 12. TSK już na stronie! (18.11.2010)

Zapraszamy do komentowania nowości, pojawiających się na stronie knights.sztab.com.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Odpowiedz
lucbach
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 1893
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:03
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Misja 12. TSK już na stronie! (18.11.2010)

Odpowiedz z cytatem

Post autor: lucbach »

Miałeś problem z ukończeniem trudnej 12. misji w kampanii TSK? Jeśli tak, zajrzyj do naszego poradnika i krok po kroku, zgodnie z poradami Laufesa rozpracuj wroga!

Zapraszamy do lektury opisu przejścia misji 12. kampanii TSK!
lucbach,
administrator knights.sztab.com
Awatar użytkownika
EmiliuS
Użytkownik Forum
Posty: 47
Rejestracja: 27 lis 2008, 18:34
Lokalizacja: Heidewilxen/Breslau

Odpowiedz z cytatem

Post autor: EmiliuS »

Ciekawy opis :) Ja jednak potrafiłem sobie poradzić i bez barbarzyńców :) Fioletowych łuczników wybijałem jazdą (1 lub 2 jeźdźców) po wybiciu walczących w zwarciu. Z zielonymi na południowym wschodzie robiłem to samo, tyle że walczyłem na moście (obstawiałem łuczników topornikami, a od tyłu atakowałem jazdą).
Ta misja jest o tyle nietypowa, że kilka razy mi się w niej zdarzyło, że nie musiałem 'zdobywać' trzeciej wioski, bo zanim tam doszedłem oni przymierali głodem. Myślę, że po prostu nie było to dopracowane, bo zdarzało się to tylko w pierwszej wersji - TSK. W TSK z dodatkiem TPR zieloni już nie głodowali :)
Dawno tu nie zaglądałem swoją drogą. Pozdrawiam :)
Jeśli jesteś zainteresowany grą przez sieć, to zapraszam :)
Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: robi29 »

Strasznie pięknie się czytało. Dobry opis. Po dość długiej przerwie straciłem umiejętności i się męczyłem z różowym, aż gdzieś z dwie godziny. Cała misja mi zajęła około pięciu. Pamiętam jak misja 12 była moją ulubioną, zawsze wydawała się taka trudna, a tu niespodzianka. :)

Co do śmierci głodem, to też parę razy miałem taki przypadek w misji 15, gdzie te największe miasto (czarni na północnym wschodzie) było zupełnie bez oznak życia. Ale takie "jaja" działy się tylko na TSK, bez dodatku.
Odpowiedz