Moja ulubiona jednostka militarna
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
-
Konny rycerz
- Użytkownik Forum
- Posty: 6
- Rejestracja: 27 sty 2006, 09:39
- Lokalizacja: Kazimierza Wielka
- Kontakt:
-
ziomal7264351
- Użytkownik Forum
- Posty: 1
- Rejestracja: 16 lut 2006, 12:23
Najbardziej przepadam za Topornikami,sa w miare wytrzymali i przy odpowiednim wsparciu strzal radza sobie z kazdym.w ogole to lubie tez lucznikow,ale gdyby w grze poprawili jedna rzecz...mianowicie powinno byc tak,ze gdy przeciwnik do nich podejdze,powinni miec chocby jakies sztylety,a tak,jeden zoldak wybije ci caly zastep lucznikow...stad wlasnie jednak bardziej lubie topornikow,bo maja czym chlastac i robia to dobrze 
HmmmKhelben pisze:Przypominam, że mieszkańcy miasta mają te same głosy co jednostki... mogę połączyć każego żołnierza, z jego głosem w mieście... np. Hutnik i Halabardnik "Tak panie..." ; Młynarz i Pikinier "Taak?" ; Budowniczy i Cięśka jazda "tal?" ... itd.Adm pisze:Chodzi o to, że barbarzyńcy, mimo że sterujesz nimi, czują się wolni, i daltego mówią "żaden problem"![]()
Nie wiem, co Łuikasz ma do głosu ciężkozbrojnych jedynostek (chyba, że ma na myśli miecznika). Rycerz też ma męski głos
Zauważyłem, że ciężkozbrojne jedynostki mają głos przeciwny do swych odpowiedników drewnianych - podczas, gdy topornik ma głos pełen zapału do walki, miecznik ma głos trochę głupawy. Lancerz ma głos wesoły, natomiast pikinier głos ma pełen niechęci do życia.
Wię, jeśli się kuż żołnierzy czepiacie - czepiajcie się i mieszkańców
i odczepić się od ciężkiej jazdy i halabardnika... to najlepsze głosy
Czyżbyscie byli tacy "bystrzy'(bez obrazy) aby nie zawazyc iz niektórzy zolnieze maja glos 2 mieszkancow.
1Żoldak-chłop i pomocnik
2.Topornik-drwal
3.Miecznik-hodowca
4.Łucznik-górnik, rekrut
5.Kusznik-cieśla
6.Lancetnik-Mlynarz/Piekarz
7.Pikinier-hutnik i kamieniarz
8.Lekka Jazda-rzeznik/garbarz,rybak
9.Cieżka Jazda-budownik i kowal
10.Barbarzyńca-JEDYNY WOJAK,KTÓY NIE MA SWEGOODPOWIEDNIKA WSRÓD MIESZKANCÓW
Ps.Dlaczego nie lubicie lancetników?
Pozdrawiam Wszystkich!
KnajkoFan pisze:Koleś ty myslisz co piszesz z tym żelazem!!!???Adm pisze:Niekoniecznie - obie te jedynostki potrzebują żelaza, a żelazo jest o wiele trudniej dostępne niż żelazo (chodzi o to, że żelazo się szybko wyczerpuje i trzeba go wydobywać z umiarem)![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
o ja popieram albo masz cos na punnkcie zelaza albo co gorsz miałes zelazne dziecinstwo i ujebka została bez urazy ale tu se olo nie dawka rady chyba tak??
pozdro
-
007Agentos
- Użytkownik Forum
- Posty: 88
- Rejestracja: 05 mar 2006, 12:22
- Lokalizacja: 100LICA
Zozol masz u mnie kebaba na grubym ciescie z przepysznym ostrym sosikiem!!! Ja tez uwazam ze najlepszy jest pikinier nie kosztuje bowiem tyle bardzo cennego wegla i zelaza co piechur z mieczem. Dodatkowy plus to taki ze raczej bedziemy mieli spokoj z konikami no chyba ze przeciwnik rozegra bitwe wybitnie chytrze. Jedynym minusem tej jednostki jest jej powolnosc(nie moze szturmowac) ale i to przy odpowiedniej technice mozna zamienic na plus. Z reszta i tak o wygranej walce decuduje liczba kusznikow....przynajmniej ja tak uwazam......
