szukam Prawdziwego gracza
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
Po czym wnosisz, że jesteście najlepsi? Ze wszystkimi nie graliście, a jak raz z kimś wygraliście, to wcale nie oznacza, że gracie lepiej od niego... Nie mówię, że gram lepiej, ale nie lubię takiego wywyższania się...Sontomil pisze:
ja agent i franek w tą gę jesteśmy najlepsi kamyk do nas już dostępuje
Jeśli jesteś zainteresowany grą przez sieć, to zapraszam 
Eh sonto to napisał bo co nowy gracz(a było ich wielu) nawet nie nawiązywał walki z nami. Po prostu zmiatało się go z powierzchni. Choć było parę wyjątków ale nie potrafili dobrze bazy budować tylko szli w wojo i dłuższe walki kończyły się ich głodówką lub na odwrót za bardzo skupiali się na bazie a o wojsku zapomnieli
A co do turnieju Agent by go wygrał, ale wyszło jak wyszło pc się psują:P
A co do turnieju Agent by go wygrał, ale wyszło jak wyszło pc się psują:P
Michailoff pisze:Co kto lubi. Ja jestem zwolennikiem gry twardej, nieprzewidywalnej, szybkiej (nauczyłem się tego w kampanii). Dobry rush załatwia sprawę, a żołdaków wyszkolić jest łatwo - na atak lub obronę wraz ze wsparciem wieżyczek są jak znalazł. Kłopotem jest żarcie, jednakże dobry gracz potrafi jednocześnie zająć się ekonomią, produkcją armii i walkami jednocześnie. W tejże ekonomii potrafi pogodzić budowanie budynków żywnościowych i zbrojeniowych. Zasady można wewnątrz danej grupy/klanu ustalać. Ale jak przychodzi do walki z kimś z zewnątrz - przestają one obowiązywać, chyba, że dojdzie do wypracowania kompromisu (jednak ja nigdy bym się nie zgodził na godzinny rozejm - jak chcę rushować, to będę rushować, bo pomysł ten z głowy wybije mi tylko solidna obrona w bazie). Właśnie w takich walkach należy pamiętać o tym, że wróg może nagle wpaść do bazy paroma żołdakami. Jeśli ta będzie niestrzeżona - no to gracz może powiedzieć sobie papa! I żadne wyzywania tu nie pomogą, bo świadczą jedynie o klasie grajka. Jeżeli przegrany wyzywa swego oponenta od gnojka nieznającego reguł - jest po prostu lamą, bo noobek potrafi przyznać się do błędu. Owszem, nie ukrywam, że rozbudowa bazy w KaM zajmuje 3-4 razy więcej, niż w SC. Jednakże nie jest to powód do ustalania reguł - te mogą być co najwyżej niepisane, słowna umowa między graczami. Sprawą honoru jest, czy się tego dotrzyma, czy nie. Jeśli tak - będzie się dobrze postrzegany, jeżeli nie - trudniej mu będzie o dobrego rywala.
My tu mówimy o umówionych zasadach przed rozpoczęciem gry. A jeżeli byś je złamał to raczej nikt by z tobą nie zagrał. Bo po cóż jeżeli ty nie zwracasz uwagi na umówione zasady. To nie szachy czy warcaby że są konkretne zasady i zmieniać ich nie można.
Kwestia umowna i trzeba jej się trzymać.
EmiliuS pisze:Po czym wnosisz, że jesteście najlepsi? Ze wszystkimi nie graliście, a jak raz z kimś wygraliście, to wcale nie oznacza, że gracie lepiej od niego... Nie mówię, że gram lepiej, ale nie lubię takiego wywyższania się...Sontomil pisze:
ja agent i franek w tą gę jesteśmy najlepsi kamyk do nas już dostępuje
Powiedziałem to bo każdy kto się wywyższał na tym forum co to nie on. Zawsze przegrywał nie zdarzył się jeszcze ktoś kto był lepszy bądź tak dobry. No chyba, że z nami zagrał kilka i się dopytywał co jak i z czym się je. Przykładem jest Kamyk:P
- Don Salvador
- Użytkownik Forum
- Posty: 36
- Rejestracja: 29 kwie 2008, 15:42
- Lokalizacja: Batorz
Wojsko mozna zaczac produkowac bardzo szybko:P
Zaczynając ze spichlerzem
budując:
- 1 Szkołę
- 1 Gospodę
- 2x Kamieniołom
- 3x Leśniczówkę
- 2x Tartak
- 4x Gospodarstwo
- 2x Młyn
- 2x Piekarnie ( w zasadzie 1 kończyli budować
)
- 1 Chlew
- 1 warsztat broni "lekkiej"
oraz rozpoczynając wyrównywanie terenu pod garbarnie ukończyłem budowe warownii w 32 minucie.
W 38 minucie posiadałem już 2 rulony skóry ( czyli niewyrobione pancerze ;D )
EDIT
w 43 minucie zacząlem juz wybijac monete(czyli mozliwosc budowania wiekszej ilości poddanych) oraz posiadalem drugi chlew
54 minuta - 4 kopalnie węgla, piąta w budowie, zbudowany cały przemysł zbrojeniowy ciężki
60minuta (koniec rozejmu) - w warowni 12 łuków, 2 pancerzy lekkich, 12 toporów, 2 kusze i 4 ciężkie pancerze,
czyli w postaci wojowników: 12 toporników/12 łuczników i 12 żołdaków i 2 kuszników
To jest mój skromny wynik
ocencie czy na grze sieciowej mialbym prawo bytu xD
Zaczynając ze spichlerzem
budując:
- 1 Szkołę
- 1 Gospodę
- 2x Kamieniołom
- 3x Leśniczówkę
- 2x Tartak
- 4x Gospodarstwo
- 2x Młyn
- 2x Piekarnie ( w zasadzie 1 kończyli budować
- 1 Chlew
- 1 warsztat broni "lekkiej"
oraz rozpoczynając wyrównywanie terenu pod garbarnie ukończyłem budowe warownii w 32 minucie.
W 38 minucie posiadałem już 2 rulony skóry ( czyli niewyrobione pancerze ;D )
EDIT
w 43 minucie zacząlem juz wybijac monete(czyli mozliwosc budowania wiekszej ilości poddanych) oraz posiadalem drugi chlew
54 minuta - 4 kopalnie węgla, piąta w budowie, zbudowany cały przemysł zbrojeniowy ciężki
60minuta (koniec rozejmu) - w warowni 12 łuków, 2 pancerzy lekkich, 12 toporów, 2 kusze i 4 ciężkie pancerze,
czyli w postaci wojowników: 12 toporników/12 łuczników i 12 żołdaków i 2 kuszników
To jest mój skromny wynik