Oczywiście, że wojownik. Jego słabą obronę rekompensuje wspaniały atak, ta jednostka świetnie wygląda (pasuje do preferowanej przeze mnie ciężkozbrojnej armii), czego nie mogę powiedzieć o barbarzyńcy. Tylko gdyby nie ten sam głos... Gdy mamy oddział takich 9 wojów, wspartych 6 kusznikami to możemy nawet osadę zdobywać, przy odpowiedniej taktyce.
A ja najbardziej lubię Lekką Jazdę, oraz Łuczników
Lekka Kawaleria jest dobra, bo jest szybka, odkrywa dużo terenu i najważniejsze... ma przewagę nad piechotą z krótką bronią W połączeniu z Łucznikami nawet pikinierzy nie mają szans
Ale... O taktykach się nie dystkutuje
Ja najczęściej szkolę piechurów z mieczem, mają lepszy pancerz niż wojownicy\barbarzyńcy i nie trzeba tracić na nich pięciu skrzyń złota. Jednostki typu: żołdak, topornik, piechur z mieczem oraz barbarzyńca\wojownik według mnie są najwydajniejsze, ponieważ poradzą sobie z każdym rodzajem przeciwnika.
No ja nie wiem z jakim przeciwnikiem poradzi sobie żołdak... chyba z pachołkiem co najwyżej... ale czy piechur z mieczem ma lepszą obronę od wojownika? (nie za bardzo pamiętam, ale chyba odwrotnie było)
A żołdak oprócz pachołka pokona rebelianta, łucznika i kusznika (2 ostatnich, jak do nich podejdzie):D
A tak na marginesie: zwróciliście uwagę, że pachołek jest słabszy od cywila?
Ginie szybciej, bo jako jednostka atakująca na odległość ma 1 życie, a cywile mają 2