Żeby ten widelec nie stępił się na puszceRebeliant jest najlepszy, Wiesniak z widłami jak wieelki widelec, a i łatwo i tanio nająć go można
Zgadzam się, że to co jest z przodu jest ważne. Ale jeśli ktoś ma coś jeszcze do pokazania na bokach, do obiegania przeciwnika, to myślę, że ma przewagę.
Każda jednostka jest do czego innego opłacalna. Pikinier do zasłonięcia kuszników, miecznik do rozpoczynających ataków(najlepiej w słaby punkt armii przeciwnika), jazda do ataku z flanki.
Każda z tych funkcji jest ważna, prawie każdy lubi inną i w nią inwestuje najwięcej. Jednak należy zmieniać taktykę, bo po paru grach przeciwnik uodporni się na nasze ataki zmieniając własną(np. gdy inwestujemy głównie w jazdę i zachodzimy wroga z flanki, to następnym razem obstawi strzelców pikinierami i się nawet nie zbliżymy, tak samo jeśli cały czas będzie grał takim "jeżem" możemy naprodukować mieczników żeby rozbili mu go ze szturmu przy wsparciu strzelców oczywiście). Można też rozkładać do wszystkich funkcji po równo.