SR3: osoby do podkładania głosu poszukiwane!
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
-
kuba11100
- Administrator Forum

- Posty: 1667
- Rejestracja: 18 sie 2008, 13:57
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Do gry mi to nie pasuje - tak jak powiedział Khel, barwa głosu nizbyt pasuje do żołnierzy z gry (poza tym zwroty typu "rozjebonda" lub trzaski - jakość jest koszmarna...)
Khel: gdyby to było takie łatwe... Nazwisk dubbingowców nie ma w creditsach, mogę poszukać instrukcji i tam zobaczyć, ale nawet jeśli będą ich nazwiska to niekoniecznie adresy e-mail lub inny sposób kontaktu...
Khel: gdyby to było takie łatwe... Nazwisk dubbingowców nie ma w creditsach, mogę poszukać instrukcji i tam zobaczyć, ale nawet jeśli będą ich nazwiska to niekoniecznie adresy e-mail lub inny sposób kontaktu...
Jedna wielka masakra.
Ekipę kogo? Aktorów głosowych? Gimnazjalistów-amatorów? Ci drudzy z pewnością nigdy z mikrofonem do czynienia nie mieli. Ponadto w większości właśnie oni tuż przed starszakami posiadają obleśne głosy; wydają chropowate, niepełne, zgrzytliwe, naznaczone mutacją i nieprzyjemne dla ucha dźwięki, którym do profesjonalizmu jednak jeszcze daleko. A to ma być melodyjna barwa, z uczuciem, a nie zabawa w "Jak oni mówią". Ma podobać się nam. W takich grach trzeba słuchacza wczuć w klimat: nie powie się krótkiego "stop", tylko z odpowiednim podejściem, akcentem, z ustawieniem głosu i nutką tajemniczego przesłania. To są lata nauki, lata słuchania siebie i mnóstwo ćwiczeń, by głos uzyskał najbardziej imponującą barwę. Do filmów i gier nie dobierają pierwszych lepszych osób, które będą wrzeszczeć jak barbarzyńcy. Porównaj sobie krzyk jakiegoś pana Stasia spod śmietnika, a aktora. Niby to samo mieliby za zadanie krzyknąć, a jednak u tego drugiego brzmieć to będzie o niebo lepiej. Nie ma to być robota, którą robicie tylko po to, by mieć satysakcję z większego wkładu. Już od razu mówię, że oczekuję wersji z niezmienionym dubbingiem. Jeżeli wydacie tylko taką - nie ściągnę jej nawet jeśli miałaby wprowadzone najkorzystniejsze poprawki. Ponadto odradzę ją moim znajomym. Jeśli już pragniecie coś takiego zrobić - skontaktujcie się z jednym z aktorów polskiego KaM i poproście o ponowne użyczenie swojego głosu. Przypuszczam, że nie odmówi.
Ekipę kogo? Aktorów głosowych? Gimnazjalistów-amatorów? Ci drudzy z pewnością nigdy z mikrofonem do czynienia nie mieli. Ponadto w większości właśnie oni tuż przed starszakami posiadają obleśne głosy; wydają chropowate, niepełne, zgrzytliwe, naznaczone mutacją i nieprzyjemne dla ucha dźwięki, którym do profesjonalizmu jednak jeszcze daleko. A to ma być melodyjna barwa, z uczuciem, a nie zabawa w "Jak oni mówią". Ma podobać się nam. W takich grach trzeba słuchacza wczuć w klimat: nie powie się krótkiego "stop", tylko z odpowiednim podejściem, akcentem, z ustawieniem głosu i nutką tajemniczego przesłania. To są lata nauki, lata słuchania siebie i mnóstwo ćwiczeń, by głos uzyskał najbardziej imponującą barwę. Do filmów i gier nie dobierają pierwszych lepszych osób, które będą wrzeszczeć jak barbarzyńcy. Porównaj sobie krzyk jakiegoś pana Stasia spod śmietnika, a aktora. Niby to samo mieliby za zadanie krzyknąć, a jednak u tego drugiego brzmieć to będzie o niebo lepiej. Nie ma to być robota, którą robicie tylko po to, by mieć satysakcję z większego wkładu. Już od razu mówię, że oczekuję wersji z niezmienionym dubbingiem. Jeżeli wydacie tylko taką - nie ściągnę jej nawet jeśli miałaby wprowadzone najkorzystniejsze poprawki. Ponadto odradzę ją moim znajomym. Jeśli już pragniecie coś takiego zrobić - skontaktujcie się z jednym z aktorów polskiego KaM i poproście o ponowne użyczenie swojego głosu. Przypuszczam, że nie odmówi.
Ostro. Kolega pewnie ma 13 lat i należy do chóru chłopięcych sopranistów z kościółka na skraju drogi. Jakoś towarzyszom powyżej się nie podobało. Wystarczy mi na chwilę obecną to, by stwierdzić że możecie grę ulepszyć, ale i grę dochrzanić jak to się potocznie mówi na to. Pytałeś się czy inni chcą słyszeć Wasze głosy w grze? Łatka jaką przygotowujecie służy tylko do poprawienia w niej niedociągnięć, a to że mamy te same głosy u kilku postaci więcej nie jest niedociągnięciem, tylko celowo pominiętym punktem. Poza tym twór Wasz nigdy nie zyska miana oficjalnego z czymś co tak pragniesz do gry dodać w audio. Tu już producenci mają do gadania i moim zdaniem nie przystaną na owy pomysł. A na forum siedzieć będę i komentować Wasze dzieła. W muzyce też maczam palce i uważam, że moje zdanie jest wystarczająco cenne, żeby je wyłożyć jak kawę na ławę dla zainteresowanych.
Chłopczyna ma jakiś problem? Na godzinie wychowawczej w szkole najwyraźniej spałeś, bo w miejscu publicznym zachować się nie potrafisz. Insynuujesz, że nasza KaM'owa społeczność siedzi i w nosie dłubie? Zdecydowana większość jest bardziej ambitna i dokłada kilka swoich cegiełek do uświetnienia Rycerzo-Kupieckiego światka. Jeździmy po sobie tylko w ekstremalnych sytuacjach (;)). W przeciwieństwie do Khel'a jeśli już łaska. Osoby która jak inni ma swój wkład w środowisko fanów gry, choć nie polega owy wkład akurat na tym, co sobie za ambitny cel obrał wielmożny Kadora, utalentowany we wszystkim za co się zabiera.
-
kuba11100
- Administrator Forum

- Posty: 1667
- Rejestracja: 18 sie 2008, 13:57
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Skończcie ten flamewar...
Szukamy poważnych propozycji - jeśli jednak nikt się nie znajdzie, głosy pozostaną te same.
Szukamy poważnych propozycji - jeśli jednak nikt się nie znajdzie, głosy pozostaną te same.
Ostatnio zmieniony 10 lis 2008, 15:08 przez kuba11100, łącznie zmieniany 1 raz.