Zagadki po nitce do kłębka
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
-
lucbach
- Administrator Forum

- Posty: 1893
- Rejestracja: 24 lip 2005, 18:03
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Zagadki po nitce do kłębka
Proponuję zabawę w odgadywanie zagadek, które są skonstruowane tak, że należy je rozwiązywać kolejno członami. Podaję poniżej pierwszą zagadkę i wyjaśniam o co chodzi. Jeśli ktoś będzie miał ochotę, to po odgadnięciu może wstawić swoją zagadkę.
Narzędzie, którym zbiera się to, co na swojej fladze i herbie ma ojczyzna znanej pisarki Lucy Maud Montgomery.
"Rozbiór" zagadki: żeby podać nazwę narzędzia, należy zacząć od końca, tzn. wiedzieć jakiej narodowości była L.M. Montgomery, następnie co jest na herbie i fladze jej ojczyzny, a dopiero na końcu, czym się to zbiera.
Czekam na rozwiązanie!
Narzędzie, którym zbiera się to, co na swojej fladze i herbie ma ojczyzna znanej pisarki Lucy Maud Montgomery.
"Rozbiór" zagadki: żeby podać nazwę narzędzia, należy zacząć od końca, tzn. wiedzieć jakiej narodowości była L.M. Montgomery, następnie co jest na herbie i fladze jej ojczyzny, a dopiero na końcu, czym się to zbiera.
Czekam na rozwiązanie!
lucbach,
administrator knights.sztab.com
administrator knights.sztab.com
Brawo; nie było to specjalnie trudne w erze Google, choć pewnie i tak część użytkowników forum była zmuszona w szkole przeczytać Anię z Zielonego Wzgórza...
Teraz ja...
Przedmiot, który służy do produkcji tego, co trafia do miejsca, w którym słychać "bim", gdy coś, co robi często "tyk" dochodzi do miejsca, gdzie jest coś, co stoi często przy drodze, wyglądające jak coś bez nogi i powodujące, że ktoś przegrywa
Teraz ja...
Przedmiot, który służy do produkcji tego, co trafia do miejsca, w którym słychać "bim", gdy coś, co robi często "tyk" dochodzi do miejsca, gdzie jest coś, co stoi często przy drodze, wyglądające jak coś bez nogi i powodujące, że ktoś przegrywa
- Don Salvador
- Użytkownik Forum
- Posty: 36
- Rejestracja: 29 kwie 2008, 15:42
- Lokalizacja: Batorz
Czy to może jest... CHOCHLA HUTNIKA ?? Dobrze ??Zozol92 pisze:Przedmiot, który służy do produkcji tego, co trafia do miejsca, w którym słychać "bim", gdy coś, co robi często "tyk" dochodzi do miejsca, gdzie jest coś, co stoi często przy drodze, wyglądające jak coś bez nogi i powodujące, że ktoś przegrywa
- doman100
- Użytkownik Forum
- Posty: 400
- Rejestracja: 27 sty 2008, 18:48
- Lokalizacja: Podmostowice pod Kielcami
Zwierzę które jest tak śliskie jak coś czymś się myjemy i ma taki kolor który możemy zobaczyć najczęściej tam gdzie jest dużo czegoś na czym często budują sobie domy skrzydlate stworzenia.
Sam to wymyśliłem więc nie wiem czy to ma jakiś sens ale zobaczymy jak się spiszecie.
Sam to wymyśliłem więc nie wiem czy to ma jakiś sens ale zobaczymy jak się spiszecie.
Westess krutue szaleń
Zapewne żaba...
Jeśli to dobra odpowiedź, to można odpowiadać na moje. Proponuję robić tak, by każde następne były coraz trudniejsze. To będzie jeszcze łatwe
Coś, co stoi tam, gdzie nigdy nie stało wszystko. Stało jednak tam coś, co z żelaza i węgla jest i pierwszy raz "ożyło" gdy Uniwersytet Krakowski 3, potem 4, potem X, potem znów 3 i potem 9 z alfabetu miał. Stało tam jednak pierwszy i ostatni raz
Jeśli to dobra odpowiedź, to można odpowiadać na moje. Proponuję robić tak, by każde następne były coraz trudniejsze. To będzie jeszcze łatwe
Coś, co stoi tam, gdzie nigdy nie stało wszystko. Stało jednak tam coś, co z żelaza i węgla jest i pierwszy raz "ożyło" gdy Uniwersytet Krakowski 3, potem 4, potem X, potem znów 3 i potem 9 z alfabetu miał. Stało tam jednak pierwszy i ostatni raz
Ostatnio zmieniony 12 lip 2008, 20:51 przez Zozol92, łącznie zmieniany 2 razy.