Karmić żołnierzy czy trzymać w warowni?

Szukasz kodu? Znasz praktyczne, przydatne sztuczki lub ich szukasz? A może opracowałeś interesującą taktykę? Zajrzyj tu!

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

A potem się dziwisz, że pomocnicy sznurem pędzą z żarłem w stronę oddziałów ustawionych gdzieś za miastem. W tym czasie w gospodzie przymierają głodem, ponieważ karmienie wojska przebiega z większym priorytetem. Nie można zatem stwierdzić, któreż wyjście jest lepsze (szkolenie woja, czy trzymanie go w Warowni). Autorzy gry bardzo mądrze to opracowali, każda z tych akcji ma swoje wady i zalety.
Awatar użytkownika
bartek007
Użytkownik Forum
Posty: 130
Rejestracja: 26 lip 2007, 16:47

Odpowiedz z cytatem

Post autor: bartek007 »

Ale jedna musi mieć więcej zalet... a trzymanie żołnierzy za miastem / na zapas jest bardzo złe, chyba że nie lubisz gromadzić żarełka . Ogółem wykombinowałem sobie coś takiego : 4 lancerzy na przód i 12 kuszników za nimi, tak na każdą dziurę obrony. Podczas ataku robię rekrutów i 8 lancerzy i 2x 12 kuszników. Koniec problemu.
Zaraz po tym, jak żołdak skończył służbę w wojsku, postanowił zostać górnikiem. Jego rodzice (ojciec i teść) nie chcieli tego, lecz on był stanowczy :) Teraz żyje sobie spokojnie w swojej kopalni złota ... Koniec
Awatar użytkownika
Przem@s
Użytkownik Forum
Posty: 52
Rejestracja: 09 lut 2008, 14:50
Lokalizacja: Z pokoju

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Przem@s »

Tak jak napisał Bartek, chociaż ja bym wolał karmić, i dopiero ruszyć. No, ale to już Twój wybór
Obrazek
Awatar użytkownika
michaelo
Użytkownik Forum
Posty: 30
Rejestracja: 16 lip 2008, 10:47
Lokalizacja: Inowrocław

Odpowiedz z cytatem

Post autor: michaelo »

Ja na twoim miejscu zrobiłbym 4 gospodarstwa, 2 młyny i 4 piekarnie, żeby mieć czym wykarmić wojsko :) :) :) :) :) :)
Potem jeszcze ze 2 gospodarstwa, 2 chlewy i rzeźnie, żeby mieć kiełbasę.Następnie robisz 3 winnice i masz dużo jedzenia :D :D
Na końcu budujesz 2-3 szkoły i robisz tyle rekrutów ile się da :D :D :D
Oczywiście przedtem robisz warsztaty itp.Robisz armie i nie musisz sie artwić o jedzenie :) :)

//W jakim celu tyle emotikon walnąłeś?
//Khelben
"Szturmem ich!!!!"
Awatar użytkownika
Dumdas
Użytkownik Forum
Posty: 64
Rejestracja: 19 sie 2008, 11:06
Lokalizacja: Lubin

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Dumdas »

Wracając do pierwszego posta: ja robię tak, że rekrutuję małą armię, np. 2x10 żołdaków na początku, żeby jak się pojawi wróg przytrzymać go trochę zanim zrekrutuję resztę wojska, bo jestem raczej zwolennikiem trzymania żołdaków w warowni.
Nick w KaM Remake: Argo [PL].
Awatar użytkownika
Rasengan94
Użytkownik Forum
Posty: 34
Rejestracja: 04 paź 2008, 10:48
Lokalizacja: Jonnik/Łuków

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Rasengan94 »

Khel pisze:A potem się dziwisz, że pomocnicy sznurem pędzą z żarłem w stronę oddziałów ustawionych gdzieś za miastem. W tym czasie w gospodzie przymierają głodem, ponieważ karmienie wojska przebiega z większym priorytetem. Nie można zatem stwierdzić, któreż wyjście jest lepsze (szkolenie woja, czy trzymanie go w Warowni). Autorzy gry bardzo mądrze to opracowali, każda z tych akcji ma swoje wady i zalety.
Ja zawsze robię więcej gospód i z jedzeniem dla cywili raczej nie ma problemu... :wink:
Ten, kto zwycięża nie przychodząc z pomocą drugiemu,
to przegrany.
Ten, kto umie poświęcić zwycięstwo dla pomocy innemu,
to prawdziwy zwycięzca.
Cavv
Użytkownik Forum
Posty: 214
Rejestracja: 26 paź 2008, 17:40
Lokalizacja: Warszawa

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Cavv »

Mógłbyś jeszcze nie odgrzewać starych kotletów i było by dobrze...
Awatar użytkownika
Rasengan94
Użytkownik Forum
Posty: 34
Rejestracja: 04 paź 2008, 10:48
Lokalizacja: Jonnik/Łuków

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Rasengan94 »

Oj weź się nie czepiaj,
jestem nowy na forum i jak zobaczę coś to komentuję.

PS jeśli uważasz coś za stare to poproś moderatorów o zamknięcie wątku.
:wink:

A jak Ci coś w moich postach nie pasuje to po prostu omijaj je, nie czytaj.
:wink:
Ten, kto zwycięża nie przychodząc z pomocą drugiemu,
to przegrany.
Ten, kto umie poświęcić zwycięstwo dla pomocy innemu,
to prawdziwy zwycięzca.
Awatar użytkownika
EmiliuS
Użytkownik Forum
Posty: 47
Rejestracja: 27 lis 2008, 18:34
Lokalizacja: Heidewilxen/Breslau

Odpowiedz z cytatem

Post autor: EmiliuS »

A ja robię tak, że trzymam wielu rekrutów w warowni i jak zobaczę że jeden idzie do gospody, to szkolę od razu wszystkich, którzy w warowni pozostali, bo wyszkoleni mają około połowy wytrzymałości i nie muszą jeść od razu, więc zaoszczędzam na tym żywność :)
Adijos
Zbanowany
Posty: 94
Rejestracja: 26 lis 2008, 15:47

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Adijos »

To zależy gdzie w pojedynczych to wróg nie atakuje a w kampaniach rzadko atakuje
Odpowiedz