A co do ceny włóczęgi, chyba wiem, jak są oceniani wojownicy w Ratuszu - za każdy miecz, tarczę lub łuk (mowa o rysunkach u dołu zwojów) jest jedna skrzynka złota - jeśli dodatkowo atakuje na odległość lub jest szybką jedynostką, to jest dodatkowa skrzynka.
Ja natomiast postanowiłem zbadać głosy jedynostek, i pomyśleć, jakie nastroje wprowadzają. Np. Głos Lancerza, używany również przez młynarza/piekarza, wyraża niefrasobliwość i wesołość . Czekam na wasze skojarzenia
topornicy, barbarzyńcy i wojownicy mają głosy prawdziwych mężczyzn - lepiej z nimi nie zadzierac A na przykład takie ciężkozbrojne jednostki mają głosy jak cioty Tacy dobrze wyposażeni żołnierze, a takie z nich pedałki