Mapka jest zrobiona na 3%, czyli gdzieś 2-3 godziny pracy. Postaram się zrobić ją do 28 stycznia. Jak obiecywałem wcześniej.
[nowe misje] robi29, Cav
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
Ja tymczasem chciałbym przedstawić moją opinię na temat tych dwóch kampanii(jedna to póki co "jednomisjowa";)). Do rzeczy, jeśli chodzi o kampanię z 6 mapami:
1. Stosunkowo trudna mapa. Podchodziłem do niej aż 5 razy i wtedy dopiero sie udało. Jak na mój gust to mapka ta jest zbyt wielkim wyzwaniem jak na numer misji. Wyglądu nie będę oceniać, bo ten, w misjach taktycznych nie jest aż tak istotny. 8/10
2. Tu znowu odmiana. Mapa prościutka, do tego moim zdaniem w skrypcie obrony miasta przez AI są poważne błędy. Nie jestem ze skryptami za pan brat(Ty Robi akurat o tym wiesz;p), ale komp jest tu beznadziejny. Można wywabiać pojedyncze grupy (po ok 4) z obozu i zatłuc bez emocji na moście. Kilka takich manewrów(wywabienie wroga z bazy), zniszczenie jednego towera łucznikami, wjazd topornikami do bazy i koniec. Moim zdaniem trzeba by ustawić by wszystkie jednostki ruszały na pomoc walczącym oddziałom, bo inaczej to wystarczy trik z łucznikiem i mapkę można przejść w 10 min tracąc góra 2-3 żołnierzy... Co do wyglądu, całkiem przejrzyście, nie ma może jakichś wielkich rewelacji, ale mapka wygląda poprawnie. Miasto wroga jest całkiem spójne choć chyba niepotrzebnie dałeś aż 3 gospody w jego bazie. 3/10(za rażące błędy w skrypcie obrony)
3. Kolejna banalna mapka. Wystarczy nastawić się na szybką warownie i warsztaty broni i pancerzy i wyprodukować jednego łucznika. Zaczepić wroga(gdy nasz sojusznik ma już tak z 10 łuczników i lancarzy) i wiać, gdy wróg parę takich operacji(z odpowiednimi przerwami dla sojusznika na regenerację sił i można zwyciężyć produkując jednego żołnierza. Wg. mnie za prosta ta mapka, tym bardziej, że mamy dość dobrego sojusznika, którym można fajnie sterować. Skoro jest to zdobywanie jakiegoś tam królestwa to chyba można by dać im choć trochę wojsk żelaznych. Wygląd taki sobie. Trochę za dużo jest jednakowo wyglądających gór etc. Poza tym trochę pusto jest po stronie wschodniej. Baza wroga jest mała(całkiem ładnie zrobiona), więc spokojnie dałoby się zrobić albo obwarowaną siedzibę króla, albo w ogóle jakiegoś drugiego kompa. 7/10(trochę za pusto na wschodzie, no i wróg za słaby)
4. To jest chyba najgorzej ze wszystkich map zrobiona misja. Po pierwsze banalna. Po drugie wróg ma strasznie zawalatą bazę co w jego przypadku sprawia, że źle ona funkcjonuje. Wojsko zbiera strasznie wolno. Do tego baza wygląda brzydko i jest ogólnie dziwna. Wszystkie drogi są na zasadzie szachownicy(prawie że idealna równoległość dróg) do tego szkoła jest strasznie daleko od warowni przez co rekruci idą do niej, długo co spowalnia produkcję woja. Drugi wróg jest ciekawy, ma dobrze rozplanowaną bazę i całkiem sporo woja(czego nie można powiedzieć o jego sojuszniku, który mimo, że ma tak 3x większą bazę jest od niego znacznie słabszy...), ogólnie przyjemnie się z nim walczy. Za to mój sojusznik... wolę się nie wypowiadać na jego temat. Nie wiem kiedy ktoś Ci pisał, że niby wróg go zniszczył, jak dla mnie to on sa jest skazany na śmierć... głodową - to już jest poważne niedopatrzenie - sojusznik po prostu nie ma w ogóle gospody(nigdzie nie ma nawet jej zgliszcz czy czegoś w tym stylu. A baza jest nienaruszona(nie licząc tego, że nie ma w niej żywej duszy). Wygląd mapki jest trochę sztuczny, znowu wielkie masywy górskie, które pełnią rolę "zapchajdziury". Poza tym zauważyłem błąd w konstrukcji mapy - można ominąć wrogów przy murze. Po prostu wystarczy iść przy ostatnim polu po zachodniej ścianie przez skały. Wiem, widziałem, że są tam strażnicy, ale da się ich łatwo stamtąd wypłoszyć i potem tylko hop siup i już jestem w bazie wroga(który bazy oczywiście nie zamierza bronić - to tylko jedna linijka w kodzie;p). Poza tym teren "miejski" w bazie wroga nad nami(te takie kamyczki - coś ala bruk) dziwnie wyglądają. Wschodnia część mapy wygląda znacznie lepiej.
3/10 (za spore braki jeśli chodzi o sojusznika, i durnego wroga, który miasta(miasto też jest dziwnie skonstruowane) nie broni)
5. Całkiem fajna mapka, która wymaga od gracza innego podejścia do gry niż przyzwyczaili nas do tego twórcy gry. Tu już nie da się po prostu wroga zwabić w przygotowaną pułapkę, tu trzeba inaczej;). Wygląd całkiem przyzwoity, a i poziom trudności dość dobrze dobrany. Do AI nie mam zastrzeżeń. 9/10
6. Dziwna mapka. Po pierwsze wrogowie są słabi, przez pierwsza godzinę udało mi się wyrżnąć całego czarnego, a i nieźle szarpnąć brązowego. Ciekawie wygląda baza brązowego(trochę się zrehabilitowałeś jeśli chodzi o wpadkę z miastem w 4 misji). Wróg czarny miał dość typowe miasto, jakie nieraz dało się widzieć w oryginalnych kampaniach. Wygląd całkiem przyjemny dla oka. Ogółem jeśli chodzi o technikę gry(wygląd i konstrukcja) to profesjonalna robota. Gorzej jednak wypadają wrogowie, da się ich bezproblemowo wykiwać, choć i tak lepiej bronią np. wież aniżeli wróg w 2 misji... Ogółem 9/10
Teraz pod lupę wezmę tę jedną misję kolejnej kampanii. Jest całkiem przyjemna przy czym, dość prosta. Za drugim podejściem da się wygrać bitwę bez większych strat. Dzięki temu zostają ogromne oddziały(ciężkozbrojne) na wybicie wroga. Mapka wygląda całkiem fajnie, choć chyba niepotrzebnie jest tak duża. Ogólnie nie zauważyłem wielkich błędów(no może nieco rozciągnięte miasto jasnobrązowych). 9/10
1. Stosunkowo trudna mapa. Podchodziłem do niej aż 5 razy i wtedy dopiero sie udało. Jak na mój gust to mapka ta jest zbyt wielkim wyzwaniem jak na numer misji. Wyglądu nie będę oceniać, bo ten, w misjach taktycznych nie jest aż tak istotny. 8/10
2. Tu znowu odmiana. Mapa prościutka, do tego moim zdaniem w skrypcie obrony miasta przez AI są poważne błędy. Nie jestem ze skryptami za pan brat(Ty Robi akurat o tym wiesz;p), ale komp jest tu beznadziejny. Można wywabiać pojedyncze grupy (po ok 4) z obozu i zatłuc bez emocji na moście. Kilka takich manewrów(wywabienie wroga z bazy), zniszczenie jednego towera łucznikami, wjazd topornikami do bazy i koniec. Moim zdaniem trzeba by ustawić by wszystkie jednostki ruszały na pomoc walczącym oddziałom, bo inaczej to wystarczy trik z łucznikiem i mapkę można przejść w 10 min tracąc góra 2-3 żołnierzy... Co do wyglądu, całkiem przejrzyście, nie ma może jakichś wielkich rewelacji, ale mapka wygląda poprawnie. Miasto wroga jest całkiem spójne choć chyba niepotrzebnie dałeś aż 3 gospody w jego bazie. 3/10(za rażące błędy w skrypcie obrony)
3. Kolejna banalna mapka. Wystarczy nastawić się na szybką warownie i warsztaty broni i pancerzy i wyprodukować jednego łucznika. Zaczepić wroga(gdy nasz sojusznik ma już tak z 10 łuczników i lancarzy) i wiać, gdy wróg parę takich operacji(z odpowiednimi przerwami dla sojusznika na regenerację sił i można zwyciężyć produkując jednego żołnierza. Wg. mnie za prosta ta mapka, tym bardziej, że mamy dość dobrego sojusznika, którym można fajnie sterować. Skoro jest to zdobywanie jakiegoś tam królestwa to chyba można by dać im choć trochę wojsk żelaznych. Wygląd taki sobie. Trochę za dużo jest jednakowo wyglądających gór etc. Poza tym trochę pusto jest po stronie wschodniej. Baza wroga jest mała(całkiem ładnie zrobiona), więc spokojnie dałoby się zrobić albo obwarowaną siedzibę króla, albo w ogóle jakiegoś drugiego kompa. 7/10(trochę za pusto na wschodzie, no i wróg za słaby)
4. To jest chyba najgorzej ze wszystkich map zrobiona misja. Po pierwsze banalna. Po drugie wróg ma strasznie zawalatą bazę co w jego przypadku sprawia, że źle ona funkcjonuje. Wojsko zbiera strasznie wolno. Do tego baza wygląda brzydko i jest ogólnie dziwna. Wszystkie drogi są na zasadzie szachownicy(prawie że idealna równoległość dróg) do tego szkoła jest strasznie daleko od warowni przez co rekruci idą do niej, długo co spowalnia produkcję woja. Drugi wróg jest ciekawy, ma dobrze rozplanowaną bazę i całkiem sporo woja(czego nie można powiedzieć o jego sojuszniku, który mimo, że ma tak 3x większą bazę jest od niego znacznie słabszy...), ogólnie przyjemnie się z nim walczy. Za to mój sojusznik... wolę się nie wypowiadać na jego temat. Nie wiem kiedy ktoś Ci pisał, że niby wróg go zniszczył, jak dla mnie to on sa jest skazany na śmierć... głodową - to już jest poważne niedopatrzenie - sojusznik po prostu nie ma w ogóle gospody(nigdzie nie ma nawet jej zgliszcz czy czegoś w tym stylu. A baza jest nienaruszona(nie licząc tego, że nie ma w niej żywej duszy). Wygląd mapki jest trochę sztuczny, znowu wielkie masywy górskie, które pełnią rolę "zapchajdziury". Poza tym zauważyłem błąd w konstrukcji mapy - można ominąć wrogów przy murze. Po prostu wystarczy iść przy ostatnim polu po zachodniej ścianie przez skały. Wiem, widziałem, że są tam strażnicy, ale da się ich łatwo stamtąd wypłoszyć i potem tylko hop siup i już jestem w bazie wroga(który bazy oczywiście nie zamierza bronić - to tylko jedna linijka w kodzie;p). Poza tym teren "miejski" w bazie wroga nad nami(te takie kamyczki - coś ala bruk) dziwnie wyglądają. Wschodnia część mapy wygląda znacznie lepiej.
3/10 (za spore braki jeśli chodzi o sojusznika, i durnego wroga, który miasta(miasto też jest dziwnie skonstruowane) nie broni)
5. Całkiem fajna mapka, która wymaga od gracza innego podejścia do gry niż przyzwyczaili nas do tego twórcy gry. Tu już nie da się po prostu wroga zwabić w przygotowaną pułapkę, tu trzeba inaczej;). Wygląd całkiem przyzwoity, a i poziom trudności dość dobrze dobrany. Do AI nie mam zastrzeżeń. 9/10
6. Dziwna mapka. Po pierwsze wrogowie są słabi, przez pierwsza godzinę udało mi się wyrżnąć całego czarnego, a i nieźle szarpnąć brązowego. Ciekawie wygląda baza brązowego(trochę się zrehabilitowałeś jeśli chodzi o wpadkę z miastem w 4 misji). Wróg czarny miał dość typowe miasto, jakie nieraz dało się widzieć w oryginalnych kampaniach. Wygląd całkiem przyjemny dla oka. Ogółem jeśli chodzi o technikę gry(wygląd i konstrukcja) to profesjonalna robota. Gorzej jednak wypadają wrogowie, da się ich bezproblemowo wykiwać, choć i tak lepiej bronią np. wież aniżeli wróg w 2 misji... Ogółem 9/10
Teraz pod lupę wezmę tę jedną misję kolejnej kampanii. Jest całkiem przyjemna przy czym, dość prosta. Za drugim podejściem da się wygrać bitwę bez większych strat. Dzięki temu zostają ogromne oddziały(ciężkozbrojne) na wybicie wroga. Mapka wygląda całkiem fajnie, choć chyba niepotrzebnie jest tak duża. Ogólnie nie zauważyłem wielkich błędów(no może nieco rozciągnięte miasto jasnobrązowych). 9/10
Dzięki za przetestowanie misji.
Misje tj. 5 i 6 to ja sam robiłem, 7 też sam robię.
Misja 1 - robota Cava
Misja 2 - robota Cava
Misja 3 - mapa Cav, skrypty robi29
Misja 4 - mapa Cav, skrypty Cav i robi29
Misja 5 - moja robota
Misja 6 - moja robota
Misja 7 - raczej też moja robota. Mapa: 70%, skrypt: 20%.
Misje tj. 5 i 6 to ja sam robiłem, 7 też sam robię.
Misja 1 - robota Cava
Misja 2 - robota Cava
Misja 3 - mapa Cav, skrypty robi29
Misja 4 - mapa Cav, skrypty Cav i robi29
Misja 5 - moja robota
Misja 6 - moja robota
Misja 7 - raczej też moja robota. Mapa: 70%, skrypt: 20%.
Misja 1. Bardzo łatwa, mapka dopracowana. (Nie rozumiem dlaczego mieliście z nią takie problemy
).
Misja 2. Również łatwa, można wrogów wybić początkowym wojskiem. Kilka błędów na mapie.
Misja 3. Kilka błędów. Znalazłem mały kruczek. Można zajść wrogom do bazy, a oni nawet się nie skapną.
Screen: http://img412.imageshack.us/my.php?image=snap1dw4.png
U sojuszników, pomocnicy w ogóle nie chodzą do kamieniarza po kamienie.
Za niedługo dodam więcej.
Misja 2. Również łatwa, można wrogów wybić początkowym wojskiem. Kilka błędów na mapie.
Misja 3. Kilka błędów. Znalazłem mały kruczek. Można zajść wrogom do bazy, a oni nawet się nie skapną.
Screen: http://img412.imageshack.us/my.php?image=snap1dw4.png
U sojuszników, pomocnicy w ogóle nie chodzą do kamieniarza po kamienie.
Za niedługo dodam więcej.