Szukasz kodu? Znasz praktyczne, przydatne sztuczki lub ich szukasz? A może opracowałeś interesującą taktykę? Zajrzyj tu!
Moderatorzy: kuba11100 , The Viking , Moderatorzy
Cav
Użytkownik Forum
Posty: 1262 Rejestracja: 02 wrz 2007, 20:03
Lokalizacja: skontnikont
Kontakt:
Post
autor: Cav » 03 paź 2007, 12:45
Ameryki to nie odkryles
Trejdmark i Kopirajt dla Cava!
Łucznik bez łuk
Użytkownik Forum
Posty: 6 Rejestracja: 29 wrz 2007, 23:11
Post
autor: Łucznik bez łuk » 05 paź 2007, 18:08
Może i nie...
Ale kolo pytał to odpowiedziałem...
Pzdro
rebeliant
Użytkownik Forum
Posty: 30 Rejestracja: 19 lis 2007, 20:24
Post
autor: rebeliant » 25 gru 2007, 15:13
lepiej karmić w stołówce więcej jedzą
Narya
Użytkownik Forum
Posty: 138 Rejestracja: 29 gru 2007, 14:34
Post
autor: Narya » 30 gru 2007, 01:47
To zależy jak kto woli: będąc w warowni jako rekruci, to karmią się trzema rodzajami żywności (chyba że ich nie ma w stołówce), a takiemu żołnierzowi w polu dostanie się tylko jeden rodzaj żywności. I gdzie tu sprawiedliwość? A więc: przychylam się do opinii przedmówcy.
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942 Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:
Post
autor: robi29 » 30 gru 2007, 16:17
Dobrze, że najczęściej wojo chce wina. Jak patrze jak niosą kiełbachy wojsku to aż serce mi staje, jeszcze jak mam kiełbach mało.
Narya
Użytkownik Forum
Posty: 138 Rejestracja: 29 gru 2007, 14:34
Post
autor: Narya » 30 gru 2007, 17:47
robi29 pisze: Dobrze, że najczęściej wojo chce wina. Jak patrze jak niosą kiełbachy wojsku to aż serce mi staje, jeszcze jak mam kiełbach mało.
Właśnie! Takie marnotrastwo!
Ad hoc, to pomocnicy są głupi, zamiast kiełbasy sobie zostawiać, to dają innym.
Cav
Użytkownik Forum
Posty: 1262 Rejestracja: 02 wrz 2007, 20:03
Lokalizacja: skontnikont
Kontakt:
Post
autor: Cav » 30 gru 2007, 17:50
Ja zawsze jak mi 1 żołnierz zgłodnieje, to mu niosą wino
, w 2 kolejności chleb, a najrzadziej kiełbase, ale jak są spore oddziały to wszystko im noszą (oprócz ryb).
Trejdmark i Kopirajt dla Cava!
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942 Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:
Post
autor: robi29 » 30 gru 2007, 22:34
Dlatego lubię misje pojedyncze, bo ma się jedną lekką jazdę i zawsze niosą wino. Pomocnicy są mądrzy. Nie popieram SR3, bo będą jeszcze rybami karmić żołnierzy. Trzeba tylko winem!!! Tanio wychodzi.
Gość
Post
autor: Gość » 02 sty 2008, 11:03
krzychu26
Użytkownik Forum
Posty: 548 Rejestracja: 28 lis 2007, 20:12
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:
Post
autor: krzychu26 » 02 sty 2008, 14:06
Włóczego, wystarczy ze 20 pól na jedno gospodarstwo i jest dobrze.
Jak ja zrobię więcej to czasami niechcą mi siać na polu.