[nowe misje] Kamyk, Duch
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
Moje reflekse;
Misja 1 - Za mało miejsca na rozbudowe i można wygrać początkową armią bez wież obronnych (zostało mi 7 łuczników i 8 barbarzyńców)
Rózowy nie reaguje na wystrzeliwywanie mu wojska, dopiero po zabiciu 4-5 oddziałów wychodził z fortecy. I jak już mu ubiłem tylne wojo, to mogłem zniszczyć mu wioche, a dwa oddziały jazdy na północy zmarły z głodu.
Brązowi nawet armii nie mieli, bo pod wieże kumpla pojedynczo łazili
Za tą misje dam Ci 7/10
Misja 2 - Za mała mapka, gdzie sie nie ruszyłem, wróg
Przyjaciel ma bezmyślna taktykę schodzenie strzelacami z murów, gdy go atakują( nie zawsze, ale dosyć często) Moich rebeliantów straciłem, bo jakiś zielony toprnik się zaczepił i przyszła zielona banda i po moich widłakach
Zdziwiłem się, gdy zaliczyło mi wygraną bez zniszcznia wiochy żelaznych, poważny bug, czy tylko lekkozbrojnych było trzeba rozwalić?
Za tą misje dam ci 8/10
Misja 3 - po 10 przegranych z rzędu na początku misji, stwierdzilem,że nie ma sensu wybijać wszystkich( zawsze zostawało ze 30...) i rzuciłem się na lewo, aby uciec częścią wojsk, a reszta poszła na poświęcenie.
Ocaliłem cały oddział ciężkiej jazdy, cały oddział jazdy lekkiej i 8 łuczników
Teraz zaczynam budować miasto, potem dam edita
PS Czy komuś udało się wygrać tę bitwę na początku misji 3
?
Misja 1 - Za mało miejsca na rozbudowe i można wygrać początkową armią bez wież obronnych (zostało mi 7 łuczników i 8 barbarzyńców)
Rózowy nie reaguje na wystrzeliwywanie mu wojska, dopiero po zabiciu 4-5 oddziałów wychodził z fortecy. I jak już mu ubiłem tylne wojo, to mogłem zniszczyć mu wioche, a dwa oddziały jazdy na północy zmarły z głodu.
Brązowi nawet armii nie mieli, bo pod wieże kumpla pojedynczo łazili
Za tą misje dam Ci 7/10
Misja 2 - Za mała mapka, gdzie sie nie ruszyłem, wróg
Przyjaciel ma bezmyślna taktykę schodzenie strzelacami z murów, gdy go atakują( nie zawsze, ale dosyć często) Moich rebeliantów straciłem, bo jakiś zielony toprnik się zaczepił i przyszła zielona banda i po moich widłakach
Zdziwiłem się, gdy zaliczyło mi wygraną bez zniszcznia wiochy żelaznych, poważny bug, czy tylko lekkozbrojnych było trzeba rozwalić?
Za tą misje dam ci 8/10
Misja 3 - po 10 przegranych z rzędu na początku misji, stwierdzilem,że nie ma sensu wybijać wszystkich( zawsze zostawało ze 30...) i rzuciłem się na lewo, aby uciec częścią wojsk, a reszta poszła na poświęcenie.
Ocaliłem cały oddział ciężkiej jazdy, cały oddział jazdy lekkiej i 8 łuczników
Teraz zaczynam budować miasto, potem dam edita
PS Czy komuś udało się wygrać tę bitwę na początku misji 3
Dobra opiszę jescze raz 4 misję;
Mapa duża, ale za pusto jest na niej, pomiedzy przyjacielem a nami mógłbys umieścic jakis posterunek wroga, typu trochę wiez i duzo wojska, ale bez warowni. Zdecydowanie za mało węgla!! Miałem 150 sztab żelaza i nie mogłem nic z nimi zrobić...
Przyjaciel atakuje, ale za wiele nie zdziała 1 atakiem jazdy i mieczników
Mógłbys ustawic, ze atakuje jescze kusznikami, albo ze 3-4 oddziałami
W jego wiosce ma za mało miejsc do formowania armii, i przed warownią stoja jak kołki( kusznicy i pikinierzy)
Tenże kumpel jest dosyć często atakowany, przez gracza kremowego( 1 atak fajny był, dużo schabów z ratusza
) i czasem fioletowego, ale sobi radzi nieźle.
Zauważyłem, że po opanowniu prawego mostu, mozna znisczyc pół wiosk, bo komp nie rusza posiłkami z lewej strony.
Ogolnie misja bardzo fajna, tylko za malo wegla i brauje wroga na dolnej części mapy
9,5/10 - Moja ocena, tak wiec Kamyku i Duchu: Brać się za następną misję
Mapa duża, ale za pusto jest na niej, pomiedzy przyjacielem a nami mógłbys umieścic jakis posterunek wroga, typu trochę wiez i duzo wojska, ale bez warowni. Zdecydowanie za mało węgla!! Miałem 150 sztab żelaza i nie mogłem nic z nimi zrobić...
Przyjaciel atakuje, ale za wiele nie zdziała 1 atakiem jazdy i mieczników
W jego wiosce ma za mało miejsc do formowania armii, i przed warownią stoja jak kołki( kusznicy i pikinierzy)
Tenże kumpel jest dosyć często atakowany, przez gracza kremowego( 1 atak fajny był, dużo schabów z ratusza
Zauważyłem, że po opanowniu prawego mostu, mozna znisczyc pół wiosk, bo komp nie rusza posiłkami z lewej strony.
Ogolnie misja bardzo fajna, tylko za malo wegla i brauje wroga na dolnej części mapy
9,5/10 - Moja ocena, tak wiec Kamyku i Duchu: Brać się za następną misję