Racja, zamiast mieczników bardziej opłaca się wystawić barbarzyńców/wojowników.
Miecznicy mają i swoje zalety ale jak dla mnie nie opłaca się ich robić, min. przez ich koszta, nigdy ich nie robie bo są za drodzy, wole wydać ten sprzęt na coś lepszego i wyszkolić CJ albo dodatkowych kuszników. Bo i tak służą za żywe tarcze dla strzelców i ich zadaniem jest ginąć a nie walczyć ;P
Czyli więcej materiałów idzie w plecy gdy ginie.
To już lepiej wyszkolić chordę toporników
At the end of the world
Or the last thing I see
You are never coming home
Never coming home
Ehhh bo nie wiesz jak ja gram
Jazda lekka jak i ciężka jest dla mnie wyjątkowo cenna i za żadne skarby nie posyłam jej do bitwy na główny front, staram sie nią ominąć wroga i zaatakować jego tyły.
Lepiej wyszkolić coś konkretnego (jak brab/woj) niż takie coś jak piechur z mieczem i używać ich jako jednostek wsparcia dla toporników, a nie główną siłę.
At the end of the world
Or the last thing I see
You are never coming home
Never coming home
Wszyscy o tych PZM i CJ lub barbach/wojownikach. Ja lubię pikinierów z dodatkiem strzelców (łucznicy/kusznicy). Dają sobie radę z CJ i PZM, ale na barbów/wojowników są słabi, bo wtedy trzeba wyszkolić dużą armię kuszników i wtedy jest cacy.
Ja lubie robić jednostki drewniane, szczególnie lancowników i łuczników, jak się ich ma dużo, to nawet z barbami wygrają, a lancowników nie puszczam do walki w ogóle, tylko łucznicy wszystkich wybijają, chyba, że wróg ma dużo woja to mogą walczyć w ostateczności PZL
Najsłabiej PZL i pikinierzy dają radę sobie z barbami/wojownikami. Dlatego zawsze w misji 8 TSK próbuje robić PZM, bo zawsze na ogół robię pikinierów, a jak jest mało żelaza lub wcale to wtedy toporników/PZL.
Nie ma też jak połączenie masy drewnianych jednostek takich jak: Topornicy, Lancerzy, LJ i kusznicy - wojna niesamowita, oczywiście jak jest ich wszystkich dużo. Barbów też rozwalą
Barb jest tylko cienki i to bardzo na strzelających, a szczególnie kuszników. Trudno daje sobie z PZM, a ciężka jazda jest kiepska, bo zawsze patrzałem jak trzaska CJ barb. . Ja zawsze myślałem, że barb jest to połączenie jednostek przeciw konnych z piechotą typu PZM. Dlatego misja 8 TSK jest dosyć trudna, bo najlepiej robić PZM i kuszników, wtedy zwycięstwo murowane.