Po prostu - doświadczenie, znajomość gry i cierpliwość. Bowiem w KaM jeżeli podejdziesz zbyt blisko wroga, to on ruszy swój oddział w naszym kierunku. Tak można przejść misję 1, a jeśli chce się ukończyć 20 bez produkcji woja, to trzeba zrobić tak:robi29 pisze:Ja się zawsze zastanawiam jak ty wywabiasz wroga bez kuszników, co??? Michailoff też jakoś to zrobił, ale nie opisał, chyba.
1. Dobrze ustawić wojsko
2. Zapisać
3. Podejść wroga na tyle blisko, by wyszedł ze swej norki, ale omijając też bełty kuszników.
4. Włączyć szturm (dla miecznika) lub pędzić dalej (jazda).
5. W przypadku niepowodzenia wczytać zapisaną grę i wrócić do punktu 3. W przypadku powodzenia rozbić wroga z jak najmniejszymi stratami eliminując na dzień dobry kuszników.
Taktyka ta wymaga anielskiej cierpliwości i precyzji. Jeden błąd i nieraz godzina rzeczywista idzie w piach. Ta sztuka wywabiania nie jest tym, czym jest wywabianie strzelcem. Tutaj jest małe prawdopodobieństwo wywabienia żołnierza z bazy. Niestety - lepszego sposobu na to wywabianie bez strzelca jeszcze nie odkryłem.