Wielka wspólna kampania

Miejsce dla tematów o misjach, które z różnych powodów nie są już dostępne do pobrania.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Odpowiedz
Awatar użytkownika
Misza
Użytkownik Forum
Posty: 81
Rejestracja: 02 kwie 2007, 20:41
Lokalizacja: Ta z knitghts ;p
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Misza »

mam juz 2 mapki do tej misji wysle komus od poprawianie nie wiem od skryptow i oceni to lub niech ktos mi napisze jak wrzuca sie takiego screena na strone :niedowiarek:
Yo jestem nowy nie widze siebie a widzicie mnie ?
Awatar użytkownika
Karas
Użytkownik Forum
Posty: 52
Rejestracja: 17 cze 2006, 10:29
Lokalizacja: z nienacka

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Karas »

Twoja Mapa Drwalu jest Niedopracowana bo jak zauważyłeś pustynia nie zlewa się wodą i to trochę dziwnie wygląda
Awatar użytkownika
Misza
Użytkownik Forum
Posty: 81
Rejestracja: 02 kwie 2007, 20:41
Lokalizacja: Ta z knitghts ;p
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Misza »

Karas wiesz jak sie wkleja takiego screena jak to zrobil nasz rabownik drzew ? :glupek:
Yo jestem nowy nie widze siebie a widzicie mnie ?
Gadzislaw
Użytkownik Forum
Posty: 253
Rejestracja: 14 paź 2007, 14:48
Lokalizacja: Sztum

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Gadzislaw »

Ja mogę pomóc i np robić trochę skryptów, ale również mogę zrobić dźwięki do nowej kampani (lektor etc.) tak jak dałem tutaj http://files.filefront.com/Nowe+misjezi ... einfo.html

@@ misza

Po 1 musisz mieć screena
Po 2 zapisz go jako jakiś plik (np screen.bmp)
Po 3 wchodzisz na strone www.imageshack.us lub tinypic.com lub jeszcze inne
Po 4 klikasz przeglądaj, search, czy co tam jeszcze jest
Po 5 wybierasz lokalizacje twojego screena
Po 6 klikasz upload, wyślij, czy co tam jeszcze jest
Po 7 czekasz aż się wyśle
Po 8 wybierasz rubrykę "direct link to image" i z niej kopiujesz link
Po 9 wstawiasz na forum link zamykając go w tagu [img] Powinien wyglądać mniej wiecej tak

Kod: Zaznacz cały

[img]link do obrazka[/img]
Awatar użytkownika
Misza
Użytkownik Forum
Posty: 81
Rejestracja: 02 kwie 2007, 20:41
Lokalizacja: Ta z knitghts ;p
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Misza »

aha ale jak sie robi screen'a bo tam klikam na Pring Screen SysRq w klawiaturze i nic nie daje plz ;] help!
Yo jestem nowy nie widze siebie a widzicie mnie ?
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

Panowie darują małe spóźnienie. Myślałem, że Zozol wymyśli coś w międzyczasie...



Introdukcja

- Sprawa jest prosta – powiedział mój zaufany żołnierz – Zdrajcy próbują za wszelką cenę przekroczyć z powrotem granice, a my za nic nie możemy im na to pozwolić.
- Masz rację. Wysłałem już gońca z wiadomością do strażnika rubieży. Nie przeforsują barykady, jaką tam wzniesiemy w przeciągu dni kilku. Jest jednak inny problem… - spojrzałem w oczy mego zaufanego przyjaciela i dostrzegłem w nich wyraźne zaniepokojenie. Zdałem sobie sprawę, że jeżeli źle rozplanujemy taktykę, zdrajcy wymkną się z tak cennym skarbem naszego władcy. Trzeba działać szybko, a każdy pomysł musimy wziąć pod uwagę. Chłód, jaki docierał do wnętrza naszego namiotu nakazywał mi szybciej ruszyć głową. Nic nie przychodziło mi jednak do niej. Jakże powstrzymać szubrawców przed przekroczeniem granicy? Przecież tam dołączą do swoich, a my nie zdołamy sforsować ich watah – Przemierzają oni miedze w stronę południa, a będą musieli w końcu gdzieś się zatrzymać na noc. Rozbiją w pobliżu obóz, bo na pewno nie mają w planie rozbijania go na jakimś polu.
- Co masz na myśli?
- No jak to, co? Niedaleko płynie przecież rzeka. A nieopodal rzeki znajduje się bród prowadzący do niewielkiej osady rolniczej, osadzonej na półwyspie. Tam wróg wzniesie warownię, a my będziemy musieli dokonać oblężenia.
- Postradałeś zmysły? Nie możemy tego zrobić tak otwarcie. Gdy będziemy się bić z adwersarzami, kilku z nich wymknie się potajemnie i ścieżką wzdłuż urwiska uda się w kierunku południowego-zachodu, w stronę granicy. My natomiast będziemy na tyle zajęci walką, że nie zdołamy się bezpiecznie wyc…
- Zapominasz o naszym oddziale specjalnym? – Przerwałem mu gwałtownie, nakazując palcem milczenie. Owszem, miał on dużo racji z tym, że nie możemy tak otwarcie wdać się w bitkę, ale jeżeli ustawimy naszą ciężką jazdę w interiorze, by hufcem pomknęła później w stronę przesmyku, którędy to oponenci wydostaliby się z obleganej osady… Tak, to nabierało coraz wyraźniejszego sensu. Błyskawicznie rozłożyłem na stole mapę, na której to brązowym atramentem pozakreślane były wszelakie lokacje: twierdze, gościńce, rzeki… - Uciekinierami zajmie się nasza kawaleria, już o to się nie martw. My musimy się skupić na przeprowadzeniu exodusu wśród mieszkańców tamtejszej wioski.
- Ale jak tego dokonamy? Niedługo wrogowie obóz tam rozłożą – kompan mój miał stropioną minę, kierując do mnie te słowa.
Faktycznie, przeciwnik może wziąć niewinnych poddanych jako zakładników, a nawet na nasz widok wzniecić pożar w wiosce. Cennymi zbiorami chłopstwa zajmie się ogień, a my będziemy bezczynni. Domy będą płonąć, a my nie zdążymy z odsieczą, walcząc ciągle na grobli z oponentami. W rwetesie nie będzie żadnych szans na jakiekolwiek alternatywne planowanie, a restytucja wioski jest wykluczona gdy państwu grozi wojna. Wszelkie fundusze pójdą na uzbrojenie, żywność i ratowanie poddanych przed jarzmem zdrajców. Wtem, nasunęła mi się pewna myśl…
- A co powiesz na mały sabotaż? Niewielka grupka wemknęłaby się do ich bazy i uniemożliwiła podporządkowanej ludności wytwarzanie broni i pożywienia naszym wrogom. Chroniczne wizyty wojów z mojego oddziału w celach destrukcyjnych może rozsierdzi nieprzyjacielskie oddziały, co by ruszyły za mymi wywabnikami. Wtedy droga do wioski stanie przed nami otworem i wejdziemy w zwartej grupie i pełnym rynsztunku do niej, nim wróg zorientuje się kogo wita w progach.
- I myślisz, że oni są na tyle głupi, by zrobić tak, ja powiedziałeś? Chyba, że wieszczysz mi tutaj. Ale bardziej jestem pewny tego, iż farmazony mi tu rzucasz. Niech ci będzie, czas nagli a my jeszcze musimy obóz zbudować – mówiąc to, przejechał szybko palcem wzdłuż rzeki na mapie, aż dotarł do gór na północy – Tutaj mamy wymarzone miejsce do postawienia tymczasowego garnizonu. Nieduży zagajnik, w którym to będą stacjonować nasze rezerwy. Będziemy mieć widok na wioskę i w razie dostrzeżenia ognia na dachach chałup, ruszymy z pomocą. Ty zaś nasz drogi dowódco zechcesz poprowadzić swoją grupę wybrańców na samobójczą misję do obozu wroga, ze swoją nadzieją iż ci się ona powiedzie.
- Powiedzie się, zobaczysz. Zajmiesz wtedy stanowiska przed wejściem do obozu, i gdy tylko odwrócimy uwagę najeźdźców – ty z przydzielonymi żołnierzami odbijesz wiochę.
- Zakład przyjmuję. A tymczasem pozwolisz, że udam się do moich podwładnych, by wydać im rozkazy. Za godzinę wyruszamy w kierunku zagajnika, nie dostrzegą nas pod osłoną nocy – tymi słowy opuścił namiot, a fałdy peleryny wyglądały niczym ogień pochłaniający domy niewinnych mieszkańców. Co będzie, jeśli przyjdzie nam część z nich wybić? Wieść o tym rozniesie się po całym królestwie. Ale jakże król będzie niezadowolony, gdy mu oznajmimy, iż nie wykonaliśmy misji. Myśl ta przyprawiała mnie o mdłości. Siedząc tak sam w wojskowym namiocie, słyszałem z zewnątrz wydawane pośpiesznie rozkazy. Siedziałem tak przy palenisku rozmyślając, gdy uświadomiłem sobie… co ja właściwie robię. Czasu nie ma, a trzeba jeszcze wozami przetransportować żywność i materiały budulcowe, jakie umieścimy w spichrzu.
Zerwałem się pospiesznie z krzesła i wybiegłem z namiotu. Oddziały jakie udało nam się aglomerować, biegały wte i wewte robiąc hałas i wrzucając oręż na najbliższy wóz. Niedługi czas został do świtu, a my musimy już tam za kilka godzin być. Nie wiedziałem jeszcze jak przeprowadzić akcję sabotażu, by wyszła ona najlepiej i by plan z wywabieniem wrogów zadziałał. No i oczywiście, bym wygrał zakład. Dobyłem miecza i spojrzałem na południowy-wschód. Cokolwiek będziemy musieli zrobić – królewski skarb musi wylądować ponownie w naszych rękach.
Awatar użytkownika
Drwal
Użytkownik Forum
Posty: 313
Rejestracja: 07 paź 2007, 20:51
Lokalizacja: Z grodu Drwali Zamożnych
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Drwal »

No no no Khelbenie piękna fabuła :wink:

Oto moja nowa mapa może się przydać do jakiejś z misji taktycznych.

Mapa:
Obrazek
Ostatnio zmieniony 17 paź 2007, 15:28 przez Drwal, łącznie zmieniany 1 raz.
Gadzislaw
Użytkownik Forum
Posty: 253
Rejestracja: 14 paź 2007, 14:48
Lokalizacja: Sztum

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Gadzislaw »

Nie mogę jej zobaczyć. Wyślij obrazek na www.tinypic.com
Awatar użytkownika
DeBe
Użytkownik Forum
Posty: 1010
Rejestracja: 27 cze 2007, 22:37
Lokalizacja: z chipsów Lays

Odpowiedz z cytatem

Post autor: DeBe »

Taa...coś źle zrobiłeś Drwalu. Bo ja też żadnej mapy nie widzę.
Awatar użytkownika
Dexor
Użytkownik Forum
Posty: 1051
Rejestracja: 01 wrz 2007, 14:05
Lokalizacja: ....Radom....
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Dexor »

Piękna "fabuła" Khelbenie, dotrzymałeś słowa. Prace nad mapami (mam nadzieje) już ruszyły, niedługo poznamy pierwsze szkice do twego tekstu :wink:

P.S 200 postów 8-)
Odpowiedz