Co jak co, ale tego chyba nie da się wytłumaczyć.

Dział dotyczący tylko pierwszej kampanii gry.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Mullen
Użytkownik Forum
Posty: 142
Rejestracja: 03 gru 2005, 01:19
Lokalizacja: Słupsk

Co jak co, ale tego chyba nie da się wytłumaczyć.

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Mullen »

Więc sprawa wygląda tak: gram sobie w przerobioną na moje potrzeby mapę z 20 misji, w nic więcej nie ingerowałem - mianowicie odciąłęm tylko dostęp przeciwnika do mnie ('zburzyłem wiszące' mosty po obu stronach i 'zdeformowałem' most przy głównym wyjściu tak by przeciwnik nie mógł się przedostać na drugą stronę. Moim celem było zbudowanie dużego miasta i nie chciałem by wróg mi w tym przeszkadzał. Wszystko elegancko sie buduje, gdy po 5h i 30min dostaje wiadomość, że moje zabudowania zostały zaatakowane... Szukam wroga na swoim terytorium ale go nie ma. Zauważyłem palącą się winnicę. Stała jakgdyby nigdy nic z wyjątkiem tego, że cały czas było słychać uderzenia mieczem w budynek (nie pojedyncze a masowe) i spadek 'wytrzymałości' budynku. Kazałem naprawiać budynek, budowniczy bez żadnego problemu obchodzili budynek dookoła i naprawiali usterki, nikt nie ginął i wogóle jakby napastników nie było! (budowniczy z nikim sie nie mijali ani nie byli atakowani) wogóle podczas całej tej akcji żaden z mieszkańców nie ucierpiał, ale to nie koniec. Wyszkoliłem łucznika (pierwszy z rekrutów co ciekawe po wyjściu ze szkoły poszedł bezpośrednio do nieszczęsnej winnicy i jakby...'wszedł do środka...i siedział tam dopóki nie zniszczono budynku, potem stał bezczynnie, drugi dopiero poszedł do warowni i tam stał sie łucznikiem) i chciałem go wysłać w ten dziwny teren (nie miałem żadnego wojska, był on pierwszą wyszkoloną jednostką) Gdy wyszedł z warowni, momentalnie stracił herb (proporzec królweski) i samoczynnie podążył w stronę atakowanej winnicy. Gdy patrzyłem w okienko liczebności oddziału był on sam! (mimo to nie trzymał herbu), podszedł pod sam budynek i ... zaczął w niego strzelać... Miałem jako takie panowanie nad nim, mogłem mu kazać iść w jakieś miejsce, ale zaraz po dojściu do niego - w tył zwrot i wracał do ostrzeliwania winnicy z najbliższej odległości. Mało tego w między czasie przyszedł chłop z drugiej winnicy i zaczął... ścinać winogrona kosą jakby ścinał siano! Tyle tylko, że ścinał je non stop, bez jakiejkolwiek przerwy. Jakby tego było mało po jakimś czasie gdy naciśnąłem łucznika lewym przyciskiem myszy, w okienku liczebności oddziału było już rzekomo koło 100 łuczników (gdzie cały czas był tylko on jeden) straciłem nad nim totalne panowanie, a gdy nacisnąłem na niego prawym przyciskiem, pokazało mi się okienko również koło 100 jednostek ale piechura z mieczem i w dodatku przeciwnika (czarny kolor) :!: :coongada:: :galy: (oczywiście zero kontroli)

Dołączam screeny. Na jednym widzimy łucznika nad winnicą strzelającego własnie w ten budynek, a po przeciwnej stronie winnicy widzimy dwóch chłopów - jeden zbiera winogrona a drugi je....rżnie :)
Drugi screen przedstawia to co wyskoczyło przy naciśnieciu na łucznika prawym przyciskiem.

http://qlimax88.w.interia.pl/K&M1.jpg

http://qlimax88.w.interia.pl/K&M2.jpg

I niech mi tu ktoś wytłumaczy 'O CO TU CHODZI' :?:

Pozdrawiam :)

P.S.
(podczas pisania tego tekstu jak i samej gry nie zginął żadne podwładny :P )
Wykuć miecz-ruda węgla i stop żelaza
Zbić drewnianą tarcze-dwie deski
GRAĆ W UKOCHANE K&M-BEZCENNE
Awatar użytkownika
Wubek
Użytkownik Forum
Posty: 332
Rejestracja: 13 maja 2006, 12:00

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Wubek »

O Boże, Mullenie, to wygląda prawie jak 'Opowieści z krypty'! Może coś się stało przez to, że ingerowałeś w mapę?
Ostatnio zmieniony 16 paź 2007, 14:47 przez Wubek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Cav
Użytkownik Forum
Posty: 1262
Rejestracja: 02 wrz 2007, 20:03
Lokalizacja: skontnikont
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Cav »

O lol! :lol: Dlatego nie radze ingerować w skrypty i mapę...
Trejdmark i Kopirajt dla Cava!
Awatar użytkownika
Mullen
Użytkownik Forum
Posty: 142
Rejestracja: 03 gru 2005, 01:19
Lokalizacja: Słupsk

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Mullen »

Nom, przegięcie. Na początku myslałem, że ten łucznik strzela w 'niewidzialne' wrogie oddziały, a sam wziął się za burzenie :zamurowany: Zdrajca :lol: :P

W skryptach nie grzebałem - tylko i wyłącznie mapa.

Tyle użytkowników czytało ten temat i tylko dwa posty? Czyżbyście mi nie wierzyli? :?
Wykuć miecz-ruda węgla i stop żelaza
Zbić drewnianą tarcze-dwie deski
GRAĆ W UKOCHANE K&M-BEZCENNE
Awatar użytkownika
Misza
Użytkownik Forum
Posty: 81
Rejestracja: 02 kwie 2007, 20:41
Lokalizacja: Ta z knitghts ;p
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Misza »

A na tym 2 zdjęciu to dlaczego twoi piechurzy zmienili ubranie z czerwonego na czarne ? Przecież żadnej wyprzedaży nie bylo w garbarni :mrgreen:
Yo jestem nowy nie widze siebie a widzicie mnie ?
Awatar użytkownika
Zozol92
Użytkownik Forum
Posty: 573
Rejestracja: 26 lut 2006, 10:01

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Zozol92 »

A skąd wiesz Misza ? Podobno zestaw zielonego pikiniera poszedł za pół ceny :P
Awatar użytkownika
Wubek
Użytkownik Forum
Posty: 332
Rejestracja: 13 maja 2006, 12:00

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Wubek »

Może do tego kawałeczka mapy był przypisany jakiś skrypt? (ja się nie znam, ale...)





PS.
DO SZANOWNYCH MODERATORÓW:
Ktoś raczył dopisać mi błąd - literówkę w poście, a Miszy nie ma kto zaznaczyć błędów?

"przecierz"
"wyprzedarzy"
I polskie litery...
Dziękuję -.-


#Down:
Nie jestem lubiany, odkąd przestałem Ci być potrzebny? Brawo...
#edit2:
To, że mnie nie lubisz, oznacza, że ingerujesz w moje wypowiedzi by mnie ośmieszyć? Widać, że nic lepszego nie możesz znaleźć...nie ma to jak profesjonalizm...
Ostatnio zmieniony 17 paź 2007, 16:18 przez Wubek, łącznie zmieniany 2 razy.
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

Wiedźmin pisze:Ktoś raczył dopisać mi błąd - literówkę w poście, a Miszy nie ma kto zaznaczyć błędów?

Cóż, chyba nie jesteś zbyt lubiany.

Możliwe Mullenie, że nasi forumowicze widzieli już wystarczająco dużo dziwnych rzeczy, że jakiś zbuntowany łucznik dla nich nie jest jakimś wielkim halo. Pisałeś, że i u Ciebie mieszkaniec miasta zamienił się podczas przemierzania ulic w toczący się kamień. Nareszcie mamy jedną osobę więcej, co widziała ten jakże niecodzienny widok :). Ale jestem pod wrażeniem, że grasz aż tyle w KaM i widziałeś tylko trzy bugi w swojej walecznej karierze. Znajdą się wśród nas tacy, co pogrywali w grę pare miesięcy i widzieli więcej rzeczy aniżeli Ty.
Awatar użytkownika
Dexor
Użytkownik Forum
Posty: 1051
Rejestracja: 01 wrz 2007, 14:05
Lokalizacja: ....Radom....
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Dexor »

Khelbenie, ja np. nie miałem takich bugów, pierwszy raz słyszę o czymś takim. Gram w KaMa od 2 lat i nigdy takiego czegoś nie widziałem.
lucbach
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 1893
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:03
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: lucbach »

Apeluję o nierobienie "prywatnych wycieczek" między użytkownikami. Jest temat, to dyskutujemy na temat.
lucbach,
administrator knights.sztab.com
Odpowiedz