Moja ulubiona jednostka militarna

Dział dotyczący tylko drugiej kampanii gry.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Odpowiedz

Moją ulubioną jednostką militarną w grze jest:

żołdak
9
3%
topornik
8
3%
piechur z mieczem
49
15%
łucznik
31
10%
kusznik
24
8%
piechur z lancą
18
6%
pikinier (halabardnik)
31
10%
lekka jazda
6
2%
ciężka jazda
49
15%
rebeliant
6
2%
pachołek
1
0%
włóczęga
2
1%
barbarzyńca / wojownik
65
20%
balista
15
5%
katapulta
5
2%
 
Liczba głosów: 319

Awatar użytkownika
LukY
Użytkownik Forum
Posty: 136
Rejestracja: 21 paź 2007, 23:29
Lokalizacja: Pasłęk - stolica sera :P

Odpowiedz z cytatem

Post autor: LukY »

Racja, zamiast mieczników bardziej opłaca się wystawić barbarzyńców/wojowników.
Miecznicy mają i swoje zalety ale jak dla mnie nie opłaca się ich robić, min. przez ich koszta, nigdy ich nie robie bo są za drodzy, wole wydać ten sprzęt na coś lepszego i wyszkolić CJ albo dodatkowych kuszników. Bo i tak służą za żywe tarcze dla strzelców i ich zadaniem jest ginąć a nie walczyć ;P
Czyli więcej materiałów idzie w plecy gdy ginie.
To już lepiej wyszkolić chordę toporników :szczerzy:
At the end of the world
Or the last thing I see
You are never coming home
Never coming home
Awatar użytkownika
Duch
Użytkownik Forum
Posty: 1053
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:40
Lokalizacja: Wadowice

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Duch »

Racja, zamiast mieczników bardziej opłaca się wystawić barbarzyńców/wojowników.
Barbarzyńcy mają tylko wspomagać armie, a nie być jej trzonem, więc jeśli chodzi o koszta, to są jeszcze drożsi niż piechurzy z mieczem.
wole wydać ten sprzęt na coś lepszego i wyszkolić CJ albo dodatkowych kuszników
Narzekasz na koszta piechurów z mieczem, tymczasem wolisz wyszkolić ciężką jazdę, która w mig może być pogromiona przez tanich pikinierów.
Obrazek
Awatar użytkownika
LukY
Użytkownik Forum
Posty: 136
Rejestracja: 21 paź 2007, 23:29
Lokalizacja: Pasłęk - stolica sera :P

Odpowiedz z cytatem

Post autor: LukY »

Ehhh bo nie wiesz jak ja gram :)
Jazda lekka jak i ciężka jest dla mnie wyjątkowo cenna i za żadne skarby nie posyłam jej do bitwy na główny front, staram sie nią ominąć wroga i zaatakować jego tyły.
Lepiej wyszkolić coś konkretnego (jak brab/woj) niż takie coś jak piechur z mieczem :roll: i używać ich jako jednostek wsparcia dla toporników, a nie główną siłę.
At the end of the world
Or the last thing I see
You are never coming home
Never coming home
Awatar użytkownika
Cav
Użytkownik Forum
Posty: 1262
Rejestracja: 02 wrz 2007, 20:03
Lokalizacja: skontnikont
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Cav »

Ja wole piechurów z mieczem niż barbów, przynajmniej nie padają jak muchy od kuszników i sobie poradzą z prawie każdą jednostką.
Trejdmark i Kopirajt dla Cava!
Awatar użytkownika
Duch
Użytkownik Forum
Posty: 1053
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:40
Lokalizacja: Wadowice

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Duch »

Skoro nie dajesz ich na pierwszy front to jak możesz ich w ogóle porównywać? Piechur z mieczem ma być jedną z głównych sił.
Obrazek
Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: robi29 »

Wszyscy o tych PZM i CJ lub barbach/wojownikach. Ja lubię pikinierów z dodatkiem strzelców (łucznicy/kusznicy). Dają sobie radę z CJ i PZM, ale na barbów/wojowników są słabi, bo wtedy trzeba wyszkolić dużą armię kuszników i wtedy jest cacy. :wink:
Awatar użytkownika
Cav
Użytkownik Forum
Posty: 1262
Rejestracja: 02 wrz 2007, 20:03
Lokalizacja: skontnikont
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Cav »

Ja lubie robić jednostki drewniane, szczególnie lancowników i łuczników, jak się ich ma dużo, to nawet z barbami wygrają, a lancowników nie puszczam do walki w ogóle, tylko łucznicy wszystkich wybijają, chyba, że wróg ma dużo woja to mogą walczyć w ostateczności PZL ;)
Trejdmark i Kopirajt dla Cava!
Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: robi29 »

Najsłabiej PZL i pikinierzy dają radę sobie z barbami/wojownikami. :wink: Dlatego zawsze w misji 8 TSK próbuje robić PZM, bo zawsze na ogół robię pikinierów, a jak jest mało żelaza lub wcale to wtedy toporników/PZL.
Awatar użytkownika
Dexor
Użytkownik Forum
Posty: 1051
Rejestracja: 01 wrz 2007, 14:05
Lokalizacja: ....Radom....
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Dexor »

Nie ma też jak połączenie masy drewnianych jednostek takich jak: Topornicy, Lancerzy, LJ i kusznicy - wojna niesamowita, oczywiście jak jest ich wszystkich dużo. Barbów też rozwalą :wink:
Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: robi29 »

Barb jest tylko cienki i to bardzo na strzelających, a szczególnie kuszników. Trudno daje sobie z PZM, a ciężka jazda jest kiepska, bo zawsze patrzałem jak trzaska CJ barb. :roll: . Ja zawsze myślałem, że barb jest to połączenie jednostek przeciw konnych z piechotą typu PZM. Dlatego misja 8 TSK jest dosyć trudna, bo najlepiej robić PZM i kuszników, wtedy zwycięstwo murowane. :mrgreen:
Odpowiedz