Żołdakami atakuję pierw stronę lewą, gdzie są dwa toporniki, bo z prawej tylko jeden. Czasami się udaje, czasami nie.
Misja 1 - Najprostsza?
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
E tam, ja potrafię, zachować jeszcze gospodarstwo oraz 5-9 toporników
Śmieszny nawyk z podwójnym zapisywaniem gry, nawet po wygranej
A i po co ten kamieniołom, skoro mamy 300 sztuk w spichrzu (w dodatku i tak z nich nie korzystamy)
PS. Mogę poradzić jeszcze jedno - nie opłaca się w ogóle remontować budynków (może poza tą wieżą na początku)! Dlaczego? Wróg i tak nie powinien się wedrzeć, do samej wioski ponownie, a w tym czasie, zamiast naprawy, można sklecić piekarnię i jeszcze jeden warsztat
Ogólnie jednak porada dobra, jak ktoś nie umie przejść, to na pewno mu się przyda
Śmieszny nawyk z podwójnym zapisywaniem gry, nawet po wygranej
A i po co ten kamieniołom, skoro mamy 300 sztuk w spichrzu (w dodatku i tak z nich nie korzystamy)
PS. Mogę poradzić jeszcze jedno - nie opłaca się w ogóle remontować budynków (może poza tą wieżą na początku)! Dlaczego? Wróg i tak nie powinien się wedrzeć, do samej wioski ponownie, a w tym czasie, zamiast naprawy, można sklecić piekarnię i jeszcze jeden warsztat
Ogólnie jednak porada dobra, jak ktoś nie umie przejść, to na pewno mu się przyda
ale jak nie odbudujesz to brzydko wyglądaZozol92 pisze:E tam, ja potrafię, zachować jeszcze gospodarstwo oraz 5-9 toporników![]()
Śmieszny nawyk z podwójnym zapisywaniem gry, nawet po wygranej![]()
A i po co ten kamieniołom, skoro mamy 300 sztuk w spichrzu (w dodatku i tak z nich nie korzystamy)![]()
PS. Mogę poradzić jeszcze jedno - nie opłaca się w ogóle remontować budynków (może poza tą wieżą na początku)! Dlaczego? Wróg i tak nie powinien się wedrzeć, do samej wioski ponownie, a w tym czasie, zamiast naprawy, można sklecić piekarnię i jeszcze jeden warsztat![]()
Ogólnie jednak porada dobra, jak ktoś nie umie przejść, to na pewno mu się przyda
Jak bym mógł sie wtrącić to misja pierwsza była najłatwiejsza do pewnego momentu kiedy zacząłem przechodzić misję drugą w niecałe dwadzieścia minut.
Nie wiem jak Wam, ale mi się wydaję, że w misji drugiej rzadziej atakują, niż w pierwszej, ale jak zaatakują to ze spokojnie lepszym wojskiem. Dlatego lepiej jest (chyba, po się traci przy tym frajdę) przechodzić misję drugą w przeciągu nie dłużej niż z dwadzieścia, a trzydzieści minut, bo wrogowie zrobią wojsko i będą atakować.
Nie wiem jak Wam, ale mi się wydaję, że w misji drugiej rzadziej atakują, niż w pierwszej, ale jak zaatakują to ze spokojnie lepszym wojskiem. Dlatego lepiej jest (chyba, po się traci przy tym frajdę) przechodzić misję drugą w przeciągu nie dłużej niż z dwadzieścia, a trzydzieści minut, bo wrogowie zrobią wojsko i będą atakować.