Mam problem z misją 11 tsk gdzie nie wybiorę dobrego save to przy ataku gra mi crashuje gram obecnie na sr3
A co do lokatorów dziwna sprawa również: misja 11 rekruci nie chcą po szkole wejść do warowni co niektórzy albo piekarz porobi co nieco idzie zeżreć i stoi przed gospodą.
OS: XP+sp3
Crashowanie i lokatorzy nie wchodzący do budynków
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
-
kuba11100
- Administrator Forum

- Posty: 1667
- Rejestracja: 18 sie 2008, 13:57
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
1) Typowy losowo występujący błąd, prawdopodobnie będziesz musiał zacząć misję od nowa (używając opcji "powtórz misję", NIE ładując zapis o czasie 0:00)
2) Nie wchodzą wcale, czy długo czekają? To drugie zdarza się gdy jest ich wielu na mapie, po prostu wchodzą albo pojedynczo, albo maks. trzech naraz (o ile dobrze pamiętam).
3) Zburz budynek i zbuduj go na nowo.
2) Nie wchodzą wcale, czy długo czekają? To drugie zdarza się gdy jest ich wielu na mapie, po prostu wchodzą albo pojedynczo, albo maks. trzech naraz (o ile dobrze pamiętam).
3) Zburz budynek i zbuduj go na nowo.
Właśnie zawsze burzyłem a co do crashowania może go coś wywołuję? np budowniczy co zaczął budowę drogi i został zabity przez moją konnicę.
Poniekąd zauważyłem że błąd się przeniósł na ciężką jazdę - gdy zdechnie jeden kuń to mam błąd, poniekąd jednak skorzystałem z save ze strony głównej //nie miałem problemu z atakami szarego gracza ale nawet do jego wioski nie mogłem wtargnać bez zabicia tego kunia.
Wgl widział ktoś taki bug że chodnik układa się w coś na kształt kupkę kawioru
Poniekąd zauważyłem że błąd się przeniósł na ciężką jazdę - gdy zdechnie jeden kuń to mam błąd, poniekąd jednak skorzystałem z save ze strony głównej //nie miałem problemu z atakami szarego gracza ale nawet do jego wioski nie mogłem wtargnać bez zabicia tego kunia.
Wgl widział ktoś taki bug że chodnik układa się w coś na kształt kupkę kawioru
skorzystałem z save ze strony głównej* tera szturmuję w 17 ja nie wiem czy twórcy nie mięli pomysłów na mapy bo 15 miała luki i 16 też. Co do zawodów goście mięli dymek z pytajnikiem.
choć w sumie mogłem iść na 2 front i metodą wojny błyskawicznej zniszczyć główne budynki ale pewnie do tej pory baron by zabił tego kunia
choć w sumie mogłem iść na 2 front i metodą wojny błyskawicznej zniszczyć główne budynki ale pewnie do tej pory baron by zabił tego kunia