DO CZITERÓW

Szukasz kodu? Znasz praktyczne, przydatne sztuczki lub ich szukasz? A może opracowałeś interesującą taktykę? Zajrzyj tu!

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.

Czy chcesz, aby cziterzy byli paleni na stosie?

Oczywiście.
34
65%
Jaknajbardziej.
18
35%
 
Liczba głosów: 52

Awatar użytkownika
Zozol92
Użytkownik Forum
Posty: 573
Rejestracja: 26 lut 2006, 10:01

Post autor: Zozol92 »

Tak, tylko że ryby jak zauważyłem są najwydajniejsze - doprowadzają wytrzymałość do 100%. A wino o ile podnosi? O 10%?
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Kheli »

Co? Tożto ryby są gorsze od wina... Nawet kiełbasy nie doprowadzają do stu procent. Jeśli wnioskujesz to po karmieniu żołnierzy, to u każdego z nich linia sytości wzrasta w górę przy posileniu się.
Awatar użytkownika
Duch
Użytkownik Forum
Posty: 1053
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:40
Lokalizacja: Wadowice

Post autor: Duch »

Hehe, właśnie sam się zdziwiłem, co on wygaduje :lol:
Obrazek
Awatar użytkownika
Luki
Użytkownik Forum
Posty: 470
Rejestracja: 23 lut 2006, 22:35
Lokalizacja: Wawa

Post autor: Luki »

@ Michailoff

Sądze,że gdyby komp miał ratusz, i tak by nic nie robił z niego.

A co do ryb, to są one chyba równe kiłbasie, albo ciut lepsze lub ciut gorsze, tylko mają 3 wady:

1.Wyczerpują się dosyć szybko
2.wolno je rybak lowi
3. i to najgorsze, nie można karmić nimi armii
Miałem w misji 10 tpr 120 ryb i nic poza tym i nie moglem nimi nakarmić wojska :?

Oczywiście mi padło kilu.

A najlepszi tak jest chleb, bo dostaje się go dużo i szubko, i jest w miare sycący :wink:
Awatar użytkownika
Michailoff
Moderator
Posty: 933
Rejestracja: 15 paź 2005, 11:05
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Michailoff »

No zgadza się. Chleb jest sycący, co jest ważne, a że szybko się go robi, to można mieć go dużo nawet w czarnej godzinie. Chleb dobrze współgra ze wszystkimi innymi pokarmami. Zwłaszcza z kiełbasą, czy rybą (zwłaszcza w misji 1 TSK, gdzie nie można kiełbach robić, a ryby jak najbardziej). To, że nie można nakarmić wojska to z jednej strony oczywiste (wielkie wiadro pełne wody, a w nim pyszny pstrąg prosto z gór, oczywiście w sycącej panierce i smażony w oleju kuchennym ;)), a z drugiej strony irytujące (jak ma się tylko ryby, to o opóźnianiu ataku nie ma absolutnie mowy, co może utrudnić walkę, a nawet uniemożliwić wygranie jej, co w multi jest sytuacją dość niewygodną). A że rybak je dość wolno łowi? Jeśli w pobliżu jest staw pełen ryb, to "żarcie" dla poddanych można mieć w 10-15 zapas jedzenia do wyrobienia chlebów i kiełbach. A że się dość szybko wyczerpują? To jest wada każdego szybkiego jedzenia - szybko się kończy. Do tego czasu powinny być jednak gotowe kiełbachy, a już na pewno chleb. Co uniemożliwia pojawienie się głodówki w osadzie, czy mieście (szkoda, że nie ma murów, byłyby miasta z prawdziwego zdarzenia) doświadczonego gracza.
Crimson (king) Michailoff
Awatar użytkownika
Luki
Użytkownik Forum
Posty: 470
Rejestracja: 23 lut 2006, 22:35
Lokalizacja: Wawa

Post autor: Luki »

No ale wadą ryb jest jescze to,że cywile jedzą jak nie ma kiełbach, najpierw chleb i wino, i potem jescze kiełbasy :niedowiarek:

zamiast zeżreć tylko chleb z kielbaśa to jescze wino biorą, i nie jest to opłacalne :?
Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robi29 »

Ja w ryby inwestuje robie rybaków i chatki rybaków. Tylko szkoda że woja nie da się karmić :(
Awatar użytkownika
Duch
Użytkownik Forum
Posty: 1053
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:40
Lokalizacja: Wadowice

Post autor: Duch »

A wiecie, że nawet tego nie zauważyłem? Może dlatego, że nigdy nie robią chat rybackich ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Zozol92
Użytkownik Forum
Posty: 573
Rejestracja: 26 lut 2006, 10:01

Post autor: Zozol92 »

Khelben pisze:Co? Tożto ryby są gorsze od wina... Nawet kiełbasy nie doprowadzają do stu procent. Jeśli wnioskujesz to po karmieniu żołnierzy, to u każdego z nich linia sytości wzrasta w górę przy posileniu się.
Sorry, trochę gram i zdążyłem zauważyć, że wojsku zawsze wzrasta do stu procent. Dlatego opłaca się zrobić 1-2 winnice, żeby zwiększyć prawdopodobieństwo nakarmienia winem. Zmarnujemy w ten sposób mniej kiełbas. A ryba to jedyne żarcie, które mimo innego w gospodzie jest jedzone pojedynczo i jest tej klasy co kiełbasa, jeśli nie lepsze. Proponuję sprawdzić.
Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robi29 »

Tak ryba jest taka sama lub troche bardziej sycąca od kiełbasy i innych potraw :twisted: sprawdziłem i się zdziwiłem, ponieważ bez patcha SR2 ryby są równe winie :glupek:
Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.