Szkolić czy nie szkolić konnicy???

Szukasz kodu? Znasz praktyczne, przydatne sztuczki lub ich szukasz? A może opracowałeś interesującą taktykę? Zajrzyj tu!

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Odpowiedz

Czy robicie konnice z warowni?

Tak
37
35%
Nie
16
15%
Czasami
43
41%
Często
9
9%
 
Liczba głosów: 105

Awatar użytkownika
PinCheR
Użytkownik Forum
Posty: 256
Rejestracja: 05 cze 2008, 10:38
Lokalizacja: Warszawa

Odpowiedz z cytatem

Post autor: PinCheR »

ja czasami robię - kiedy zależy mi na czasie to nie buduję stajni ale kiedy mam ochotę po prostu sobie pograć to robie maks 2 oddziały (zazwyczaj 1) ciężkiej (uważam, że wojsko lekkozbrojne w późniejszych fazach gry jest absolutnie bez użyteczne) chociaż muszę przyznać, że bez konnicy nie wygrałbym niektórych bitew, ale osobiście uważam, że miecznicy są lepsi i nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że piechota zanim dojdzie do strzelców sama padnie od strzał ponieważ z doświadczenia wiem, że konnica jest bardziej podatna na strzały i bełty, a po za tym miecznicy/topornicy szybciej zabijają strzelców od jazdy
KAMPANIA:
Awatar użytkownika
Daro
Użytkownik Forum
Posty: 39
Rejestracja: 05 cze 2008, 22:04
Lokalizacja: Konin

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Daro »

Poza tym to jak się idzie piechotą na bitwe to nie ma tych nerwów czy przeciwnik produkuje lance i halabardy ;]
Awatar użytkownika
Kamyk
Użytkownik Forum
Posty: 1161
Rejestracja: 14 mar 2007, 18:08
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kamyk »

Ale są wtedy nerwy, że przeciwnik buduje jazdę i piechurów z mieczem/toporników i lekką jazdę. Wtedy można się nieźle przejechać. Jazda może łatwo uniknąć pikinierów, a pikinierzy tak łatwo nie unikną piechurów z mieczem, bo oni mają szturm ;]. Tak samo piechurzy z mieczem nie unikną łatwo jeździe bo jest szybsza.

I tak samo można powiedzieć, że jak się jedzie kawalerią na wojnę, to nie ma tych nerwów, że wróg produkuje toporników/ piechurów z mieczem.

Każda jednostka jest dobra na inną, ale jazda ma dodatkową zaletę: jest szybsza (co niestety wiąże się z jej kosztami).
Awatar użytkownika
Matiz
Użytkownik Forum
Posty: 1
Rejestracja: 16 lip 2008, 17:01
Lokalizacja: Wawa

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Matiz »

Ja zawsze rekrutuję oddziały konnicy. Zazwyczaj wymięszane- 3 12-osobowe oddziały, gdzie na jeden składa się 4 ciężkich i 8 lekkich.
Awatar użytkownika
Daro
Użytkownik Forum
Posty: 39
Rejestracja: 05 cze 2008, 22:04
Lokalizacja: Konin

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Daro »

Można powiedzieć że najmniej kłopotow jest z piechurami z mieczem, ale jednak do oczyszczania wież obronnych najlepsza konnica
Awatar użytkownika
michaelo
Użytkownik Forum
Posty: 30
Rejestracja: 16 lip 2008, 10:47
Lokalizacja: Inowrocław

Odpowiedz z cytatem

Post autor: michaelo »

Ja prawie nigdy nie robię konnicy, bo wolę zamiast nich zrobić piechurów z mieczem albo jednostki strzelające :D :D
Konie robię tylko wtedy jak mi się nudzi i nie mam już co budować a mam dużo terenu :D :D
"Szturmem ich!!!!"
Awatar użytkownika
samczyk
Użytkownik Forum
Posty: 95
Rejestracja: 07 mar 2008, 21:11

Odpowiedz z cytatem

Post autor: samczyk »

Konnica jest dla mnie uciążliwa, bo nie dość, że w stajni pożera mnóstwo ziarna, to jeszcze drogocenne bronie i rekrutów. Po prostu wolę piechotę. Szkolę ją tylko do zwiadu (lekką), lub gdy mi się nudzi. Tyle.
Zapraszam do tematu z moimi misjami - proszę o przeczytanie notki...
kolacz
Użytkownik Forum
Posty: 14
Rejestracja: 15 lip 2008, 10:28
Lokalizacja: Toruń

Odpowiedz z cytatem

Post autor: kolacz »

Macie rację.Nie opłaca się inwestować w konnice,zresztą komputer często ma lancarzy albo piknierów i wtedy lepiej zrobić topornika albo rycerza.
Jakby nie było było bardzo miło.
Awatar użytkownika
Zozol92
Użytkownik Forum
Posty: 573
Rejestracja: 26 lut 2006, 10:01

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Zozol92 »

Rycerze mieli to do siebie, że jeździli konno. A co do samego szkolenia jednostek jeździeckich, to jeśli mamy dużo terenu na rozwój, możemy pobudować dodatkowe gospodarstwa i stajnię. Konnica, moim zdaniem, dobrze używana, jest bardzo przydatna.
Awatar użytkownika
Michailoff
Moderator
Posty: 933
Rejestracja: 15 paź 2005, 11:05
Lokalizacja: Kraków

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Michailoff »

Zozol92 pisze:Rycerze mieli to do siebie, że jeździli konno. A co do samego szkolenia jednostek jeździeckich, to jeśli mamy dużo terenu na rozwój, możemy pobudować dodatkowe gospodarstwa i stajnię. Konnica, moim zdaniem, dobrze używana, jest bardzo przydatna.
Oczywiście z tym nie zgodzić się nie można. Konnica dobrze użyta może pozbawić wroga najważniejszej siły - łuczników. Poza tym - konnica jest mistrzowska w zwiadzie i sabotażu (wytrącanie kamieni z wież, ciasne, ale szybkie wjazdy między wieżami, a obrońcami, wreszcie wybijanie kluczowych poddanych i mozolne niszczenie zabudowań wroga...). Konnica to wsparcie bardzo drogie, ale nieocenione. Jeśli zależy nam na czerpaniu radości i satysfakcji z mozolnego pokonania dużą armią wroga - wyprodukowana konnica jest tu cennym wsparciem. Ja jej nie robiłem, bo nie robiłem ŻADNYCH jednostek w kampanii (korzystałem z usług konnicy otrzymanej na starcie). W misji pojedynczej - zdarzało się toto dla zabawy, ale raczej dość rzadko :P.
Crimson (king) Michailoff
Odpowiedz