Chciałem uzupełnić moją wcześniejszą w/w wypowiedź.
Owszem takie misje mobilizują ( inaczej nie przeszedł bym 20 misji w TSK i paru w TPR )
Mnie chodziło o to że nie znając danej misji (grając pierwsze podejscie )
wpada się w pułapkę "surowcową " i okazuje się że kilka godz. grało się , bez sensu .
Bo się zablokowała dalsza rozgrywka , z powodu wyczerpania tych surowców.
Po takiej wpadce ,nieudanej misji , musiałem odreagowywać, odkładając na czas bliżej nieokreślony grę.
Wiem każdy inaczej odreagowuje ,niepowodzenia.
Pozdrawiam