Tym się różni, że lekka jazda będąc na koniu ma formalnie dogodniejsze miejsce do ataku na topornika (atak z góry) i dlatego go pokonuje. Z historii wiemy jednak, że rycerstwo na koniach zostało wyparte przez piechurów, którzy nie przestrzegali kodeksu honorowego i mieli słabsze opancerzenie, ale za to większą swobodę ruchów. Atakując taką lancą można było łatwo okaleczyć nie tylko rycerza, ale samego konia. Taki rycerz, który spadł z rumaka był już poddany na łaskę piechura. Rycerz przestrzegając kodeksu honorowego nigdy w życiu nie zaatakowałby leżącego, a że piechura nie obowiązywały takie rzeczy to efekt był oczywisty...
Dlatego też w K&M panuje zasada papier-kamień-nożyce, która przedstawia się w następujący sposób: lekka jazda ---> topornik ---> piechur z lancą ---> lekka jazda ---> topornik...
Trochę historii, logiki i zasad panujących w grze.
Przeglądnąłem cały temat i zauważyłem, że nikt nie powiedział o tym:
Gdy wróg gdzieś stacjonuje albo się pałęta, to można zbudować niedaleko niego wieżę i patrzeć jak ładnie armia przeciwnika zmienia miejsca w szeregach
