Żołdak też jest ciężkozbrojny i najtańszy (żart ) Ja wolę wydać trochę więcej na PZM szczególnie w rozgrywkach sieciowych bo jak cię chcą zwabić to ty szturm i po kuszniku/łuczniku. To prawda, że najtańszy-najlepszy jest pikinier.
Też się zgodzę, że najlepszą mieszanką jak dla mnie są pikinierzy i łucznicy.
Raczej CJ nie robię, gdyż zadroga.
Toporników także. Najczęściej PZL i pikinierzy to mój trzon armii.
Turniej KaM TSK 2007 rozpoczęty! Obstawiaj wyniki meczy!
A jak chce się naprawdę mocno oszczędzać to sie robi toporników + kuszników, chłopaki umią walczyć i spokojnie mogą z wsparciem wytrzymać atak jazdy, a i materiały które miał być przeznaczone na pikinierów mogą pójść na wyszkolenie kuszników.
At the end of the world
Or the last thing I see
You are never coming home
Never coming home
Jak się chce oszczędzać to się robi żołdaków i łuczników... Dla mnie tańszy jest pikinier niż topornik. Nigdy nie robię tarcz, więc jak chcesz w ten sposób patrzeć to powinny być piechurzy z lancą.
zdecydowanie KUSZNIK
atakuje z dystansu !!
kazda misje przeszedlem kusznikami(a jak nie mialez zelaza to lucznicy) i topornikami !!
niesamowite pole razenia maja kusznicy !!
najlepiej w grupach 20 osobowych
Jak dla mnie WŁÓCZĘGA
jest silny(nie zbyt)
może jest słaby przeciw pikinierom i lancarzą sam nie wiem dlaczego ich lubię może za wygląd nie wiem naprawdę nie wiem
jest silna przeciw żołdakom z ratusza i warowni.