Moja ulubiona jednostka militarna

Dział dotyczący tylko drugiej kampanii gry.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Odpowiedz

Moją ulubioną jednostką militarną w grze jest:

żołdak
9
3%
topornik
8
3%
piechur z mieczem
49
15%
łucznik
31
10%
kusznik
24
8%
piechur z lancą
18
6%
pikinier (halabardnik)
31
10%
lekka jazda
6
2%
ciężka jazda
49
15%
rebeliant
6
2%
pachołek
1
0%
włóczęga
2
1%
barbarzyńca / wojownik
65
20%
balista
15
5%
katapulta
5
2%
 
Liczba głosów: 319

Awatar użytkownika
Cav
Użytkownik Forum
Posty: 1262
Rejestracja: 02 wrz 2007, 20:03
Lokalizacja: skontnikont
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Cav »

Jak nie? Jak razem graliśmy to zrobiłeś sobie pikniera i wysłałeś na zwiad :smiesne:
Trejdmark i Kopirajt dla Cava!
Awatar użytkownika
Yoda
Użytkownik Forum
Posty: 52
Rejestracja: 03 sie 2007, 23:42
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Yoda »

mmmm ciężka jazda roxi 8-)
Obrazek
Awatar użytkownika
LukY
Użytkownik Forum
Posty: 136
Rejestracja: 21 paź 2007, 23:29
Lokalizacja: Pasłęk - stolica sera :P

Odpowiedz z cytatem

Post autor: LukY »

Oj sie wydało :smiesne:
At the end of the world
Or the last thing I see
You are never coming home
Never coming home
Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: robi29 »

No w misja przez neta tak, ale z komputerem na pewno nigdy. Jak się gra przez neta to nie ma sie czasu na robienie stajni lub warsztatu płatnerskiego, a już nie wspomnę o pancerzy. :wink:
Szybko kuźnie i jest gitt
Awatar użytkownika
Jared
Użytkownik Forum
Posty: 178
Rejestracja: 03 lis 2007, 20:03

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Jared »

Ja najbardziej lubię Ciężką Jazdę. MINIMALNIE przed Wojownikiem.
Jeśli chodzi o samą grę, prezentują się podobnie, może minimalnie lepszy jest Wojownik, nie wiem nie robiłem symulacji.
Ale lepiej wygląda CJ. Niby Wojownik, super broń i tak dalej, ale Ciężka Jazda jest bardziej "wypasiona" można powiedziec. Samo żelazo i do tego koń.
Wojownik na koniu- moje marzenie, raczej nierealne.
Awatar użytkownika
Zozol92
Użytkownik Forum
Posty: 573
Rejestracja: 26 lut 2006, 10:01

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Zozol92 »

Taa... jakby się zapytać, kto kim chciałby być, to pewnie każdy by wybrał ciężką jazdę :wink:
Gadzislaw
Użytkownik Forum
Posty: 253
Rejestracja: 14 paź 2007, 14:48
Lokalizacja: Sztum

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Gadzislaw »

Jeżeli umiałbym jeździć konno, to oczywiście ciężka jazda, ponieważ nie miałbym takiego wielkiego ciężaru do dźwigania. Jeżeli nie umiałbym jeździć konno to zostałbym topornikiem... Bo zbroja byłaby dla mnie zbyt ciężka, aby przemaszerować 200 metrów.
Obrazek
Też grasz w KaM Remake? Podziel się tym z innymi!
Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: robi29 »

Kris992, co to jest to CJ??? CJ jest w Kamie??? Chyba w GTA SA :P
Żart!
Nie chciałbym być PZM na żywo ;) 20 czy więcej kilowa zbroja jeszcze miecz i tarcza :( . Najlepszy żołdak chciałbym być takim typkiem :P nic praktycznie nie nosi (wyjątek: ciuchy i topór)
Awatar użytkownika
Duch
Użytkownik Forum
Posty: 1053
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:40
Lokalizacja: Wadowice

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Duch »

Najlepiej być łucznikiem, bo sobie siedzi cichutko z tyłu, a zginie wtedy, kiedy zginą ci z przodu ;) A tak w średniowieczu to łucznicy mieli sztylety, ale nic :lol: Ja bym wolał być już piechurem z mieczem, niż ciężką jazdą, bo wystarczy, że ktoś okaleczy konia, ja spadam z niego i już nie dam rady się podnieść.
Obrazek
Awatar użytkownika
Zozol92
Użytkownik Forum
Posty: 573
Rejestracja: 26 lut 2006, 10:01

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Zozol92 »

Haha, tak się składa, że w średniowieczu pomyślano o takiej ewentualności i zbroja jest specjalnie dopasowana. Poza tym większość rzemieni od zbroi płytowej rycerz mógł odczepić sam (tylko później z zakładaniem byłby problem, ale walczyć by mógł nadal). Zresztą jak wpadniesz w zasadzkę, to łatwiej zwiać na koniu niż na piechtę (jeszcze w tym żelastwie) :wink:
Też bym wybrał topornika, jeśli chodzi o piechotę :wink:
Odpowiedz