Moja ulubiona jednostka militarna

Dział dotyczący tylko drugiej kampanii gry.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Odpowiedz

Moją ulubioną jednostką militarną w grze jest:

żołdak
9
3%
topornik
8
3%
piechur z mieczem
49
15%
łucznik
31
10%
kusznik
24
8%
piechur z lancą
18
6%
pikinier (halabardnik)
31
10%
lekka jazda
6
2%
ciężka jazda
49
15%
rebeliant
6
2%
pachołek
1
0%
włóczęga
2
1%
barbarzyńca / wojownik
65
20%
balista
15
5%
katapulta
5
2%
 
Liczba głosów: 319

Awatar użytkownika
Warlike
Użytkownik Forum
Posty: 283
Rejestracja: 30 kwie 2006, 13:33
Lokalizacja: Gorlice
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Warlike »

Mi osobiscie strasnie podoba topornik potem lancownik a na 3 miejscu u mnie jest lekka jazda.A co zauwazylem z topornikiem-2 zoldakow pokona bez problemow ale jak sie na niego zasadzi 3 żołdaczkow to przegra i ani jednego nie zabije :D
Awatar użytkownika
Karas
Użytkownik Forum
Posty: 52
Rejestracja: 17 cze 2006, 10:29
Lokalizacja: z nienacka

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Karas »

pikinierzy pikinierzy pikinierzy zawsze i wszędzie są świetni na jazde i mniej wymagajo od miecznikow i wogóle są lepsi
Master TT
Użytkownik Forum
Posty: 2
Rejestracja: 26 cze 2006, 21:11

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Master TT »

Moją ulubioną jednostką jest Halabardier. :smiesne: Poniewasz fajnie wygląda,śmiesznie gada,średnio radzi sobie z piechotą wroga ale za to dobrze radzi sobie wrogą jazdą i jest dość wytrzymały.Z tego można wywnioskować że Halabardier to jednostka uniwersalna. :wink:
Nie moge wymyślić.
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

Łoooł jak fajnie :)
Mamy te same gusta xD
Też uwielbiam halabardników (co już powszechnie wiadomo) :P mimo iż dziwne jest, że po halabardnikach bardzo lubię ich ofiary - ciężką jazdę... :P
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

double post... Za kiepsko oddałem ideę pierwszego zdania... (czasami by się przydała edycja postów dla tych co najmądrzej piszą)
poprawniejsza wersja wypowiedzi:




Łoooł jak fajnie :szczerzy: :szczerzy: :szczerzy: :szczerzy: :szczerzy: :szczerzy: :szczerzy: :szczerzy: :szczerzy:
Mamy te same gusta xD
Też uwielbiam halabardników (co już powszechnie wiadomo) :) mimo iż dziwne jest, że po halabardnikach bardzo lubię ich ofiary - ciężką jazdę... :szczerzy :mrgreen: :
Green
Użytkownik Forum
Posty: 40
Rejestracja: 01 wrz 2006, 19:22
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Kusznicy rulez!!!!

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Green »

Kusznicy są najlepsi! 60 kuszników wymiata hordy wrogów niczym miotła kurz! :twisted:
Wystarczy, że są chronieni przez dowolną piechotę, np. przez żołdaków.
A i niechronieni mogą zadać niezłe straty.
Poniższe stwierdzenie jest fałszywe
Powyższe stwierdzenie jest prawdziwe
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

w TPR natomiast lubię balisty i katapulty...

Nigdy nie zapomnę, gdy zaatakowałem wroga 7-oma żołdakami i 10 machinami wojennymi i wygrałem bez problemu. To była tłuczka...
Green
Użytkownik Forum
Posty: 40
Rejestracja: 01 wrz 2006, 19:22
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

jazda vs piechota

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Green »

Ja natomiast nigdy nie zapomnę jak oddziałem złożonym z 5-ciu ciężkich i 1-go lekkiego jeźdźca zaatakowałem 12-tu wrogich mieczników. Wygrałem tracąc tylko tego lekkiego.

Wniosek: Jeźdźcy są silniejsi od swoich pieszych odpowiedników.
Poniższe stwierdzenie jest fałszywe
Powyższe stwierdzenie jest prawdziwe
Awatar użytkownika
kubarychle
Użytkownik Forum
Posty: 73
Rejestracja: 08 cze 2006, 12:06
Lokalizacja: Ze wsząd
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: kubarychle »

panie (nie pamiętam chyba jedi master)
__________________________________________________________________________
katapulta-Jest powolna, ale moim zdaniem lepsza od balisty bo wypuszcza 3 kamienie na raz, tak jak i balista nie umiera z głodu.

__________________________________________________________________________
balista-Takze jest powolna, strzela wielkimi strzalami (jedną na raz) i tez nie umiera z głodu.

__________________________________________________________________________
wojownik-Mała grupa wojowników świetnie nadaje siś do większych grup słabszych oddziałów np. 10 wojowników nadaje się do zabicia 25 żołdaków lub rebeliantów.

__________________________________________________________________________
uczęga-Moim zdaniem ogromna sierota dworska, nadaje się tylko do zabijania pachołków i to z małej odległości.

__________________________________________________________________________
rebeliant-Moim zdaniem nadaje się tylko do uzupełniania oddziałów pikinierów i lancarników.

__________________________________________________________________________
Obrazek
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

[zmoderowano]

co do balisty... balista jest tak samo potężna co katapulta. O ile pamiętam (ewentualnie mnie poprawiać), katapulta strzela 3 pociskami, z czego nie każdy musi być trafny, gdy balista strzela jadnym i praktycznie prawie, że zawsze trafia.
Odpowiedz