Wielka wspólna kampania
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
Sorry, nie wytrzymałem i musiałem to napisać.
Umieszcze tu wnioski i fakty dotyczace WWK.
FAKTY
1. Pierwszy post napisano 13.10.2007r. teraz jest 30.01.2009r.
2. Początkowo praca nad WWK szła składnie i dokładnie.
3. Później zaczął sie nawał ludzi oferujących swoje umiejętności co zaburzyło równowagę w systemie WWK.
4. Nareście powstała I misja.
5. Przygotowania do misji drugiej trwały ogrom czasu.
6. Powastała II misja.
7. Ekipa powoli się rozpada. Nie mają czasu na WWK.
8. Po długich oczekiwaniach powstała misja III.
9. Działania do misji IV ustały. Czyżby to był słomiany zapał?
10. Ekipa rozpadła się. I choć wielu chce kontynuować projekt to wielu dobrych ludzi odeszło.
11. Ustały prace nad WWK. Słuch o jakiejkolwiek pracy zaginął.
WNIOSKI
1. Wiele niezbyt dobrych prac potwierdza fakt, że tylko twórcy gry mogą stworzyć idealną mapę.
2. Nie opłaca się tworzyć zbiorowych misji. Kampanie robione w parach bądź samemu sa bardziej opłacalne i grywalne.
3. Brakowało w WWK jednej osoby, która mogłaby dowodzić nad wszystkim.
4. Czyżby użytkownicy nie potrafili pracowac w grupie?
5. Według mnie WWK okazała się tym słomianym zapałem.
Umieszcze tu wnioski i fakty dotyczace WWK.
FAKTY
1. Pierwszy post napisano 13.10.2007r. teraz jest 30.01.2009r.
2. Początkowo praca nad WWK szła składnie i dokładnie.
3. Później zaczął sie nawał ludzi oferujących swoje umiejętności co zaburzyło równowagę w systemie WWK.
4. Nareście powstała I misja.
5. Przygotowania do misji drugiej trwały ogrom czasu.
6. Powastała II misja.
7. Ekipa powoli się rozpada. Nie mają czasu na WWK.
8. Po długich oczekiwaniach powstała misja III.
9. Działania do misji IV ustały. Czyżby to był słomiany zapał?
10. Ekipa rozpadła się. I choć wielu chce kontynuować projekt to wielu dobrych ludzi odeszło.
11. Ustały prace nad WWK. Słuch o jakiejkolwiek pracy zaginął.
WNIOSKI
1. Wiele niezbyt dobrych prac potwierdza fakt, że tylko twórcy gry mogą stworzyć idealną mapę.
2. Nie opłaca się tworzyć zbiorowych misji. Kampanie robione w parach bądź samemu sa bardziej opłacalne i grywalne.
3. Brakowało w WWK jednej osoby, która mogłaby dowodzić nad wszystkim.
4. Czyżby użytkownicy nie potrafili pracowac w grupie?
5. Według mnie WWK okazała się tym słomianym zapałem.

Ja oczywiście mogę robić mapki... nie ma sprawy. Tym bardziej teraz kiedy mam ferie i edytor znacznie się zmienił... Nie to, że mogę robić... ja chcę je robić. Rzecz w tym, że bezsensowne jest czekanie kilka miesięcy na plan. Praca musi być zorganizowana... już wcześniej zarzuciłem pomysł, aby tworzyć kilka misji jednocześnie, a więc: jedna osoba pisze fabułę (w tym wypadku Khel) i daje mi plan mapy, po czym zabiera się za tekścior do kolejnej misji jeśli prace nad mapą, skryptami i testowaniem będą się przeciągały w nieskończoność. I nie chodzi mi tu o to, żeby Khel musiał codziennie siedzieć nad jakąś fabułą, ale praca nad całością misji trwa (jak widać) kilka miesięcy, więc w tym czasie można wymyślić kolejną. Wtedy ktoś zajmuje się skryptami, bądź testowaniem, a ja otrzymuję nowy plan mapy... i tak w kółko. Tym sposobem nikt nie będzie musiał czekać miesiącami na rozpoczęcie swojej roboty... Myślę, że jest to możliwe. Rzecz w tym, że mi się śpieszy... matura coraz bliżej, a naprawdę nie chcę wycofywać się z tego projektu, bo praca mappera mi odpowiada. Na skrypterów nie mamy co narzekać... jak widać Kamyk jest, Zozol też się zgłosił... Michailoff testuje (można kogoś jeszcze do tego zatrudnić... a nawet trzeba, bo ja się chyba do tego tak średnio nadaję)... teraz zostaje tylko sprawa fabuły: Khel do tego się najlepiej nadaje, ale do dziś nie otrzymałem planu mapy do misji 4... przez wiele dni siedzieliśmy nad poprawianiem trójeczki, zamiast wziąć się za czwóreczkę... dla mnie to bezsensowne. Być może przydałby się szef... ale kto miałby nim być? Ja nie chcę... i tak do tej pory starałem się, wykonywać czyjeś polecenia.Zozol92 pisze:Po dłuższym zastanowieniu... Jeśli udało by się zebrać jeszcze ze dwie, trzy osoby do teamu (taki DeBe mógłby dalej robić mapki), to ja mogę poświęcić troszkę dziennego czasu na skrypty
Więc jak będzie? Kto jest za wznowieniem prac do WWK?
3. Brakowało w WWK jednej osoby, która mogłaby dowodzić nad wszystkim.
Tu się zgodzę. Przy pracy nad misją 3 było dużo nieporozumień dotyczących misji. Brakowało kogoś kto zdołałby znaleźć kompromis i pociągnąć to dalej.
Ja jestem za kontynuowaniem prac i w końcu jeśli Zozol by mógł, nie byłbym sam skrypterem i wszystko gładko by poszło. Ja jestem z natury leniem więc nie zawsze robię wszystko w trymiga, tu się przyznaję
Pomysł DeBe co do robienia kilku misji naraz jest jak najbardziej dobry tylko trzeba wyznaczyć osobę dowodzącą całym przedsięwzięciem żeby nie było takich sytuacji jak przy misji 3. Proponuję zrobić głosowanie kto ma być tym przewodniczącym.
Ps.
Nie rozumiem co jest w tym takiego śmiesznego.Sorry, nie wytrzymałem i musiałem to napisać.
Świetny pomysł DeBe! Trzeba ponowic prace. Jednak nalezy napisac szczegółowy plan działania no i wybrać osobę przewodniczącą - koordynatora.
Przebieg pracy nad kolejnymi misjami by Vader:
1.Mapperzy i Skrypciarze ustalają czy to misja taktyczna czy gospodarcza.*
2. Goscie od fabuły piszą fabułę według propozycji wszystkich.
3. Potem "pisarze" rysują plan misji według ich fabuły.
4. Do działania wchodzą mapperzy i tworzą mapę według wy. w. zaleceń.
5. Gdy mapa jest gotowa zaczynają prace skrypterzy.
6. Jeśli skrypterzy skończą testerzy zgłaszą uwagi.
7. Kiedy uwagi są gotowe skrypterzy poprawiają skrypt.
8. Koniec! Kolejna misja gotowa.
*To przecież oni decydują czy chcą się namęczyc czy nie!
Ja zgłaszam sie jako skrypter. Chetnie pomoge w tym projekcie!
Przebieg pracy nad kolejnymi misjami by Vader:
1.Mapperzy i Skrypciarze ustalają czy to misja taktyczna czy gospodarcza.*
2. Goscie od fabuły piszą fabułę według propozycji wszystkich.
3. Potem "pisarze" rysują plan misji według ich fabuły.
4. Do działania wchodzą mapperzy i tworzą mapę według wy. w. zaleceń.
5. Gdy mapa jest gotowa zaczynają prace skrypterzy.
6. Jeśli skrypterzy skończą testerzy zgłaszą uwagi.
7. Kiedy uwagi są gotowe skrypterzy poprawiają skrypt.
8. Koniec! Kolejna misja gotowa.
*To przecież oni decydują czy chcą się namęczyc czy nie!
Ja zgłaszam sie jako skrypter. Chetnie pomoge w tym projekcie!

I kto to pisze? Śmiesz krytykować ich ciężką pracę, mimo iż zarejestrowałeś się chyba przedwczoraj... nie są dla mnie wyznacznikiem daty przyłączenia się, bo sam jestem nowy, ale zauważ, że oni włożyli w to masę pracy.Vader pisze:Sorry, nie wytrzymałem i musiałem to napisać.![]()
Umieszcze tu wnioski i fakty dotyczace WWK.
FAKTY
1. Pierwszy post napisano 13.10.2007r. teraz jest 30.01.2009r.
2. Początkowo praca nad WWK szła składnie i dokładnie.
3. Później zaczął sie nawał ludzi oferujących swoje umiejętności co zaburzyło równowagę w systemie WWK.
4. Nareście powstała I misja.
5. Przygotowania do misji drugiej trwały ogrom czasu.
6. Powastała II misja.
7. Ekipa powoli się rozpada. Nie mają czasu na WWK.
8. Po długich oczekiwaniach powstała misja III.
9. Działania do misji IV ustały. Czyżby to był słomiany zapał?
10. Ekipa rozpadła się. I choć wielu chce kontynuować projekt to wielu dobrych ludzi odeszło.
11. Ustały prace nad WWK. Słuch o jakiejkolwiek pracy zaginął.
WNIOSKI
1. Wiele niezbyt dobrych prac potwierdza fakt, że tylko twórcy gry mogą stworzyć idealną mapę.
2. Nie opłaca się tworzyć zbiorowych misji. Kampanie robione w parach bądź samemu sa bardziej opłacalne i grywalne.
3. Brakowało w WWK jednej osoby, która mogłaby dowodzić nad wszystkim.
4. Czyżby użytkownicy nie potrafili pracowac w grupie?
5. Według mnie WWK okazała się tym słomianym zapałem.
