Cavv pisze:DeBe, a może sam stworzysz mapę, skoro Khel(ben)owi się nie śpieszy, myśle że będzie lepsza i ciekawsza, bo to będzie w 100% twój pomysł, a fabułę najwyżej się później dokoptuje.
Mam pomysły na mapę, ale uwierz mi, że to nie wyjdzie na dobre... tylko nagmatwam, a potem będę musiał to naprawiać i tracić czas... wolę poczekać na wskazówki Khelbena.
Tak więc Khel jeśli będziesz miał czas to postaraj się napisać fabułę do misji 4 i podesłać mi plan mapy... przecież nie musimy mieć skończonej trójki, żeby zabrać się za czwórkę.
DeBe pisze:Tak więc Khel jeśli będziesz miał czas to postaraj się napisać fabułę do misji 4 i podesłać mi plan mapy... przecież nie musimy mieć skończonej trójki, żeby zabrać się za czwórkę.
Trójki nie, ale Michailoffa tak. Trzeba przystąpić do pracy przy pełnym składzie. To wróży szczęście.
Z tego, co wiem, to Michailoff testował misje, a żeby misje przetestować, to najpierw trzeba ją stworzyć, więc spokojnie bez niego możemy zacząć. Chyba, że się myle i zajmował się czymś innym, jak tak, to mnie poprawcie.
Minął już ponad rok , odkąd Cav napisał o swoim pomyśle , a wy dalej dążycie do wyznaczoneo sobie celu. Szacun po prostu wielki szacun ,za tą zawziętość .^^
Mam nadzieje ,że skończycie swój projekt ^^
Darkness pisze:Minął już ponad rok , odkąd Cav napisał o swoim pomyśle , a wy dalej dążycie do wyznaczoneo sobie celu. Szacun po prostu wielki szacun ,za tą zawziętość .^^
Mam nadzieje ,że skończycie swój projekt ^^
Ok, chłopaki. Kto wie, jak się nazywa fachowo szpital na zamku? Taki normalny, zwykły szpital. Potrzebne mi to do kolejnego scenariusza, w którym czeka Was - twórców - dużo niespodzianek.
Układam opowiadanie.
Intrygujący wątek się rozwija z zaskakującymi zagrywkami losu. Nasi bohaterowie zaczynają zmagać się z różnymi dziwacznymi rzeczami, a cała akcja spowita jest tajemniczą aurą. Coś dla fanatyków thrillerów.
"Zamkowy szpital" brzmi tak lamersko i szukam zamiennika.