Udało mi się wygrać, nawet mi dużo wojska zostało;]
A propo tych zielonych, czytałem fabułę, ale po zniszczeniu szkoły nie wywaliło mnie, tylko nagle podczas niszczenia wież(parę minut po zniszczeniu szkoły). Nic innego im nie niszczyłem.
Misja 3- Atak na początku prosty. Potem jakieś typy mi zaczęły atakować warownie, ale zdążyłem uratowac ją bo akurat ta stało 6 rebeliantów i prztrzymało wroga do czasu nadejścia reszty sił;] Potem atak żelaźniaków obył się bez większych strat. Wróg ma duzo wojska w wiosce(zielonemu się wdarłem wlóczęgą) Jak zobaczyłem, że nie mogę robić warsztatów i drogę do warowni tylko górą, to odechciało mi się grać dalej(wybijanie tego ratuszowym szmelcem zniechęciło mnie). Mapa wg mnie genialna, fajnie wyglądały te wioski rozsiane po mapie;]
Misja 4- W trakcie grania;] Dam edita
EDIT: Misja fajna i trudność jest ok;] Za pierwszym razem poległem, ale już druga próba zakończyła się sukcesem. nie wiem, czy tak miało być, ale pomaranczowi stali zamiast atakować;
Misja 5- No to była wspaniała batalia, w 4,5 h ubiłem 1200 jednostek. Pierwszy raz przegrałe, bo szkoda mi było woja na obronę sojusznika, a niestety jak się okazało( filmik porażki

) musi przetrwać. Przez 3h nie mogłem dać rady zielonym, mimo , ze oblegałem ich 2 h. W mieście za mało miejsca, i drwale nie miały co ścinać, toteż produkcja wojska szła bardzo wolno. nie wiem, czy celowo nie da się zbudować kuźni zbroi, ale w takim razie po co tyle żelaza w wiosce? Szarych rozwaliłem bez problemu 1 atakiem( 4 oddziały łuczników i 2 kuszników to potęga). Z ostatnim graczem poniosłem największe straty, po wybiciu pachołków i Pikinierów zaskoczyło mnie zupełnie wypełznięcie 3 oddziało barbów. miałem wtedy samych strzelającyh, i straciłem ze 30 łuczników. Na domiar złego za chwilę wyszło jescze wiecej barbów, i musiałem uciekać resztkami. Z posiłkami już spokojnie dobiłem gracza. denerwujace było tylko, ze musiałem bawić się z kopalniami u zielonego.
Ogólnie kampania bardzo mi się podobała, misje 1,5 szczególnie. Walkowe są trudne, ale ne niemożliwe( choć z drugą się pierniczylem trochę

). W misji 3 byłoby lepiej, gdyby się dało budować żelaznych, bo walka ratuszowymi z taką masa wroga trwałaby wieki.
Mam nadzieje, że nie poprzestaniesz na 6 misjach
