Misja 7 TSK
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
- sergio1212
- Użytkownik Forum
- Posty: 8
- Rejestracja: 19 cze 2010, 11:02
Misja 7 TSK
Witam mam problem z 7mijsą ponieważ mialem około 20żołdakow, 25 pikinierow, 20 łucznikow, 20 topornikow i z 20 lanciaży i wszystkie wojska mi rozwalili gorzej nadodatek nie mialem kompletnie zarcia i paru ludzi mi poumierało wiec nie wyobrazam sobie wiekszej ilosci zolniezy.
A wiec pomozcie mi co najlepiej ile itp. zrobic by ta misje przejsc poniewaz gralem ponad 3godz i nic prawie mi to nie dało.
A wiec pomozcie mi co najlepiej ile itp. zrobic by ta misje przejsc poniewaz gralem ponad 3godz i nic prawie mi to nie dało.
- sergio1212
- Użytkownik Forum
- Posty: 8
- Rejestracja: 19 cze 2010, 11:02
To jest ta misja z barbarzyńcami? Jeżeli tak to budujesz wieże i wyciągasz odpowiednie jednostki tzn. barbarzyńców do tych wież łucznikami... Których masz na początku..
A jeżeli to jest ta misja z tym Grodem... Morbach. To początkowym wojskiem wyciągasz jednostki niebieskiego do wioski sojusznika... Wtedy rozwalasz ich. I idziesz do miasta... Rozwalasz miasto. I potem zostaje Ci zamek na wzgórzu... Go niszczysz po zbudowaniu miasta...
<oni Cię ie atakują już w tedy>
A jeżeli to jest ta misja z tym Grodem... Morbach. To początkowym wojskiem wyciągasz jednostki niebieskiego do wioski sojusznika... Wtedy rozwalasz ich. I idziesz do miasta... Rozwalasz miasto. I potem zostaje Ci zamek na wzgórzu... Go niszczysz po zbudowaniu miasta...
<oni Cię ie atakują już w tedy>
- sergio1212
- Użytkownik Forum
- Posty: 8
- Rejestracja: 19 cze 2010, 11:02
W misji siódmej pomagasz sojusznikowi odeprzeć atak po czym sam przygotowujesz się do defensywy, gdy przeciwnik zbiera na Ciebie siły. Jeżeli zaczniesz obronę w pobliżu żołdactwa sprzymierzeńca, ten dołączy się by dzielnie likwidować jednostki oponenta. Liczebność tych słabych jednostek nie jest siłą do zbagatelizowania. Następnym krokiem jest pilnowanie mostu. Imponujące złoża, z których korzystają Twoi górnicy, pomoże w szykowaniu nowych rycerzy. Blokada na moście z czasem by prosperowała, a Ty byłbyś świadom, że Twój kamrat nie zostawi Ciebie w potrzebie. Wystarczy wyłowić jakieś oddziały wroga w tym samym czasie, gdy sojusznik zacznie ruszać na łowy. Wówczas wykorzystując chaos na moście, swoimi strzelcami będziesz mógł ostrzelać dalekosiężne jednostki adwersarza. Byś nie tracił czasu, proponuję Ci w godzinę rozwijanie osady do granic mostu, by tam postawić wieże. Gracz błękitny jest w posiadaniu wyłącznie dwóch wież, co nie powinno stanowić problemu dla gracza, który doszedł do tegoż etapu. Gracz na wzgórzu to tylko kwestia czasu, zważywszy na sam fakt, iż nie wyruszy z kryjówki, by Ciebie zaatakować. Wraz z sojusznikiem przewagą liczebną mógłbyś go zmiażdżyć. Możesz skorzystać z wywabiania, jeżeli misja Cię z czasem znuży i będziesz liczył na szybkie zwycięstwo.
- sergio1212
- Użytkownik Forum
- Posty: 8
- Rejestracja: 19 cze 2010, 11:02